Gratulacje poza Filipem należą się właścicielce Choparda - za odważny skok przez co najmniej kilka wielkości wzoru (łuski). Ty to Filip potrafisz przekonać ;-)
Panowie, wiadomo że but wyścigowy daje lepszą ochronę niż motocyklowe trampki ale moje TCX od 2 sezonów dają radę (są sztywne tam gdzie potrzeba i przewiewne ) producent oferuje różne kolory i materiały ( coś wodoodpornego też ma ).
Ta strategia też mi się sprawdza w skali kilkugodzinnej wyprawy.Gorzej gdy z założenia jedziesz i wracasz nie tego samego dnia. Zanim wyjechałem wczoraj też sprawdzałem. A dziś rano próbowałem się wstrzelić w kilkugodzinny wg prognozy okres bez opadów. Czyli trzeba zawsze zakładać że będzie po drodze padać - tylko mnie odbiera to sporą część przyjemności z jazdy.
He, he - jakbym był " harleyowcem" to bym wiózł na przyczepce za Panamerą. A ja - zwykły motocyklista - bez szybek, owiewek i pczeciwdeszcówki. Uwierzyłem w 2 dni lata.
Dzinsy i buty były całe mokre po 10 min ale najsłabsze było przyspieszanie i hamowanie...260 kg plus ja tańczyło tyłem i przodem. Chyba muszę już nowe oponki założyć. Staszek , letnia przejażdżka w 16 stopniach ( odczuwalna 6 ) ma mało wspólnego z latem ;-)
O żesz....czy jest jakaś prognoza pogody która potrafi określić ryzyko opadów przez 24 godziny na obszarze o promieniu 150 km. Miało kropić po 14 a zaczęło lać o 12.00 :-(
Moje ostatnie doświadczenie jest takie że dziś łatwiej w Londynie przymierzyć Patka niż np Daytonę w stali czy 3 kolory 39 mm Oysterów...też w stali :-)
Jestem podobnie jak Karol daleki od oceniania motywacji innych do posiadania mniej lub bardziej dyskretnych zegarków. Faktem jednak jest że w przypadku zegarka męskiego złoto kolorowe jest manifestem. Zamożności czy gustu a może jednego i drugiego.Gdyby miało cieszyć wyłącznie użytkownika powinno być białe. Ale wtedy ktoś mógłby pomylić je ze zwykłą stalą ;-) Ja w domu nie muszę używać zegarka - dzieciaki nie dają mi zapomnieć co o której mamy robić :-)
To taki sposób znalazła NC plus żeby w trakcie trwania umowy zmusić abonentów do dodatkowych opłat za coś co mieli do tej pory w cenie. To lepiej za tę różnicę w cenie iść na stadion albo kupić piłkę i buty i poganiać z dzieciakami na boisku ....a Grand Derbi i tak w TVP1
Pewnie że fajniej jak jest poziom ale Lech wydawał się mieć sporo " fanatycznych " kibiców chodzących "na drużynę" . Szkoda że u nas nie ma angielskiego modelu kibicowania . Wielopokoleniowe rodziny, regularnie na stadionie niezależnie od poziomu rozgrywek ...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.