MacSen
Użytkownik-
Liczba zawartości
95 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez MacSen
-
Jestem ostatnio w trybie rozglądania się za Tudorem. Niestety z całej linii podobają mi się najbardziej dwa większe modele. Mogę jednak potwierdzić, że oba nie są w rzeczywistości tak duże, jak mogą to sugerować suche dane. BB Pro jest wysoki, ale widać to chyba jedynie z profilu. Na nadgarstku 16,5 cm już nie zwraca się na to tak bardzo uwagi. Pelagos FXD też dobrze 'chowa' katalogowe wymiary. Zazwyczaj punktem krytycznym dla mnie jest 48mm lug-to-lug. Ten ma niby 52 mm, ale nie czuć tego aż tak. Przy tym, o ile FXD ma w sobie coś wyjątkowego, o tyle to samo coś czyni z niego dosyć bezkompromisowy zegarek. Pisząc to chyba zdałem sobie sprawę, że bliżej mi do BB Pro. Szkoda, że nie ma wypożyczalni zegarków, żeby pożyć z zegarkiem przez tydzień i sprawdzić, czy to na pewno to. [podpowiadam pomysł na biznes ]
-
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
MacSen odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ciekawy wątek. Wydaje mi się jednak, że mieszają się tu trzy dyskusje. Pierwsza dotyczy tego, czy Rolex robi dobre zegarki. Druga, czy popularność Rolexa wynika z walorów merytorycznych (jakość wykonania, dokładność chodu, poziom zaawansowania mechanizmów, innowacyjność). Trzeci, to pytanie o to, czym kierujemy się przy zakupie zegarka. Ad. 1. Wydaje mi się, że raczej wszyscy zgodzimy się z tym, że odpowiedź na pierwsze jest w jednoznaczny sposób pozytywna. Nie ma co się nad tym rozpisywać. Ad.2. Odpowiedź na drugie jest w oczywisty sposób negatywna. Za porównywalne środki (albo dużo mniejsze) można kupić zegarki, które są lepiej wykonane, mają bardziej zaawansowane mechanizmy lub działają dokładniej. Częściej niż w przypadku innych marek, kupujący Rolexa nie szukają zegarka tylko świadectwa prestiżu/statusu. Skoro Rolex jest jedną z najbardziej rozpoznawych marek w ogóle a przy tym uchodzi za markę luksusową, to nie ma w tym nic dziwnego, że cieszy się dużą popularnością. Ad. 3. Trzecie pewnie jest najbardziej względne. Sam ostatnio zauważyłem, że przy wyborze zegarka kieruję się częściej emocjami niż rozsądkiem. Mam Pilot Mark XV, mniejszą Omegę SMP300 i IWC 89. Każdy z nich jest oczywiście dobrym zegarkiem, który trzyma czas i jest ładnie wykonany, ale ostatecznie mam je dlatego, bo wywołują we mnie - z różnych względów - pozytywne emocje i lubię na nie patrzeć (Nie zmieniłoby tego, gdyby zaczęły tracić/zyskiwać dodatkowe dwie sekundy). Przymierzałem się kiedyś do Rolexa. Mierzyłem OP i Suba - oba są świetnymi zegarkami. Tym niemniej, patrząc na nie myślałem głównie o stosunku dystrybutorów do potencjalnych klientów, wyścigach na zapisy i fliperach. Żadna z tych rzeczy nie budzi pozytywnych emocji. Nie oznacza to, że są to złe zegarki. Wręcz przeciwnie - ich popularność nie wzięła się znikąd. Nie są jednak dla mnie. Dobrze, że mamy miejsce, gdzie możemy się pięknie różnić -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
MacSen odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Z nowym paskiem. Różowe złoto dobrze gra z granatem -
Klub Miłośników Zegarków ORIS
MacSen odpowiedział Zdroker → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzięki za podzielenie się wrażeniami -
Klub Miłośników Zegarków ORIS
MacSen odpowiedział Zdroker → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ładny jest. To jeden z tych, które raz na jakiś czas zaczynają za mną chodzić. Jak oceniasz go po dwóch latach? Jak wygląda sprawa z trzymaniem czasu? Pytam, bo zaraz po tym, jak wyszedł było o nim trochę głośno, a teraz jakoś mniej się o nim mówi. Właściwie lwia część filmów na yt, które są mu poświęcone ma po kilka lat. Ciekaw jest „długodystansowej” opinii. Pozdrawiam -
Miałem podobne wrażenie przy tej Certinie. Conquest jakoś mnie rozczarował. Może to kwestia tego, że chwilę wcześniej mierzyłem Omegę AT z zieloną tarczą, ale tarcza Longines wydała mi się raczej blada. Sama bransoleta też nie zrobiła dobrego wrażenia. Była trochę zbyt lekka/delikatna. Flagship miałem, sprzedałem, żałuję. Moim zdaniem to najlepszy zegarek z tej kolekcji. Indeksy ładnie w nim grają w zależności od światła. Polecam 👌
-
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
MacSen odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzięki! Ostatnio zauważyłem, że tym, co jest - w moim przypadku - kluczowe dla wygody noszenia nie jest średnica, tylko lug-to-lug. Miałem Pilota XVI i z czasem przestał dobrze leżeć, bo zaczął przesuwać się po nadgarstku. Widząc kształt uszu iw3714 oraz wiedząc, że lug-to-lug jest minimalnie mniejszy, jest szansa, że będzie lepiej leżał. -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
MacSen odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzięki za podpowiedzi! Będę próbował go gdzieś przymierzyć -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
MacSen odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Panowie i Panie, Rozglądam się trochę za chronografem. Zawsze miałem słabość do Portugalczyka, co naturalnie ciągnie mnie w stronę 3714. W szczególności z jasną tarczą i niebieskimi wskazówkami. Tu pojawia się problem, bo mam relatywnie mały nadgarstek (16,5-17), a o zegarkach tych często mówi się, że są raczej duże. Jednocześnie widziałem, że (przynajmniej na papierze) jest on pod każdym względem nieco mniejszy od ostatniej Omegi Speedmaster Heselite (42mm vs. 40.9mm; 13.2mm vs. 12.6mm; 47,5 mm vs. 47 mm) który leży na mnie całkiem ok. Rozumiem, że z uwagi na kolor tarczy i konstrukcję bezela, IWC może wyglądać na większy od Omegi, ale ważniejsze dla mnie jest to, jak zegarek leży na ręce. Stąd mam prośbę o podpowiedź jak to faktycznie jest z tym rozmiarem. Pozdrawiam, -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
MacSen odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Niech Wasze zegarki odliczają więcej dobrych chwil -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
MacSen odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Szukałem kiedyś bransolety do Mark XV/XVI. Napisałem w tej sprawie do IWC i przesłano mi propozycję wycenioną na 1800 CHF. Już wtedy wydawało mi się to dużo za dużo. Jakkolwiek nie byłaby ona dobrze zrobioną bransoletą, to pozostaje stalową bransoletą. Teraz (widząc ceny pasków) okazuje się, że chyba stałem przed znakomitą okazją. Wygląda to trochę tak, jakby sprzedażą akcesoriów zajął się ktoś, kto chwilę wcześniej zajmował się odsprzedażą Rolexów. Rozumiem, że rynek zegarków rządzi się swoimi prawami, ale nie widzę ani potrzeby, ani uzasadniania dla wydawania takich kwot za paski/bransolety. Quo vadis IWC? -
Klub Miłośników Zegarków Longines
MacSen odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mnie to przekonuje na tyle, że postaram się go gdzieś przymierzyć. -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
MacSen odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Panowie i Panie, jeśli ktoś szuka Mark XVI, to jeden wylądował niedawno na Bazarku Polecam 👌 -
Do sprzedania mam zegarek z mojej kolekcji: IWC Pilot Mark XVI. Sprzedaję go wraz z tym, co zazwyczaj jest w zestawie (pudełko, Instrukcja, karta gwarancyjna, ściereczka IWC). Zegarek ma standardowe ślady użytkowania: kilka niedrażniących rysek na bezelu i kopercie. Widać, że jest używany, ale w żadnym stopniu nie można powiedzieć, że 'dostał w kość.' Pasek (trochę znoszony) i klamerka oryginalne. Stan techniczny bardzo dobry. W sierpniu przeszedł drobny serwis w warszawskim salonie zegarmistrzowskim pana Marka Czyżewskiego. Nie był polerowany. Zgodnie z kryteriami forum, które nie pozwalają ocenić serwisowanego zegarka na wyżej niż 7/10, tak go właśnie oceniam. Zakładam, że zegarka nie trzeba przedstawiać, ale chętnie przypomnę, co sprawia, że jest to wyjątkowy model. Linia Pilot jest oczywiście klasą samą w sobie, Mark XVI na jej tle wyróżnia to, że był to pierwszy współczesny model, który wyznaczył standardy stylistyczne dla całej linii. Jednocześnie jest to ostatni model Mark, którego proporcje sprawiają, że mogą go z wygodą nosić osoby o mniejszych nadgarstkach. O ile sama średnica to standardowe 39 mm, o tyle rozmiar lug-to-lug wynosi zaledwie 48 mm. Przy niewielkiej grubości 11 mm zegarek jest szalenie wygodny i wszechstronny. Cena: 16 500 Wysyłka paczkomatem po przedpłacie lub odbiór osobisty w Warszawie.
-
Klub Miłośników Zegarków Longines
MacSen odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mi pierwowzór też bardziej się podoba, ale trzeba przyznać, że jak na reedycję, to Longines spisał się na medal. Na zdjęciach rads bardzo dobrze widać, jak urokliwa jest tarcza i wskazówki. Można patrzeć bez końca. Tylko ten rozmiar trochę wstrzymuje przed zakupem. Przynajmniej przy moim nadgarstku. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
MacSen odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
W naturalnym środowisku -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
MacSen odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzięki! -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
MacSen odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mam Mark XV i XVI (tego drugiego planuję wkrótce wystawić na bazarek) i w obu zegarkach bardzo cenię sobie to, że są dosyć cienkie. Zauważyłem, że ten wymiar - zaraz obok L2L - stał się dla mnie kluczowy w kontekście wygody. Wbrew logice zaczął za mną chodzić 3706, który na papierze nie należy do czempionów tej kategorii (14,6 mm). Z różnych recenzji wynika, że iwc zrobiło kilka stylistycznych zabiegów, które mają sprawiać, że rozmiar nie jest tak dojmujący, jak mogą to sugerować suche liczby. Stąd, zanim podejmę dalsze kroki, chciałem zasięgnąć rady. Miał ktoś z Was do czynienia z tym modelem i może podzielić się wrażeniami? A może jest tu jakiś szczęśliwy posiadacz z Warszawy lub okolic, który pozwoliłby mi przymierzyć swój model? -
Przy okazji wizyty w LA i Berlinie miałem okazję przymierzyć kilka mniej popularnych modeli. Na lotnisku w LA była limitowana edycja Seamaster z kuszącym upustem 20% (4023 $). Cena dobra, ale sam zegarek nie zachwyca (z wyjątkiem mechanizmu, oczywiście). Miałem nadzieję, że w Berlinie uda mi się przymierzyć Nomos Minimatik, bo od dłuższego czasu rozglądam się za tym modelem. Ekspedient w WEMPE szybko wyjaśnił mi, że zegarek nie jest już dostępny w dystrybucji. Na stronie Nomos jeszcze jest, więc nie wiem za bardzo, co o tym myśleć. W każdym razie skorzystałem z okazji i przymierzyłem kilka innych: 1) Tangente Blue Gold 39 mm 2) Tangente Lekarze bez Granic (38 mm) 3) Tangente Ahoi Neomatik Atlantic (36 mm) 4) Tangente z limitowanej edycji (38,5 mm) Moje ogólne wrażenie było takie, że o ile tarcza w tym pierwszym była doprawdy zachwycająca, o tyle cała reszta była raczej przeciętna. Może to kwestia moich rozbuchanych oczekiwań wobec Nomos, które zostały dobrze nawożone informacjami z recenzji. Cenę można do pewnego stopnia tłumaczyć obecnością autorskich mechanizmów. Z drugiej jednak strony, nie słynną one ani z dokładności ani z niezawodności. Przy okazji przekonałem się, że 1) materiałowe paski Nomos są szalenie wygodne, 2) uszy w tych zegarkach są naprawdę duże. Rozumiem, że wielu osobom może się to podobać i że dobrze, że zegarki są różne, bo każdy znajdzie coś dla siebie, ale na koniec okazuje się, że zegarek o średnicy 38 mm i grubości poniżej 10 mm za nic nie może się ułożyć na nadgarstku 16,5 cm. W tym sensie, jest to chyba najlepszy przykład, gdzie stylistyka odbija się na użyteczności. Mam wrażenie, że nawet na niektórych zdjęciach reklamowych na stronie Nomos, jasno widać, że zegarek jest za duży na modela. Tym niemniej, nie poddaję się. Spróbuję znaleźć gdzieś do przymiarki Blue Gold 35 mm (albo inny Tangente w tym rozmiarze, bo do koloru jestem dosyć przekonany i pozostaje jedynie kwestia ułożenia mniejszego modelu) i Minimatik. Gdyby ktoś z okolic Warszawy mógłby pomóc, to będę wdzięczny.
-
Klub Miłośników Zegarków Nomos
MacSen odpowiedział tomek123er → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzięki -
Klub Miłośników Zegarków Nomos
MacSen odpowiedział tomek123er → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Cześć, ma ktoś z Was informację, dotyczącą tego gdzie (jeśli w ogóle) w Warszawie można przymierzyć zegarki Nomos? Chodzi mi przede wszystkim o Tangente 38 (datum) i Minimatik Pozdrawiam -
Traska w Kopenhadze
-
Klub Miłośników Zegarków Nomos
MacSen odpowiedział tomek123er → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Moim faworytem jest Schneestrum. Korci mnie, ale mam obawę przed tymi długimi uszami. Szkoda, że nie ma, jak przymierzyć tego w Warszawie. Dotychczas celowałem w Minimatik, ale ten Schneestrum zawrócił mi trochę w głowie. Swoją drogą, propozycja Nomos wydaje mi się najbardziej interesującą spośród tegorocznych hitów W&W. Niby tylko zmiana kolorów, ale 1) jest dobrze uzasadniona historią/kontekstem, 2) pokazuje zdolności Nomos jeśli chodzi o wzornictwo. -
Klub Miłośników Zegarków Longines
MacSen odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Miałem kiedyś podobny sen. I jeszcze jeden o wspomnianym kilka postów wyżej sektorze. Z obu wybudziła mnie grubość tych zegarków. I o ile jeszcze w przypadku chronografu 13 mm można jakoś tłumaczyć, to 11,5 mm grubości sektora, to trochę za dużo. tak, czy inaczej, oba zaprzątają głowę -
Klub Miłośników Zegarków IWC Schaffhausen
MacSen odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jestem za zielonym. Na żywo wygląda dużo lepiej niż na zdjęciach. Tarcza zmienia ładnie kolor w zależności od światła. Czarny jest też dobry, ale jakoś nie zachwyca.
