Napisalem to wczesniej. Dopoki nie bedzie przedstawial sie jako Prokop, tylko jako pan X to wszystko bedzie w porzadku. Przeciez to nie jego wina, ze sa do siebie podobni, a Prokop nie chce zarabiac na reklamie jakiegos badziewia. Dlatego albo przyklad jest zly, albo nie bedzie to niezgodne z prawem. Co do reszty, pelna zgoda Ja nie akceptuje takich praktyk. Nie podoba mi sie to i na dzialalnosc takich firm jak np. Steinhart, Tissel itp. najchetniej spuszczam zaslone milczenia, a od celebrytow tez wymagam, zeby nie robili z siebie pajacow noszac jakies bajgle, tylko to na co ich stac, co im sie podoba i jest zgodne z kreowanym przez nich wizerunkiem.