To masz bardzo błędne porównanie występujące u wielu osób, zwłaszcza tych którzy naczytali się bredni w internetach. Pierwsze zetkniecie z nowym - to w większości przypadków efekt placebo. Kiedyś zadałem pytanie jednemu z trenerów, mając już zresztą za sobą przejechane dziesiątki tysięcy km na jednym jak i drugim systemie, podobnie jak osoba , której je zadałem .
"Proszę, niech mi trener powie, na czym polega ten fenomen HTII, bo ja różnicy nie zauważam?"
Jaką otrzymałem odpowiedź?:
"To nic innego jak czysty marketing jeżeli chodzi o użyteczność, natomiast nie zmienia to faktu, że montaż może się wydawać dużo łatwiejszy"
Morał z tego taki, że każde kłamstwo wielokrotnie powtarzane staje się prawdą.
To co się wygina podczas ugniatania ziemniorów u tzw kieraciarzy to ramiona korby. W systemie na kwadrat jeżeli śruby nie są do końca dobrze skręcone na gniazdach to kwadraty zrobią się co najwyżej okrągłe i nic się nie stanie, będą co najwyżej latać blaty na boki i zrobi się gumowo. W korbie ze zintegrowaną osią po prostu yebnie łączenie korby z osią i o ile będzie miało się szczęście to nie dojdzie do wybicia jedynek. Zaznaczam, mieliśmy takie korby jedne i drugie po takich akcjach.
Tyle w temacie sztywności i kosmicznych technologii.
I jeszcze jedno, jakby komuś przyszło do głowy pisać jakieś roszczenia w wyniku zdarzenia w ramach obowiązującej gwarancji: - Odpowiedź od Shimano jest krótka- " Nieprawidłowe użytkowanie"
Dziękuje?