Nie planuję startować w zawodach więc bieganie z rowerem na plecach mi nie grozi. Chciałem coś co pozwoli w miarę komfortowo zapuścić się do lasu i na bezdroża, może lżejsze górki i nie będzie góralem, bo rowerem jeżdzę na codzień po mieście. W planach jest szersza kiera i jedna tarcza z przodu. Zastanawiam się jeszcze nad pedałami, SPD czy ubijaki. Ma ktoś jakieś doświadczenia z ubijakami, bo spd znam, mam 520.