ładne te wasze zegarki, pogadam z kolesiem może da się coś urwać z ceny jutro lepsze foto pokaże. może te coś na tarczy to tylko brud, bo koleś nie przywiązuje uwagi do tarcz i kopert ale za to bardzo dba o werki
atlantic to nie moja akurat firma ale stwierdziłem że dlaczego by nie. A tego nie wiem czy to zamiennik czy oryginał, a oryginalna na pewno większa być powinna. wrzucę jutro zdjęcia może coś więcej się dowiem oprócz tego co już wiem.
witajcie pierwszy raz piszę w tym temacie od razu proszę o radę. Byłem dzisiaj u zegarmistrza zanieść zegarki do czyszczenia i zaproponował mi takiego atlantica stan dużo ładniejszy niż na foto na 21 kamieniach po czyszczeniu i oliwieniu z gwarancją 38mm bez koronki
Chciałbym się trochę mylić prawdę mówiąc. Ale taki dwudziestolatek jak sam napisałeś zakochany w pokemonach myślisz ze zwróci uwagę na choćby tyłowego bohatera tego posta Delbane ? nawet mając lat 40. Wg mnie przejdzie koło niej tak jak ja przechodzę koło ruskich zegarków. Z tym że ja przynajmniej wiem że maja dobre mechanizmy. Kwestia plastiku hmm tandeta jest wszech obecna i nic na to nie poradzimy, bo taka rodzina przysłowiowych Kowalskich ledwo wiążąca koniec z końcem nie kupi porządnego .... idąc za tematem Zegarka tylko plastikowy szajs gdzieś na tynku za 15 zł. Godzinę pokazywać też będzie a przy odrobinie szczęścia nie zepsuję się zanim padnie bateria.
Zegarki wartość większą mieć będą bez wątpienia. Ale uważam że grono miłośników będzie się kurczyło. Tak jak zamiera zawód zegarmistrzów z wyłączeniem bateryjno-paskowych speców. Tak coraz mniejsze zainteresowanie jest tym tematem. W bardzo niewielu przypadkach dzieci łapią bakcyla po rodzicach dziadkach. Wolą smartfony laptopy tablety dobre ciuchy i auta. Nie widzę małolata w wieku 20-tu lat za powiedzmy lat 30-40 w 120-sto letnim nadgryzionym zębem czasu zegarku który jeszcze nakręcać trzeba co rano Patrząc na pokolenie czy dwa do tyłu to byli ludzie z zasadami honorem i wartościami a teraz wartością jest się dorobić po trupach. A co będzie za pół wieku to aż strach.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.