Mam wrażenie, że takie nieodosobnione opinie biorą się z obrazu amerykańskiej motoryzacji czerpanego z seriali typu Kojak lub filmów typu Naga broń Wyjazd za ocean szybko prostuje te stereotypy. Oczywiście w USA jest umiłowanie komfortu i przestrzeni za kółkiem. Oczywiście też zamożni ludzie kiedy chcą mieć szpanerską wyścigówkę to kupują 911 i nie twierdzą, że lepiej prowadzi się Mustang czy Camaro Przeładowywanie aut mocą typu Hellcat to inny rodzaj "hobby" które w EU nie ma takiej tradycji czy zasięgu. To po prostu lokalny folklor taki jak w EU auta francuskie czy hiszpańskie, których za oceanem nie ma ( ja nie widziałem, a przejechałem kilkanaście tys. km). Wielu zdziwiłoby się jak dużo w USA jeździ aut klasy średniej czy średniej wyższej, podobnie jak w EU, z tym że tu przewaga Japończyków i Koreańczyków nad Niemcami jest miażdżąca. To co nas różni to u nich w zasadzie nie ma segmentu A, natomiast B jest totalnie niszowy. No i mają swoje suvy oraz pickupy, ale to zazwyczaj są nowe lub prawie nowe auta - naprawdę trudno w nich zobaczyć wannę na kółkach Albo inaczej - u nas takich wanien tez jest całkiem sporo: od L.Cruisera V8 przez pajero po L200 i Hiluxa. O dostawczakach nie wspomnę. Dlatego taki protekcjonalizm względem amaerykańskiej szeroko rozumianej kultury motoryzacyjnej to jakby sie właściciel Alcatela nabijał z Appla Przy okazji piko recenzja: https://www.chrysler.com/build.pacifica.2018#/packages/zipcode/12345/vehicle/CUC201805/ccode/CUC201805RUCT53A/llp/2DP/options/ERC,DFH,TV1,WPD,AL,UAV,Z1A,SDC,X7,PXR,27P,CEQ,APA czymś takim jeździłem kilka tyg. Genialny samochód, V6, średnie spalanie (auto mocno wyładowane 4 os 4 duże walizki, kupa gratów, kilka zrzewek wody) - 8,5l/100km! Auto wyposażone prawie max włacznie z wentylacją, wszystkim w elektryce, świetnym audio z radiem satelitarnym i bezbłędną nawigacją. Bardzo dobrze (aż za dobrze) wyciszone, jeździło jak przyklejone do drogi. Funkcjonalnie mistrzostwo świata, nie znam SUVa bardziej praktycznego. Jedyne czego mu brakowało żebym sobie ściągnął taki do PL to brak 4x4 (szkoda, bo w 300m Chrysler taki napęd oferuje). Ale jesli ktoś nie jeździ w góry zimą, to zachęcam - nie kupuj Kodiaka, ściagnij sobie Pacificę! Edit: jeszcze świetna 9G skrzynia, nie pamiętam, ale chyba gdzieś czytałem, że to ta sama co w MB. Mankament - brak trybu manual (zmiana pokrętłem jak w Jaguarze, łopatek tez nie ma), co utrudnia wymuszane hamowanie silnikiem.