Ostatnio też zmieniałem linkę w ściennym GB, wybrałem tak jak Ty linkę 0,8 mm (wytrzymałość 110 kG), ale okazała się za gruba, bo już trzecia warstwa spadała z bębna. Musiałem skrócić długość, a więc zegar będzie krócej chodził (tzn ok. tydzień). Następnym razem wybiorę linkę 0,5 mm.
Kupiłem z ciekawości i nie wiem co to jest za zegar. Werk balansowy, duży bęben z dwoma wieńcami (chód i bicie). Kręci się tarcza z namalowaną wskazówką godzinową.
Na tarczy napisy (niem.) rano- południe -wieczór-północ. Na obwodzie 2 suwaki do uruchamiania bicia. Szukałem w necie i podobne były w łodziach podwodnych, ale
może ktoś coś wie o takim zegarze? Został przełożony do skrzynki "kapliczka", ale ewidentnie to nie było jego miejsce. Może ktoś jest zainteresowany, bo to nie moja bajka, wtedy proszę na priva.
Dziękuję Piotrze, jesteś jak zwykle niezawodny. Czyli był to model "na życzenie klienta", gdzie zastępowano gong spiralny pozytywką. Z którego roku
jest ten katalog?
Taki wisielec , ale z pozytywką, która brzdąka co godzinę. Skrzynia wygląda na Junghansa z ok. 1905 roku, ale w posiadanych katalogach nie ma żadnego
wiszącego "Kleinregulator" z pozytywką. Może ktoś widział taki model?
Nie moja bajka, ale imo zegar ciekawy. Szkiełko to nie problem, a do czyszczenia/regulacji na pewno kogoś znajdziesz na forum. A ile jest wart?
Tyle ile ktoś za niego zechce zapłacić.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.