No rzeczywiście jest ich trochę w stanie analogicznym do tego, którego pokazałeś. Tak na marginesie, to dobrze, że są takie i u nas, a nie tylko np. w Rosji.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.