Nauczyłem się tego od Ciebie. Parę lat temu mówiłem, że ja swoich zegarków nie sprzedaję i nie zamierzam. W tym roku sprzedałem pierwszy raz 2 zegarki, które już u mnie trochę leżały i ich nie nosiłem. Do tego zaczęły pojawiać się w głowie nawet jakieś pomysły zamiany za Rolka. Chyba zalety tego hobby, że libimy zmieniać. Z drugiej strony jedynym zegarkiem aktualnie, o którym nie myślałem, żeby coś zrobić to mój daily, czyli polar i pierwszy mój zegarek szwajcarski, czyli Epos [emoji14]