Myślałem, że wątek umarł 🤔
Ja już się tu kiedyś wypowiadałem. Jestem zwolennikiem swobody w wyborze, wygody ale też i utrzymania gotówki (to kosztowna zabawa dla emitenta, przyznaję).
Poza tym, co już tu padło i co sam pisałem dodam, że:
- są całkiem liczne badania wskazujące, że gotówka sprzyja racjonalnym wydatkom. Zdecydowanie łatwiej i bezrefleksyjnie wydaje się pieniądze wirtualne. To jest ważny argument moim zdaniem.
- chociaż sporo osób uważa, że pieniądze elektroniczne są bezpieczne (bo karta, pin, fundusz bankowy itp.), to obecnie kradzieże elektroniczne, wyłudzenia są powszechniejsze niż brutalne rabunki, włamy do domów/sejfów i pewnie prawie zbliżone do kradzieży kieszonkowych (ci ostatni mogą nam ukraść najwyżej kąsek majątku w gotówce, kradnąc nam kartę z pinem mogą jednak ukraść niemal wszystko). Na dodatek pieniądz elektroniczny jest narażony na kradzieże z dowolnego miejsca na świecie (np. ze znakomicie rozwiniętej informatycznie Kenii). Natomiast gangi kenijskich kieszonkowców na szczęście jeszcze nam nie zagrażają.