We wrześniu miałem okazję potestować ostatnią odsłonę Jeepa Cherokee wersja Longitude ze 140 konnym dieslem pod maską . Przyznam ,że nigdy to auto ( widziane w czasopismach , internecie ) mi sie nie podobało , w realu wyszło jednak inaczej
Auto nawet w najniższej wersji wyposażenia Longitude jest dobrze wyposażone , jakość plastików we wnętrzu bardzo przyzwoita , górna część deski rozdzielczej pokryta skórą/wyrobem skóropodobnym .
Szczerze powiem ,ze mógłbym sie nawet skusić na takie auto pod warunkiem mocniejszego silnika diesla ( jest w ofercie 170 KM ) z automatem .Spalanie auta 8-9 litrów ON/100km z trzema osobami na pokładzie i jazda w górzystym terenie ,więc chyba jest OK .