-
Liczba zawartości
887 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
2
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Valygaar
-
Fajna fota 👍 Zdazysz do komisji wyborczej? 🤔
-
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
Valygaar odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jest to możliwe, ale nie przesądzam. Mam parę konkurencyjnych pomysłów na wydanie ok 40 tys dla funu 😎 Na pewno nie ten egz. bo do Frankfurtu i dość daleko i cena niezbyt zachęcająca Karol miał na bazarku w bardzo dobrej cenie jak teraz widzę 🤔 Gratulacje! Fantastyczny kawał kowadła. Byle komu na rękę nie pasuje To egz. od naszego kolegi z forum? -
Dokładnie 21,7 tys. Masakra, nie? Mnie już o tym brat mówił i sie okazuje, że to się potwierdza- VAG ma olbrzymi problem z wielka partią świec. Niby Porsche ma własne, dedykowane, ale taka sama szajsna partia. Wieść gminna niesie, że to świece naprodukowane jeszcze w epicentrum covida, ale może to urban legend. Babka z serwisu, która się opiekowała moim zleceniem i trochę się znamy powiedziała, że to jest szok ile teraz aut wraca na serwis przez świece. Jak kiedyś taki objaw to było 9/10 cewka do świec, to teraz jest odwrotnie. Oczywiście, że cewka to nie jest mega komplikacja. Natomiast cenowo kolejny kamyczek, bo świece jednak tańsze, ale pamietaj, że tu robocizna jest droga, bo dojście do silnika, to rozebranie 1/3 auta 🤦♂️
-
Żółty is in da hauzz 😎🤦♂️ @Tommaso to jednak były „tylko” świece. I teraz hit - Porsche ma jakiś mega fakap z tym, bo wymienili wszystkie, pojechali na testy i NOWA padła na innym cylindrze 🙄
-
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
Valygaar odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Był. Pani miała minę, jakby podejrzewała, że chcę odkręcić bezel i pomacać tarczę -
Klub Miłośników Zegarków Officine Panerai
Valygaar odpowiedział carlito1 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Na żywo tak samo mi podszedł jak z obrazków 😍 -
Co można zrobić okołomotryzacyjnego w okolicy Krakowa [14/10]
Valygaar odpowiedział Lawnowerman → na temat → PO GODZINACH
Wiesz, że miałem to samo napisać? Ale nie byłem pewien jak pytający zareaguje na ten rodzaj poczucia humoru 😎 Niemniej @Lawnowerman przedzwoń do Porsche Kraków i umów się na jazdy testowe jakimiś prosiaczkami. To jest (był?) bardzo fajny salon jeśli chodzi o politykę testową. Wprawdzie patrz wyżej - to będzie przyjemny test stania w korku, ale możesz spokojnie posprawdzać infotaiment itp. -
Dokładnie to mi powiedział szefo serwisu. Jest jeszcze opcja, że świeca. Dojechałem do chatki kilka km, w pon go zabierze laweta i zobaczymy 🤔
-
wracam sobie z obiadu, a tu taka niefajna sytuacja 😕
-
@Bugs Tam jest mowa o "niektórych" więc lucky you W sumie "me, my family and friends" także 😎 Ale patrząc na kilka minut dziesiejszych wiadomości tvp (dłużej mnie przerosło) stwierdzam, że ta zatrważająca przepowiednia sie spełniła... 😳
-
Kulinaria, co jeść, jak to zrobić.....? :)
Valygaar odpowiedział Master Yoda → na temat → PO GODZINACH
Ryba po tajsku z brązowym ryżem -
To auto zasługuje na coś więcej Może w wolnej chwili ucieszysz nasze oczy? Zdjęcia środka? Spod klapy? Jak materiały znoszą upływ czasu? Ja kiedyś oglądałem testarossę w jasnym środku i byłem zaskoczony, że wyglądała bardzo dobrze, aczkolwiek to był dopieszczony egz.
-
Dzięki maj frend 🤪🤣 Rzecz w tym, że Kanada chciała takie coś zrobić 😕 https://www.money.pl/gospodarka/premier-trudeau-grozi-zamrozeniem-kont-bankowych-protestujacych-przeciw-obowiazkowym-szczepieniom-6737654473333536a.html Na FB możesz miec wszystko fejkowe, od maila, przez dane osobowe (jeśli je podasz). Z fejkową gotówką to już słabo Ale tak bardziej poważnie - my tu niemal wszyscy się zgadzamy, tak czytając ciągiem. Większość nie chce eliminacji gotówki. Natomiast każdy ma swoje powody żeby jej używać. Jeden jako po prostu wariant środka płatniczego, a drugi dorabiając mniej lub bardziej rozbudowaną ideologię. Prawo każdego. Uważam natomiast, że jeśli raz się z gotówki wycofamy, to tego procesu się już nie da odwrócić. Można to łatwo przegapić, bo zmiany następują po cichu, systematycznie, krok za krokiem.
-
Po pierwsze - oczywiście, że niemal cały czas chodzę z włączonym tel i mam go przy d*pie. Ale to jest mój wybór, rozumiesz? Chcę - włączam, nie chcę - wyłączam. Tak samo powinno być z formą płatności. Powodów i przypadków podałem wiele, tak samo jak sporo osób tutaj. Nie wiem jak Ci inaczej to wytłumaczyć. O "baniu się" ja nic nie pisałem, przeciwnie, korzystam często i gęsto, ale patrz wyżej. Ja bym nie spłycał dyskusji do "ciemnych sprawek". Ale nie chcę tego rozwlekać. Zwracam jednak uwagę na inna kwestię: nie ma ŻADNYCH szans że USA zrezygnuje z fizycznych dolców w obiegu, a taka Szwajcaria przestanie obsługiwać klientelę z neseserami twardych walut. My natomiast likwidując gotówkę mamy szansę stać się frajerami podobnie jak z redukcją CO2, gdzie w imię szczytnej idei np. zarzynamy motoryzację, podczas gdy jeden kanton chiński ku chwale komunistycznej gospodarki emituje kilkukrotnie więcej syfu niż cała UE.
-
Wiem o co chodzi w Big Data - trochę w tym robię Ale przyznasz, że moge sobie po prostu nie życzyć, aby byc osobowym źrdłem informacji? W teorii moge odrzucic cookies, poprosic o nieśledzenie itp. Przy płatnościach mam guzik do gadania. Co do żony - przypomniałeś mi o kolejnym przypadku. Kupuję żonie prezenty jak każdy z nas pewnie, zazwyczaj nieco szybciej niż wypada okazji i chcę żeby to była tajemnica/niespodzianka. No to jadę do jej ulubionego sklepu z bielizną albo ciuchami do SSC i uzywam gotówki. Prozaiczne ale spełnia swoją funkcję. Jeśli zaś masz na myśli strach przed żoną, to ja bym się prędzej pozbył takiej żony Jednak wnosi. Jak pisałem powyżej w telefonie możesz wiele rzeczy powyłączać i poblokować. Możesz tez wyłaczyc telefon. Natomiast wartośc danych w oparciu o "przeglądanie" vs realne decyzje zakupowe/płatności to sa nieporównywalne poziomy. My tu na forum mamy bardzo wielu klientów Patka, AP, FPJ, MB&F etc. Tak pewnie wynika z analizy cookies naszych przeglądarek
-
@zielony.m chyba mnie coś ominęło i nie zarejestrowałem (nowego?) zakupu 🤔 Gratuluję Rarri 👍 była jakaś obszerniejsza fotogaleria?
-
Ja, podobnie jak znany solenizant, jestem za a nawet przeciw. Gotówka, to jest jeden z elementów wolności, swobody, niezależności, bo daje poczucie anonimowości i autonomiczności decyzji. Z tego poczucia nie chce rezygnować. W Norwegii w spożywczaku płacąc gotówką musiałem wrzucać pieniądze do specjalnej maszynki, na oczach sprzedawcy, bo on nie mógł/nie chciał a może nie potrafił się ze mną rozliczyć. Chcę dać chrześniakowi kasę w kopercie, boyowi hotelowemu pieniądz w łapkę, barmanowi zostawić kasę pod szklanką, striptizerce wsunąć za majtki banknot itp. Mam na to ochotę, nie widzę powodu, dla którego miałbym machać kartą czy telefonem w takich sytuacjach. To jest jakiś tam element kultury, cywilizacji, zwyczajów, wcale nie nagannych – mi się podoba i nie przekonują mnie argumenty zwolenników całkowitej cyfryzacji płatności. Przy tym dodam, że elektronicznie realizuję 100% moich przychodów i pewnie 99,9% wydatków (tak, nie za wiele wtykam za te majtki…). I sobie płatności elektro bardzo chwalę. Nie chcę jednak być traktowany, jak potencjalny złodziej, któremu profilaktycznie przy każdym wyjściu ze sklepu są sprawdzane kieszenie. A tak można zwizualizować totalne przejście na pieniądz elektro. Niestety, koledzy piszący, że świat ma nas w du.. są w błędzie. Big data ma się mega dobrze, coraz lepiej, to są gigantyczne pieniądze pochodzące z wiedzy o tym gdzie kupujemy, to już wcale nie musi być konkretny asortyment. Ważne są ścieżki fizyczne i elektroniczne, które pokonujemy. Temat na inny wątek. Ale to jest akurat efekt uboczny celów nadrzędnych, czyli uszczelnienia podatkowego oraz zapewnienia bezpieczeństwa publicznego – bo to stało u podstaw płatności elektronicznych. Szybkość, wygoda etc. to benefity przy okazji. Oczywiście przeciętnemu szaraczkowi trudno sobie wyobrazić po co komu taka wiedza. I zapewne nigdy na tym ani nie ucierpi specjalnie, ani nawet nie będzie wiedział kto i kiedy coś o nim wyszpera. To też nie jest prawda, że nie da się powiązać danych z wielu odseparowanych systemów (np. IKP i bank). Da się, chociaż nie każdy może to zrobić, ale w ramach hasła bezpieczeństwa państwowego każde zasady odrębności przestają istnieć. Każdy system można też zhakować, a mając np. dwa systemy z jedną wspólną zmienną pesel mamy całą kostkę Rubika. W kraju gdzie szef CEZu ujawnia prywatne dane z recept lekarza, a najważniejszy szeryf kupuje izraelski soft do szpiegowania szeregowego posła, to sobie możecie resztę dośpiewać. W obecnych warunkach nie znasz dnia ani godziny. I to jeden z elementów Himalajów hipokryzji naszych rządzących, którzy przez ostatnie lata drąc szaty z powodu „ograniczających wolność wymogów unijnych”, cichaczem wprowadzili instrumenty inwigilacji i paraliżowania przedsiębiorców rodem z bananowych republik.
-
Fajne miejsce 👍 A najfajniejsze są te zacumowane saunaria vis-a-vis
-
Widziałem ten bolid kilka h temu. Kurcze, wrażenie robi fajne, mocno futurystyczny 👍 Ale zaskoczyło mnie, że ma tak bardzo nieamerykańskie rozmiary. Przy tych wszystkich potężnych GMC, RAM itp. wygląda kompaktowo
-
Heh, dokładnie. Aspirujący to mogę sobie wmówić ale AfroA - nie ma szans 😄 Jako bialas cykałem standardowe fot 😎
-
W samym centrum Nashville jest dealer Genesis/Hyundai Wszedłem zaciekawiony Waszymi pozytywnymi komentarzami. Obejrzałem dwa modele, sedana i suva średnich rozmiarów. Nie pamietam nazw, ale po zdjęciach bym poznał. Bardzo otwarty sprzedawca mnie zasypywał informacjami. Proponował jazdę, ale nie mogłem prowadzić 🙈 Powiem tak: fajnie wykonane auta, ale to tak jak z pretendentem, któremu jednak mistrz cały czas odjeżdża o kilka treningów. I jeden z cytatów ze sprzedawcy: Genesis to ulubiona marka aspirujących Afroamerykanów 🤔 PS. z ciekawostek widziałem kompaktowego pickupa Hyundaia, zgrabne dziwadło 🙃
-
Widziałem ten bolid kilka h temu. Kurcze, wrażenie robi fajne, mocno futurystyczny 👍 Ale zaskoczyło mnie, że ma tak bardzo nieamerykańskie rozmiary. Przy tych wszystkich potężnych GMC, RAM itp. wygląda kompaktowo 🙂
-
Wersja FIATA dostała kiedyś zaszczytny tytuł samochodu roku dla gejów (środowisko wybrało). Nie mam uprzedzeń, niemniej tak tylko napomknę 😉 Zgadzam się z małżonka 😉 Q7, gls itp są na codzień uciążliwe. Chyba ze mieszkasz na zadupiu i do miasta jedziesz raz na pol roku. Nowe Q5 ma być ok 10 cm dłuższe i to będzie idealne gabarytowo auto do wszystkiego. Bo żony generalnie nie lubią kiedy się rozglądamy za innymi modelami 😊
-
Taka sytuacja
-
Dobry plan 👍 Ale zastanawiam się co też ciekawego zrobisz na swoje 69 uro...😎
