Raźniej na pewno , co do marki, to Ford mocno nadużył mojego zaufania, ale jestem z tą marką związany już długo i wszystkie poprzednie modele były ok. Mondeo MK5 jak mam być szczery jest chyba wykonane gorzej niż poprzednicy (choć jeździ się nim świetnie i moim zdanie wygląda najlepiej w swojej klasie). Na gwiazdkę chcę zmienić żonie auto i myślałem o nowej Fieście/Focusie (teraz także jeździ ostatnią Fiestą i sobie chwali), jednakże pójdę chyba w stronę Tipo lub Fabii. Tipo na ten moment jest poza konkurencją. Super autko w extra cenie. Najlepszy stosunek jakości/wyposażenia do ceny jaki widziałem. Nowa Fabia z kolei ma fajna linię i może się podobać. Żona jednakże woli obłe kształty, więc pewnie Tipo. Ona będzie miała decydujące zdanie. Co do samego sprzęgła - wymienią i po sprawie. Serwis uznał bez szemrania i zna problem. Obyło się bez przepychanek. Mam nadzieję, że na tym się zakończą niespodzianki z Mondeo MK5. Aha do wymiany jeszcze dojdzie "pierdzący" głośnik w prawych przednich drzwiach. Wyszło to już po 3 kkm, ale czekałem z tym na przegląd okresowy, bo jakoś mocno nie wkurza, ale zrobią szybciej Na Forum Forda chłopakowi od nas padła skrzynia automatyczna bodajże w Austrii. Ford również zalatwił sprawę w około 10 dni. Dali nową. Gorzej z innym Kolegą, gdzie podła mu pompa wysokiego ciśnienia i opiłki poszły w silnik. Tutaj auto stoi już w serwisie od prawie 2 miesięcy, a przepychanek nie ma końca. Generalnie człowiek wnioskuje o nowy silnik, bo po naprawie (płukaniu silnika) i odebraniu auta po 2 dniach nie dało się jeździć. Auto poszło do serwisu drugi raz i tak już zostało. Walka idzie o nowy silnik. Tak więc wypadki chodzą po ludziach, choć muszę obiektywnie przyznać, że Ford w nowych modelach notuje wtopy jak nigdy. Teraz mają akcję serwisowa na wymianę wadliwych wtrysków w dieselach we Fiestach.