Mam telefon prawie bez bocznych ramek. Wyjątkowo niewygodna sprawa. Obsługując jedną ręką zdarza się coś nacisnąć wewnętrzną częścią dłoni. Bezramkowce to zwykły element marketingu. W rzeczywistości wada. Ale dla Remy chyba fetysz?
Bardzo umowne- kiedyś linie podziału były wyraźniejsze. W latach 2 tysięcznych zaczęło się to rozjeżdżać. Pierwszy Superb miał miejsca na nogi więcej niż ówczesna S-klasa. Dziś też mimo istotnego zmniejszenia rozstawu osi Superb bije na głowę miejscem wewnątrz wszystkie auta segmentu D. Ale kosztem czegoś. Zaburzone proporcje. BMW 3 czy C-klasa - to auto dla kierowców. Ma dobrze jeździć i wyglądać, a nie robić za autobus. Jeśli ktoś chce wygodnie wozić pasażerów może wybrać 5 czy E, albo nawet 7 i S. Nie rozumiem tego pędu do pojemności aut. Kto non sto wozi 4 osoby i pełen bagażnik? Jak tak jest to musi kupić duże auto. Jak nie to po co mu. Chyba, że jak ja lubi wozić powietrze
Niepotrzebne zaśmiecanie również nie jest. Powszechnie używane określenie dwuwyrazowe nie jest chyba problemem? Jeśli będziemy wszystko co u nas nie jest tłumaczone jednym wyrazem zastępować makaronizmami to dobrze nie skończymy.
Piotrusiu - a na jakiej podstawie twierdzisz, że "aż tak tandetnie" i ze az porównanie do Dacii. Oglądałem Sandero i Logana, Logana mieliśmy kilka dni jako zastępcze i porównywanie tego do mazdy 3 czy czegokolwiek to lekka przesada. Wykładziny są w 3 słabe to fakt. Waga zagłówka to dziwne kryterium - a o niczym innym w filmiku nie było odnośnie jakości
Czytałem, tylko cholera nie pamiętam gdzie, że powoli po doświadczeniach z downsizingiem producenci, ośrodki badawcze producentów, jednak szukają czegoś innego. Powszechny raczej brak zachwytu nad np 1.0 w mondeo czy małym transicie jest jednak uzasadniony.
Niemal od razu były firmy oferujące wysokiej jakości kombajny z USB-c na USB 3.0, HDMI i czytnik SD w jednym. W kolorze komputera, aluminiowe, wysokiej jakości za ok 200 zł. A tak naprawdę na dziś poprzez USB podłączam jedynie właśnie czytnik. Zewnętrzny dysk mam wifi, drukarka wifi, klawiatura jak trzeba i mysz BT. Zawsze mam przy kompie tylko jedna malutka z USB c na zwykłe usb - i to wystarcza.
Piękne zwierzaki, boxery. Ale chyba niestety chorowite. Znajomi mieli 3 z r,ędu i żaden nie przekroczył 6 lat niestety..... Inny kolega ma suczkę to aktywność zero, rozrusznik ma wszczepiony. Aż żal patrzeć jak chce a nie wolno jej....
Niestety rama w prawdziwym terenie jest ważna bardzo. To, że dzisiejsze auta sa jej pozbawiane, lub stosuje si e pomocnicze to nie wynik tego, że jej brak nie przeszkadza,a tego,ze producenci są świadomi, iż teren jaki to auto zobaczy to przejazd leśnym duktem do brzegu jeziora........ A trochę kilogramów odpadnie..
Niby masz we wszystkim odnośnie tematu rację - ale gdyby, przynajmniej cześć, nie robiła tego nie tylko dla siebie - ale dla podziwiania/poklasku/siłą rzeczy do oceny - nie byłoby tego tematu. Więc skoro jest temat w którym można się pochwalić i dyskutować, oceniać - to i są opnie różne. W tym niepochlebne.
Kolega pisze co musi. Taka praca, W jimny ja, jako osoba o wzroście 185 cm i 90 kg nie miałem miejsca na nogi. Elementy wystające z boczków drzwi uciskały mi kolano. Nie daje się jeździć na dłuższą metę. A parę km zrobiłem Jimny. Sensowny tylko dla chwili frajdy na leśnym dukcie. Dzielny jest nawet, ale to nie Samurai, a o wygodzie dla kogoś ponad szczupłą osobę do 175 cm raczej nie można rozmawiać. To taki terenowy Kei-car.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.