No jest niestety jeden istotny aspekt, który pominąłeś. Kiedy jeździsz na oponach letnich i nagle, gwałtownie zrobiło się zimno tos sobie myślisz: o cholera zrobiło się zimno muszę uważać i odwrotnie jeżeli jedziesz na zimówkach a nagle zrobiło się gorąco to znów, muszę uważać. A kiedy jeździsz cały czas na wielosezonowych oponach to wpadasz w rutynę. Mam właściwe opony i na zimno i na ciepło. Nie ma problemu, jest super i kiedy przychodzi właśnie ten moment to Twoja czujność jest uśpiona. Przecież te opony prawie cały czas są dostosowane do warunków...... Prawie.