Z tym odprowadzaniem śniegu to nie tak do końca. Czytałem nie dalej jak dzisiaj w linku podesłanym przez Adiego, że zimówki projektuje się tak, żeby śnieg się właśnie ich trzymał, stąd dużo nacięć, duże przerwy itd. Chodzi o to, że śnieg lepił się do śniegu, co powoduje lepszą przyczepność opony. Śnieg który jest na oponie zostaje na niej i lepi się ze śniegiem na podłożu. W sumie jak sięgam pamięcią, to zawsze po jeździe na śniegu mam opony oblepione śniegiem i siedzi on w każdym rowku. Zawszee myślałem, że to przypadek, ale jednak chyba nie.