Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Valygaar

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    978
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez Valygaar

  1. Z przykrością stwierdzam, że snurkowanie oraz nurkowanie w Tajlandii nie umywają się do Egiptu 😕 Tajlandię znam od strony wody słabiej niż od lądu, głównie okolice Krabi i Ao Nang. Niemniej nigdzie nie ma tak, że z brzegu w płetwach wchodzisz z fajką i lecisz na rafę. Możesz mieszkać na jakiejś mikro wyspie niedaleko lądu (są takie, ale cenowo bez sensu) i wtedy jest szansa na coś lepszego w zasięgu, ale w praktyce i tak bez łódek się nie obędzie. Są tam ładne miejsca, ale trzeba płynąć nieco dalej. Mniejsze skrawki raf, taki bieda Egipt. Nurkowanie ma charakter bardziej "techniczny": jaskinie, przejścia. Widoczność bywa bardzo zmienna, wiatr potrafi tak zamulić, że w Egipcie nigdy takiej mętnej wody nie widziałem. Wtedy nie ma sensu w ogóle włazić do wody. Takie 3+ w szkolnej skali. Być może profi nurkowa wyprawa to inne wrażenia, ja piszę z perspektywy aktywnego wypoczynku ląd 80%+woda 20%.
  2. Pytasz poważnie? Wyrywkowo przeglądam wątek, nie wiem czy @mroova ci odpowiedział. Byłem chwilę po nim i mam kilka obserwacji z nurkowania w Tajlandii. Więc jak coś, to coś podpowiem.
  3. Weź przestań... to tylko narzędzie do przemieszczania z A do B. Nie świruj. Widzisz takie przetarcie, to strzelasz grata pięścią w dach aż się ugina, spluwasz na koło, że na frajera masz wywalone, wskakujesz w ubłoconych buciorach, siadasz na fotelu przyjemnie usłanym okruchami po croissantach, paluszkach oraz popcornie i chwytając uklejony wieniec gnasz ku chałpie. Wjeżdzając na posesję przycierasz drugi bok o brame i w poczuciu dobrze wykonanej roboty i osiągnięcia celu B zostawiasz na desce połowe czisburgera (one sie nie psują 2 lata, dojesz jak ci przyjdzie ochota). Skupiaj się na tym co ważne chłopie
  4. Wiesz co ja KIEDYŚ z kumplami i kolezankami robilem?🙄 Tak, że ten... 🙈 To nie jest tylko kwestia kondycji. Jeśli jesteś dużym chłopakiem to potrzeba natlenienia rośnie geometrycznie. Fizyki (i fizjologii) nie przeskoczysz, musisz jej oddać należny pokłon i zapierdzielać więcej i ciężej niż jakiś szczypior
  5. Jeżdzenie juz na pulapie 2500-3000 jest trudne dla ludzi bez aklimatyzacji. Mam na myśli dość dynamiczną jazdę alpejską. Biegówki czy skitury to już mocna orka. Nie wyobrażam sobie 5,5 km ad hoc 🙄
  6. Chyba mi szwankuje forum 🤔 @admin?? Bo mam wrażenie, że niektórzy dyskutują sami z sobą 🫣
  7. Nie przesadzaj 😎 W ub tygodniu w Livigno spadło 60 cm śniegu, na trasach leżą prawie 2m. Apres ski w +10, w nocy -10. Więc biedy nie ma
  8. Niepotrzebnie się spiąłeś o te uwagi o czystości. Nie daj się podpuszczać Ja cie doskonale rozumiem. Lubię czystość, szanuję rzeczy na które pracuję i które ktoś starannie wykonał. Ale to nie oznacza, że sieję terror wśród dzieci i owijam folią siedzenia. Z moich obserwacji wynika, że bałagan m.in. w aucie to nie wina dzieci, a dorosłych, którzy im na to pozwalają i/lub ich nie uczą. Na przykład żeby otrzepać buty, albo jeść w sposób, który pozwoli więcej zmieścić do żołądka niż poza. Dziecko +/- 3 letnie ma już taką inteligencję oraz koordynację, że nie musi smarować wszystkiego przysłowiową czekoladą. A że kopnie w oparcie siedząc w foteliku? Trudno, to się przetrze. Czy chodzi tylko o kwestię jedzenia? Z dziećmi pokonujemy zazwyczaj krótkie trasy typu przedszkole, szkoła, zakupy. Czy musi wtedy jeść, przez te kilkanaście średnio minut? A jeśli musi, to czy musi to być coś brudzącego tak, że dorosły ma nawet problem jedząc to? Imho niekoniecznie i nie uważam się za wyrodnego ojca, a moje dzieci 🚺+ 🚹 po tysiącach km ze mną szczęśliwie mają w sumie prawie 4 metry wzrostu. Natomiast znam wiele przykładów, że dziecko nie miało żadnych granic wyznaczonych nie tylko w aucie i robiło co chciało. Poza autem także. Można i tak. A - i znamiennym jest, że takie przytyki robią ludzie, którym przeszkadzają rysy na kopercie zegarka spowodowane przez mankiet
  9. Jesli ktos wzial leasing na poczatku lub przed covidem i jeszcze mial w miare duzy czynsz inicjalny oraz w miare niski wykup to musialby byc serio zaburzony intelektualnie, aby nie wykupić pojazdu. To były wręcz spekulacyjne wzrosty.
  10. No wiec jednak. Ale podobno "czekają czy zaakceptuje ofertę"
  11. Nie trzeba daleko szukać - Rolex.
  12. Mnie się podobają two tone, ale ja mam skłonności do bezguścia Zarówno duże limo jak i sportowe wozy (np. dach lub maska carbon) wyglądają nietuzinkowo w takim zestawieniu. Oczywiście niektóre duety wyglądają lepiej, niektóre słabiej, ale nie uważam, żeby to było bardziej obciachowe niż np. obklejanie wszystkiego matową folią. Jestem fanem szyberdachów albo chociaż przeźroczystych dachów. Lubię światło, zmieniają się możliwości aranżacji itp. Pechowo można trafić na rozwiązania wadliwe psujące opinię. Ale ja miałem np. w dwóch kolejnych x-trailach prawie cały otwierany dach. Efekt był fantastyczny w każdym układzie: pełne szkło, roleta, pełne otwarcie, uchył. Nigdy przez te lata (każdy miałem od nowości po 5-6 lat a potem wiem kto użytkował) nie było grama trzasku czy nieszczelności. Raz w roku przegląd mechanizmu, uszczelek i smarowanie. A z nowoczesnych rozwiązań system paneli w Taycan to jest bajka. Bardzo, bardzo zacny pojazd 👌 Co tam masz na pokładzie z wyposażenia? Może jakiś kod do konfiguratora? 🤔
  13. Valygaar

    Perfumy

    Wrzucam jeszcze flakon, bo jest całkiem oryginalny. A sam płyn pachnie wspaniale 🔥
  14. Valygaar

    Perfumy

    Ale fajny samoprezent 🤩
  15. Zapłaciłeś za extra lakier i chcesz kleić matową folię? 😳 Mnie się ten kolor widzi. Bezbarwna folia popieram 100%. Przynajmniej zderzak, maska i lusterka. Lepiej cały przód plus wnęki, a najlepiej całość. Ceramika strata kasy 😞
  16. Valygaar

    Okulary przeciwsłoneczne

    Taka zniżka to jest argument wagi ciężkiej 😏 Ja mam tę przypadłość, że nie wyglądam dobrze w każdych okularach, ale w niektórych wyglądam sensownie i pech chce że to zawsze w cholerę drogie egzemplarze 😜 Szukanie „podobnych” to zawsze porażka bo trudna do uchwycenia różnica powoduje że wyglądają na mnie dupiato. Dlatego jak się zafiksuje na jakieś to nie ma przebacz. Wspomniane customizowane PD:
  17. @Autor1984 siwetny kredens, gratulacje 💪🏼 I powiem ci, ze srebrny wyjatkowo udanie, prawie jak two-tone, maskuje te niezbyt moim zdaniem udane skosne oczka
  18. Valygaar

    Okulary przeciwsłoneczne

    W branzy optycznej podobnie jak w innych logo producenta nie zawsze oznacza, że on to faktycznie wytworzył. Ale tego sie pewnie domyslasz Dlatego zafiksowywanie się na korekcje tego samego brandu co oprawka to nie jest zbyt sensowny pomysł. Mało tego, klasa np. szkieł Persola jest często słabsza niż niż dobrych "zamienników". Producentów szkieł masz wielu i sa tam topowe marki jak Zeiss, Seiko czy Rodenstock. Rozumiem, że przy okularach przeciwsłonecznych to jest bardziej skomplikowane, bo kształty sa bardziej finezyjne, unikalne itp. Nadal jest mega problem z okularami a'la pełna szyba. Chociaż sa już brandy sportowe, które oferują wtopienie soczewki. Ale wracając do wątku zachowania oryginalności wyglądu po zmianie szkieł - proponuję jednak podrązyć i pogadać z ogarniętymi optykami, niekoniecznie sieciówkami. Ja dwa lata temu kupiłem Porsche Design akurat z systemem wymiennych szkieł (używam ich czasem z kontaktami) i facet mi zrobił identyczne szkła, trudne do rozróznienia nawet side-by-side, z przejściem tonalnym, frezowaniem pod specyficzne zaczepy itp. Ja akurat przywiązuję dużą wagę do okularów i drążę. Naprawdę się da dużo, pytanie czy ci sie chce
  19. Ja tego nie podniosłem w swoim wpisie, ale w rozmowie z żoną na gorąco a i owszem. I ona mi to tak wyjaśniła: a wyobrażasz sobie ten film, gdyby to była realna nowoczesna wojna, tzn. drony, cyberataki, przecinane kable/rury, zielone ludziki, dezinformacja? No i przyznałem jej rację i przestałem się czepiać takich "drobiazgów"
  20. Mój byczek crashuje taką oto pannę
  21. Znasz jakieś ASO, które pomaluje jak fabryka? 🤔
  22. Blachy zachowałeś z jakiegoś prosiaka? 🤔
  23. Valygaar

    Jak wyglądamy?!

    Mieszkasz zatem w przepięknych stronach. Tampa to dla mnie architektonicznie najbardziej europejskie miasto na FL. Kojarzy mi się bardzo spokojnie, czysto, z pieknymi bulwarami, kamienicami nad kanałami/rzeką. No i jednym z największych hangover po wizycie na Ybor... St. Petersburg bardzo fajny, relatywnie kameralny, knajpki z dobrym jedzeniem, ale dopadła mnie tam namiastka flashing flood. No a Clearwater Beach to sa Karaiby po drugiej stronie. Zdjęc z plaży z samego rana po "ratrakowaniu" nie moge wyrzucić na dysk i od kilku lat zapychają mi konsekwentnie kolejne telefony 🤩
  24. Dla mnie lepsza niz II. Mniej przerysowana, a tak po wczorajszym seansie mysle, ze te granice miedzy epickim dziełem a groteskową megalomanią łatwo naruszyć. Oczywiście nie kwestionuję niewątpliwego talentu Villneuve'a, ale nie wiem jak Wy - chciałbym coś nowego od Lyncha, Tarantino czy Allena. Zły kierunek obiera kino, kiedy 90% zapowiedzi przed sensem to jakies avengeropodobne lub przeładowane monstrami stroboskopowe dzieła 😕
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.