Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tomekr89

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1390
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez tomekr89

  1. Panowie, czy możecie polecić jakieś łańcuchy na zaśnieżone drogi? Rozmiar kół 225/50/17.
  2. Co sądzicie o Seacie Exeo? W sumie nic ciekawego, ale: - to stara A4, więc można fajne zawieszenie mu zrobić - występuje z 2.0 TDI 170 KM - ma na rynku wtórnym b. dobre ceny, bo szybko traci na wartosći
  3. Chcąc auto max 5 letnie mam takie opcje z M57:
  4. No właśnie pojeździłem M-pakietem w Polsce i od tamtej pory KONIECZNIE chcę w aucie takie zawieszenie. Inne auta przy nim wydają się pływać po drodze, a nie jechać. Amortyzatory można wymienić kupując je nie z logiem BMW tylko bezpośrednio od Bilstein - 1100zł sztuka. Sachs 100zł taniej. Już wszystko przeliczałem PS - z jakim silnikiem miałeś? Ile kkm przejeździłeś i dlaczego sprzedałeś? Jak było z usterkowością?
  5. Po miesiącu czasu muszę stwierdzić, że konieczne jest rozszerzenie zakresu. Biorę pod uwagę również diesle... których jest 5 razy więcej na sprzedaż niż benzyniaków. Kupiłbym focusa 1.6 EcoBoost 182 KM KOMBI, jednak wszedł na rynek niedawno, stąd nie znajdę w moim budżecie. Zastanawia mnie, który diesel były w miarę niezawodny. Mam przekonanie do Hondy Accord 2.2 180 KM 380 NM, jednak używki są paskudnie drogie. Do Hondy bez problemu wrzucę amortyzatory i sprężyny z wersji TYPE-S. BMW 320D choć kusi strasznie (kapitalne zawieszenie z m-pakietu) jest paskudnie awaryjne (z tego co czytam na forach BMW).
  6. No, są gusta i guściki. Ja swego czasu chorowałem na W203, W204 jak dla mnie stracił kompletnie charakter, a W205 znów mi się podoba. Ale fakt faktem, projektów z czasów Bruno Sacco nic chyba już nie pobije. R129 nic nie stracił. Tak samo podoba mi się dziś jak 20 lat temu.
  7. Dziękuję za porady, po długich przemyśleniach będę celował w te auta (co się dobrego pierwsze trafi, to będzie, wersja nadwoziowa bez znaczenia, byle nie coupe/cabrio w przypadku BMW): - E90 325/330i (lub xi) - ze względu na cenę raczej sprzed liftu, jednak z naciskiem na M-pakiet - uwielbiam taką sztywność, do tego 18" - Honda Accord (VIII) 2.4 TYPE-S - Mondeo Mk4 2.0 SCTI (203/240 KM) YouAreNext - jeździłem e39 z 3.0 (diesel). Silnik super, przyznaję, kultura pracy super, jednak koszty, gdy coś będzie nie tak będą koszmarne (niestety diesel jest bardziej skomplikowany i droższy w naprawach niż benzyna). No i kupując używkę, trzeba się liczyć z tym, że diesle generalnie mają większe przebiegi. Jak widzę ogłoszenia 8 letnich BMW z tym silnikiem i przebiegiem 90-130k km to zastanawiam się, czy więcej jest kręconych czy niekręconych na rynku wtórnym
  8. Panowie, czytam ten wątek co jakiś czas i widzę, że sporo tu osób z wartościową wiedzą. Chcę kupić samochód, więc zapytam was, co doradzicie. Zacznę od tego, że moje auto musi się dobrze prowadzić. Lubię sztywne zawieszenie, precyzyjny układ kierowniczy i poczucie "zespojenia" z autem. Musi mieć również kopa, aby wyprzedzanie było bezpieczne. Obecnie jeżdżę VW Scirocco 1,4 TSI. Niby tylko Volkswagen, ale to auto naprawdę super się prowadzi. Ma 8s do setki, a jadąc bez szaleństw spala 7l benzyny. Jednak rodzina się powiększa i poszukuję sedana/kombi klasy średniej, który będzie równie przyjemny w jeżdżeniu, co najmniej tak samo dynamiczny, a jednocześnie pomieści wszystkich i koszty paliwa i eksploatacji mnie nie zrujnują. Budżet: 50 tys. Szukam oczywiście używanego. Wszelkie klekoty odpadają. Tylko benzyna. Robię 10-12kkm rocznie i mam ciężką nogę. Aktualnie jednak mam pracę niemal pod domem, jeśli bym zmienił, roczny przebieg może wzrosnąć, a auto kupuję na co najmniej kilka lat. Dobrze, jeśli dałoby się przerobić na gaz, bo przy zużyciu rzędu 12 litrów/100km koszty paliwa są już znaczne. Faworyt: BMW e90 330i z M-pakietem (może być bez, zmienię z czasem sprężyny i amortyzatory na te z M-pakietu). I tu pojawia się problem. Tych aut na sprzedaż jest jak na lekarstwo. Zwłaszcza z przebiegiem w miarę rozsądnym. Wersje sprzed liftu mają wtrysk wielopunktowy i można przerobić na LPG, wersje z wtryskiem bezpośrednim (po lifcie) ponoć mniej palą, ale nie ma mowy o LPG. Jeśli po lifcie, może być 325i (ten sam silnik, tylko mniej KM). Do BMW sedan łatwo przypiąć bagażnik dachowy, ma mocowania w standardzie. Nie wiem, jak było ze skrzyniami biegów, ale jeśli automat, to tylko niezamulający, choć najlepiej manual. Albo kupić 320i i cierpieć niedostatek mocy. Chociaż jeśli z manualem i pełnym M-pakietem, to i tak będzie fajnie. Alternatywa 1. Honda Accord VIII Type-S - tylko z manualem, bo automat tragiczny. Zaleta: można przerobić na gaz. Minus: ponoć ciasny ten samochód z tyłu, nie miałem okazji sprawdzić. Problem: jest ich mało i bardzo trzymają cenę. Dobrze, że wolnossący, jak BMW. Alternatywa 2. Mondeo MK4 SCTI (203/240 KM) lub 2.5 T. Te pierwsze brak możliwości ewentualnego przerobienia na gaz, ten drugi zwykle z dużym przebiegiem i lubi wypić. Niestety każda z 3 wersji ma turbo. Alternatywa 3. Lexus IS 250 F-Sport - totalny niemal brak tych aut na rynku wtórnym. Jak się trafi, to daleko poza budżetem. Jeśli nie ma możliwości montażu bagażnika dachowego to odpada, bo kufer ma tragicznie mały. I w środku też ciasno... Odrzucone: Insignia (2.8 V6 oraz 2.0 220 KM) - auto z kiepskimi opiniami, paliwożerne przy osiągach gorszych niż konkurencja, Merc. C300 - bez przerobienia na gaz koszty paliwa byłby za duże, nie mam przekonania do tego auta, znajomy miał, ciągle coś się psuło, Audi A4/A5 2.0 TFSI - do 2011 piją nawet litr oleju na 1000 km!, po 2011 wykraczają poza budżet Co sądzicie o tych autach? Macie jakieś inne pomysły? Accordy ponoć już nie to co kiedyś, Mondeo ma tyle przeciwników co zwolenników, Lexus niespotykany, a BMW dobry egzemplarz ciężko ustrzelić. Cytując słynny kabaret: jak żyć?
  9. Te stopnie to ruch balansu. Nie powinien być mniejszy niż 270*
  10. Nie wiem czy to byl odcinek premierowy, czy powtorka, w kazdym razie dzis na tvn turbo w programie "Na osi" wystepowal Hiob :-)
  11. tomekr89

    Buty

    http://www.obuwiehistoryczne.com/oficerki_w_wojsku_carskim.html#husarz_szlacheckie.html
  12. tomekr89

    Buty

    To rolek submariner
  13. Mierzyłem: Wrażenia? Zegarek katalogowo za około 2700zł, a ogólne wrażenie robi takie jak zwykła, kwarcowa wersja, bez normy iso, tańsza 2,5 krotnie (miałem oba na ręce jednocześnie, gdyż ten drugi posiadam). Nie dałbym tyle za ten zegarek, tym bardziej na 2824. Co trzeba mu przyznać, bezel chodził lepiej niż w mojej wersji i sam zegarek jest nieco grubszy i bardziej masywny. Na wystawie widziałem nową planetę. Bezel matowy (ble), szary, a nie czarny, zegarek gruby, jakiś taki napompowany, nie... Omega już dla mnie nie istnieje. Jest jeszcze 300m, ale ma teraz błyszczącą tarczę... reszta modeli mnie nigdy nie interesowała.
  14. tomekr89

    Buty

    No właśnie niezupełnie. Mierzyłem je, są wygodne i dobrze wykonane, ale są strasznie szerokie i na szczuplej osobie wyglądają nieco pokracznie. Tak to już jest, że buty dobrze zrobione nie mają stylu, a te ze stylem to zazwyczaj tandeta Te, które ja kupiłem (Bata) są bardzo smukłe, wyglądają tak:
  15. tomekr89

    Buty

    Dziś byłem na zakupach i przymierzałem te http://www.bata.pl/artykul/91261 . Wyglądają w rzeczywistości tak cudnie, że wziąłem. Ciekawe ile wytrzymają.
  16. Znajomy ma Octavię 1.9 TDI o mocy 200+ Ten silnik to legenda, ale patrząc na obecne konstrukcje VW to jest to tragedia. Trwałość 1.2 TSI czy 1.4 TSI to porażka.
  17. tomekr89

    Buty

    Panowie, doskonały temat, szczególnie dla mnie, bo mam do butów strasznego PECHA! Butów nie kupuję przez Internet, zawsze mierzę, więc w grę wchodzą tylko sklepy stacjonarne. Generalnie w swoich przygodach z butami jestem zadowolony w pełni tylko z jednej pary. Trzewiki LESTA. Mam je od 2003 roku i wciąż spisują się świetnie. Brak wad, choć ówcześnie dałem za nie 2 razy więcej niż za przeciętne buty innych popularnych firm. Moje ostatnie przygody z butami: -Kazar casualowe półbuty - przetarła się po roku podeszwa, była z gumy bardziej miękkiej niż gumka do ołówka; wykończenie w środku poprzecierało się, bo było ze skóry jak papier -Kazar trzewiki z wysoką cholewką , bez ocieplenia (uwielbiam taki typ butów i denerwuje mnie, że tak mało w Polsce butów z wysoką cholewką, a nie na zimę) - świetnej jakości skóra, gówniane wykończenie buta, gówniana podeszwa, ostatecznie cholewka odeszła od podeszwy -MacArthur półbuty casualowe na przylepce - rozwaliły się po dwóch tygodniach - najpierw odpadł rzep, potem odkleiła się podeszwa -MacArthur zimowe buty robocze, do odśnieżania, itp. - spękały po 2 użyciach, choć były ze skóry; -Street Schoes półbuty casualowe - gówno straszne, po miesiącu wyglądały jakby miały ze 100 lat, a w środku wkładka pod dużym palce przetarła się -Deichmann mokasyny - na razie spisują się dobrze, mają 2 lata; jest tylko jedno zastrzeżenie - zaczyna odklejać się podeszwa; -półbuty eleganckie, kupione w Ryłko, ale sygnowane inną firmą - nie wiem jak z ich wytrzymałością, bo okazały się na dłuższą metę tak niewygodne, że w nich nie chodzę; -Puma sportowo casualowe buty - podeszwa klejona z kilku kawałków gumy - rozkleiła się i w podeszwie zrobiły się dziury; -Puma buty lifestylowe - mam je od 2007 roku, nic im nie dolega, mają tylko jedną wadę - ze względu na wykończenie w środku noga się poci mocno; -Nike Shox Turb OZ - bardzo wytrzymałe buty do biegania, niestety zbyt sztywne, IMO dla ludzi +100kg Panowie, powiedzcie mi, jakiej marki buty kupować do codziennego użytku, by były po prostu dobre i wytrzymałe? Mam świetne doświadczenia z Lestą, ale obecnie ich buty mają kiepski design. Podobnie z Ecco - słyszałem wiele dobrych opinii, ale design tej marki jest dla mnie fatalny.
  18. No u mnie się równocześnie zamyka
  19. tomekr89

    Perfumy

    Z UK można sprowadzić.
  20. tomekr89

    Perfumy

    Rush'a już dawno nie produkują, ale rozglądnij się za Christian Lacroix Tumulte pour Homme. Cudny jest, podobny do Rush'a, ale o niebo trwalszy.
  21. Może używana honda accord 2.0? Można by założyć sekwencję, po 20tys. się zwróci.
  22. Model z datą jest nieco bardziej masywny, choć niewiele. Sam mam nadgarstek 18cm i Submariner Ceramic jest optymalnych wymiarów; jeśli masz 20mm to będzie za mały. Deep Sea za gruby, ale Sea Dweller 1st gen. to IMO zloty środek - zdjęcie:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.