To zadanie chyba dla psychologa żeby rozkminiać co się dzieje w jego głowie gdy gra pod olbrzymią presją , gdy wszystkie oczy , kibiców , trenerów , działaczy są skierowane na niego i to on jest centralną postacią ekipy w której gra i od niego wymaga się wygrywania meczy w pojedynkę . W Katalonii jest trochę inaczej Początek miał bardzo spokojny , był w cieniu Leo i Neymara ,Neymar ma teraz lekki regres formy , Leo przeplata genialne występy z przeciętnymi , i widzę że w ostatnich tygodniach wraca stary , dobry Suarez , miejmy tylko nadzieję że nikomu ręki już ten pan nie odgryzie