Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kobas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    984
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kobas

  1. Ciekawa zależność, dzisiaj moja małżonka też zaczęla się intersować możliwościami sprzedaży MOICH zegarków na bazarku.
  2. Oris, Wigor i deszczowy wrocławski poranek
  3. Subtelny widok mechanizmu jest jak kobieta z delikatnie odsłoniętym dekoltem - ale tylko subtelnie . Ponadto czekając w kolejce do dentysty można się relaksować widokiem delikatnie pulsującego serduszka
  4. kobas

    Nasze nowe (stare) zegary

    Z piwnicy - po 23-ch latach. Odkurzyłem, przetarłem skrzynię woskiem, powiesiłem, nakręciłem, ustawiłem prawidłowo czas i chodzi bez problemu. Ten zegar nie był czyszczony i regolowany co najmniej przez ostatnie 35 lat - chodzi bez przeszkód. Ale mam też rodzinnego Gustawa B. i ten mechanizm co 3-5 lat muszę oddzawać do zegarmistrza. Chyba nauczę się sam czyścić i smarować meczanizmy (wizyta u zegarmistrza - 300 pln !)
  5. Tak więc dzisiaj nie będę skromny - jest rewelacyjnie Seiko Premier ssa 023J 1- w skrócie SP J23 (niektórzy z mojego rocznika mogą pamiętać J- 23), ale obecna młodzież niekoniecznie - może to i lepiej. Zegarek z sercem na wierzchu jak na dłoni. Mechanizm 4r39 - ponieważ pokazuje czas w wymiarze 24 h. Btranzoletka szacowna i niezbyt ciężka. Ciekawe jak robią takie lekkie branzolety. W Orisie branzoleta ma słuszną wagę. Rozmiar koperty 40,5 - idealnie na nadgarstek 17,5 cm.
  6. kobas

    Nasze nowe (stare) zegary

    Witam ! Odnalazłem (po 23 latach) w piwnicy dwa stare zegary. Jeden to jest niemiecki - później zamieszcze jego dane i zdjęcie a drugi pochodzi z ZSRR. Co ciekawe znalazł się w powojennym Wrocławiu. Ciekawe czy był też we Wrocławiu przed wojną. Na zdjęciu tarczy widać radzieckie napisy iż pochodzi z fabryki zegarów w Moskwie. Jego tarcza jest mocno sfatygowana. Napisy są słabo widoczne i częściowo starte. Jest to po prostu kawałek blachy z pomalowanym cyferblatem. Może są jakieś nieinwazyjne sposoby odnawiania takich tarcz. Myłem wodą z mydłem ale z kiepskim skutkiem. Podczas mycia napisy ulegają starciu.
  7. Dokładnie. Ta ostatnia sztuka jest teraz u mnie i nabiera wartości
  8. Cena 1400 PLn. Chyba w kolekcji będzie premier i alpinist tylko później
  9. A co sądzicie o serii "Premier", nie jest to co prawda GS, ale słyszałem pochlebne opinie. Wcześniej chciałem kupić zielonego alpinista, jednak komplikacje z kartami kredytowymi, przewalutowania, Vaty, cło itp. zniechęciły mnie do działań na ebayach itp. Poza tym ten premier ma średnicę 41 mm. Szkoda tylko, że nie ma zielonej tarczy. Jeszcze w tym roku wrócę do planów zakupu alpinista (ach ta zielona tarcza !!!)
  10. Mam ochotę na Seiko premier ssa 023. Jednak zastanawiam się czy będzie dobrze na branzolecie czy lepiej na pasku ? Ciekawy jestem też opinii na temat "PREMIER-ów". Czytałem, że widok mechanizmu od strony koperty nie koniecznie musi być efektem pożądanym. Na razie takie małe okienko do serca zegarka podoba mi się. Mała tarcza wskazuje czas w wymiarze 24 h. Mechanizm 4R39.
  11. Bierze mnie chyba przeziębienie - chowam się w domu
  12. Jak widać siedzę na wysokości 128 m npm. Oregon pomógł mi w nejednej górskiej wyprawie. I co najważniejsze - będzie słonecznie we Wrocławiu
  13. Oris - nówka nieśmigana - kupiony dwa miesiące temu. Rozmiar koperty - 41 mm. Jestem zaskoczony jego dokładnością. Od miesiąca nie przestawiam czasu, bo jego tolerancja +/- 1 sek/24 h. Natomiast w tym czasie kupułem też ML chrono z bardziej skomplikowanym mechanizmem i jego dokładność wynosi +7sek/24 h
  14. Męski rozmiar, męski kolor, męska marka - a moja żona chce go podkradać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.