Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

RTK-WGM

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1478
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez RTK-WGM

  1. Dla mnie mechanizm to niestety złożony z kilku, tutaj automaty niestety nie są trwałe, gdy nie miał serwisu a był eksploatowany. Widać inne kolory materiału (odcienie). Jeśli mechanizm byłby tak zawilgocony to tarcza nie mogłaby być w takim stanie. Moim zdaniem nie jest to możliwe. Pytanie czy ten automat "dociąga/naciąga". Niestety części coraz mniej, a zegarki jakby nie było w kolekcjach. Poza tym dekiel ma fajny, ciężko takie dostać, spotkać.
  2. Sprzedam Chronograph z 2 Moskiewskiej na chodzie, po serwisie (niecałe dwa lata temu) 4 kwartał 59 Cena 850 zł plus wysyłka, można również osobiście W-wa i Poznań gdzie bywam. Miłośnik marki Enicar.
  3. Przyczepiłbym się do sekundnika, powinien być jak wskazówki, bez czerwonego koloru. Do tego jest za długi. Tarcza kiepska... dałbym spokój, chyba jednak tylko na części, bo zmęczony życiem.
  4. Na deklu masz przerwę, przedział z oznaczeniami I O Ustawienie oznaczenia I na wysokości koronki masz zamknięte, kawałek obrotu, ustawienienie O na wysokość koronki i masz otwarty dekiel. Wystarczy go delikatnie podnieść. Dekiel obraca się tylko częściowo. Potem podnosimy. Czasami można je otworzyć gumową piłką. Ale czasami jest tak, że bez klucza ani rusz. Tarcza faktycznie dziwna, bo napis Ultrasonic ma "braki" zgubioną literkę. Miłośnik marki Enicar.
  5. U mnie monotematycznie, ale może ktoś będzie chciał popatrzeć https://www.instagram.com/romuald.kociuba/
  6. Dziękuję za miłe słowa, ale w kwestii referencji to nie ma nigdzie opisanego algorytmu oznaczenia. Trochę można wywnioskować z materiałów jakie są w internecie, trochę z porównania numerów z innymi zegarkami tej marki. W pierwszej fazie oznaczania przez firmę Enicar nr referencyjny był dwuczłonowy plus oznaczenia literowe. Numer ten na pewno miał odnośnik do użytego mechanizmu, drugi człon już nie bardzo mogę powiedzieć do czego się odnosił. Myślę, że do modelu, jednak nie wiem jak go klasyfikować, jakie cechy zegarka można wskazać do konkretnej liczby. Oznaczenia literowe poniżej. Litera - Opis A - naciąg automatyczny a - całość - stalowa B - koperta „Seapearl”, bayonet, wodoodporność do 5ATM C - kalendarz CH - chronograf E - elektromechaniczny – Landeron 4750 seria Electric Movement M - koperta mosiężna pokryta chromem lub 20 mikronów złotem platerowana N - koperta „Sherpa”, wodoodporność do 20ATM (200m głębokość) P - koperta pokryta metodą platerowania o grubości 20 mikronów G - Złota głównie 18k (18-ście karatów) S - mechanizm z centralną sekundą T - obrotowy bezel ze skalą czasu X - obrotowy bezel 100 - zazwyczaj określa mechanizm AR1010 i automatyczny AR1034 lub AR1035 76 - nr referencyjny koperty typu „żółw” (ang. turtle lug) 71 - nr referencyjny koperty typu duraluminium V - oznacza specjalny sposób otwierania dekla tego zegarka. Obudowa nie jest wodoodporna ale posiada zamek bagnetowy. W obudowie znajduje się wycięcie i klin na pokrywie. Ustawiamy odpowiednio względem siebie, krótki obrót i zamykamy. Później Enicar stosował referencje w postaci XXX – XX - XX gdzie pierwszy człon oznaczał mechanizm, dwa pozostałe kopertę i tarczę (tak sądzę). W ostatnich latach produkcji można spotkać pierwszy człon składający się z 4 cyfr (XXXX-XX-XX). Najczęściej zaczynał się od cyfry 2. Pod koniec działalności w celu redukcji kosztów produkcji do najniższego poziomu, w latach 80-tych, gdy tzw. „kryzys kwarcowy” powodował upadłość wielu producentów zegarków, postanowił dokonywać zakupów mechanizmów innych marek zwłaszcza, a raczej wrócić do wykorzystywania mechanizmów gotowych FHF, ETA czy AS jak to czynił wcześniej. W przypadku, gdy zegarek posiadał właśnie mechanizm innej firmy, niż wyprodukowany przez Enicar'a numer referencyjny zaczynał się od „2” np. 2161 (FHF z naciągiem manualnym) lub 2165 (ETA z naciągiem automatycznym)
  7. "Polonica w zegarmistrzostwie" - wystawa zegarów oraz prelekcja na temat zegarmistrzostwa, którą poprowadzą nasi klubowicze Piotr Łukasiński oraz Marek Głowacki Miejsce: Muzeum Miasta Mysłowice, ul. Stadionowa 7a, 41-400 Mysłowice Termin: 05.03.2020r. godz. 17:00 O wydarzeniu i autorach: Piotr Łukasiński - mistrz zegarmistrzostwa, kolekcjoner zegarów i zegarków , renowator mebli i zegarów. Właściciel Pracowni Renowacji Mebli i Konserwacji Zegarów "Dworek" istniejącej od 1998 roku. W zawodzie zegarmistrza od 1986 roku, dyplom czeladniczy 1989r, mistrzowski 2019r. Marek Głowacki - historyk, archiwista, renowator mebli i przedmiotów użytkowych, kolekcjoner a także - jeden z niewielu w kraju - drzeworytnik. Wystawa zawiera zbiór przedmiotów z prywatnych kolekcji zegarów, zegarków, plakatów i ulotek, dotyczących dawnych polskich zegarmistrzów, sprzedawców i twórców zegarów na przestrzeni wieków. Również przedmiotów związanych z zegarmistrzostwem (narzędzia, czasopisma, gwarancje, pieczątki). Całość wystawy opatrzona będzie słowem i prezentacją wykonaną przez autorów wystawy. Na wystawie będą prezentowane zarówno przedmioty dawne, ale i poloniki współczesne, tworzone przez producentów działających w naszym kraju. Kolekcja jest wciąż tworzona i rozwijana, mamy nadzieję, że spodoba się Państwu nasz zbiór.
  8. Toruń - Zegary i Astronomia, 24-26 kwietnia 2020r. Lista uczestników: 1. Bart123 + 1 2. Eugeniusz Szwed + 1 3. Piotr - kornik + 1 4. kopernik18 +1 5. shreq +1 6. RTK-WGM +1
  9. Powyżej to zegarek z lat 70-tych, kosztował w Polsce (tak był dostępny oficjalnie w sieci Jubiler) w cenie ok. 4.700,00 ówczesnych złotych czyli tyle co średnia krajowa wtedy. Ma świetną tarczę, bardzo trudno jest zrobić zdjęcie, by pokazać go w całej okazałości. Ten na dole to niestety współczesny produkt, wykonany po bankructwie firmy ze Szwajcarii i po przejęciu praw do marki i logo przez inwestora z Hong Kongu.
  10. No tak miałem odpisać i ... już naprawiam błąd. Otóż jest to zegarek z lat 40-tych a raczej końcówki. Poniżej reklama z roku 1949. W tym czasie Enicar zaczął promować się jako firma produkująca zegarek dla osób aktywnych, z czasem właśnie na bazie tych doświadczeń za niedługo powstała linia Sherpa i zaczęto wtedy stosować innowacyjne rozwiązania m. in. koperty Compressor i SuperCompressor, metodę czyszczenia mechanizmów Ultrasonic, Star Jewels...
  11. Ja tam swojemu sprawiłem wreszcie "prawilne" szkło Miłośnik marki Enicar.
  12. Zapraszamy na wydarzenie które zorganizowane będzie w 28.03.2020r. poświęcone zegarmistrzowi p. Teodorowi Gałeckiemu Szczegóły: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/183591-spotkania-wydarzenia-organizowane-przez-inne-instytucje-i-osoby/
  13. Wątek będzie służył jako punkt informacyjny dla wydarzeń (niekomercyjnych) organizowanych przez inne instytucje bądź osoby związane z klubem lub zegarmistrzostwem. W wydarzeniach tych będzie można wziąć udział, po wcześniejszym uzgodnieniu lub sprawdzeniu warunków uczestnictwa. Proszę nie komentować w tym wątku. Klub (w tym Klubowicze) dostał zaproszenie na udział: Miejsce: Radość (Warszawa) dzielnica Wawra, ul.Powojowa 2 Termin: 28.03.2020r. godz. 12:00 - 14:00 "Szanowni Państwo, w dniu 28.03.2020 r. w godzinach 12.00-14.00 w Kulturotece w Radości przy ul.Powojowej 2, odbędzie się uroczyste odsłonięcie zegara i pamiątkowej tablicy, poświęconej Teodorowi Gałeckiemu, przedwojennemu zegarmistrzowi, związanemu z Radością. W związku z tym wydarzeniem, mam propozycję uczestnictwa w naszej lokalnej imprezie. Było by miło, gdybyście Państwo mogli mieć u nas swoje małe stoisko, odpowiadać na pytania osób zainteresowanych, może udałoby się pokazać jakieś eksponaty?" EDYCJA: więcej o zegarmistrzu Teodorze Gałeckim można przeczytać w wątku wstawionym przez wnuka: https://zegarkiclub.pl/forum/topic/143186-odrobina-historii-zegarmistrzostwa-z-rodzinnych-wygrzebalisk/ ========================================================================================================================= Z ostatniej chwili / 12-03-2020r./ Z przykrością informuję, że impreza w Radości została odwołana. Niżej informacja z Kulturoteki w Radości. Szanowni Państwo, w związku z zagrożeniem koronawirusem, impreza w Kulturotece w Radości w dniu 28.03.2020 zostaje odwołana, z wyrazami szacunku ........................ ============================================================================================================================================= Zainteresowanych zapraszamy do aktywnego udziału. Chętni proszeni są o kontakt z Zarządem Stowarzyszenia KMZiZ.
  14. Fakt faktem, automaty w niektórych mechanizmach to nie jest trwały element. Jednak były mechanizmy jak np. AR1010, który był klasy chronometru, jednak nie posiadały one oficjalnego certyfikatu. Należał do naprawdę świetnych mechanizmów. Do tego AR1125 na bazie których robili wersje SuperTest.
  15. Myślę, że to jest jak Heur'ami bańka rośnie... a potem... zobaczymy
  16. Te niepozorne zegarki, ach jakże niedoceniane! Jak to jest? Po latach szukania, zbierania, czytania mogę potwierdzić starą prawdę - „człowiek całe życie się uczy, doskonali a i tak umiera, niemądrzejszy!” Można również śmiało napisać, że trendy w życiu jakoś bardziej mają wpływ na otoczenie, środowisko człowieka niż rozum. Dlaczego?! Otóż w świecie kolekcjonerów nie tylko zegarków zauważyłem, że są egzemplarze, przedmioty do dziś niedoceniane. Pierwotna wartość, którą porównamy z ówczesnymi modelami, rzadkość i wyjątkowość nie zawsze idzie w parze z wartością kolekcjonerską. Zdarza się, iż inne modele niestety obecnie bardziej są pożądane i wartościowsze w ujęciu materialnym. Jednym z takich zegarków o jakim chciałbym napisać to jakże rzadki model marki Enicar pod nazwą Sherpa Electric (ref. 100/167 BEPNS). To jeden z tych niepozornych zegarków, które warto mieć w swojej kolekcji. Na rynku niestety nieosiągalny, przez kilka lat codziennego obserwowania aukcji, giełd i innych miejsc gdzie można kupić zegarki typu vintage spotkałem może trzy egzemplarze. W środku rzadki mechanizm Landeron 4750 produkowany przez tylko jeden rok (1960 - 61). To pierwszy szwajcarski elektromechaniczny napęd zegarka. W sieci można spotkać zdjęcia, na których duża bateria wystaje poza kopertę. Jak coś doklejone do zegarka w bardziej lub mniej estetyczny sposób. Zachłanność tego mechanizmu na energię jest ogromne. Dlatego zapewne przez tę „małą” niedogodność w produkcji był zaledwie przez rok. Niestety dostać ten mechanizm sprawny to już duży wyczyn, sygnowany przez Enicar'a to już tzw. "biały kruk". W zakupie, gdy był dostępny, kosztował niewiele mniej tj. 305,00 DM (starych niemieckich marek do tego tych zachodnich) niż Enicar Sherpa Graph 330,00 DM wyposażony w mechanizm Valjoux 72. Czy dziś porównując owe zegarki, Sherpa Electric odpowiada wartości Sherpa Graph jakie osiągają chronografy – na pewno NIE! Czy może w porównaniu samych mechanizmów Landeron 4750 vs. Valjoux 72 – niestety również NIE! Ceny transakcji jakie widziałem zaledwie tych kilku egzemplarzy Sherpa Electric, stały znacznie, znacznie poniżej oczekiwań w stosunku do wartości kolekcjonerskiej. Sherpa Graph potrafi osiągnąć nawet w przypadku niektórych modeli kwotę 30.000,00 EUR (słownie: trzydzieści tysięcy EURO gdyby ktoś myślał, że zer za dużo). Graph na rynku pojawia się stosunkowo częściej, kilka – kilkanaście sztuk rocznie. Dziś nie ma już do mechanizmu Landeron właściwego typu baterii, trzeba improwizować. Na szczęście bateria w przypadku zegarków zaprojektowanych przez Enicar’a umieszczona jest w deklu w specjalnym miejscu, a energia przekazywana jest przez styki co umożliwia na znalezienie kilku rozwiązań w kwestii zasilania. Jednak do dziś mimo miniaturyzacji źródeł energii jak również ich większej sprawności niestety czas pracy nie uległ wydłużeniu. A nawet jest krótszy i wynosi zaledwie kilka miesięcy (6 – 8 m-cy).
  17. RTK-WGM

    Zegarki kontra US

    No i poruszyłbym jeszcze jedną kwestię, ostatnio modną a wykonywaną przez KAS (dawniej US). Otóż nasz "kochany" KAS twierdzi, że jeśli wykonujesz daną czynność cyklicznie, czyli sprzedajesz i kupujesz, to może uznać taką osobę za "przedsiębiorcę", pomimo braku takiego zgłoszenia przez nią. Wtedy dochodzi kwestia podatku VAT. Wiele osób miało z tego powodu przykrość, gdy większą działkę (grunt) podzielili na mniejsze i zaczęli sprzedawać. KAS stoi na stanowisku, że pomimo braku formalnej rejestracji działalności gospodarczej i tak taką działalność wykonujesz, poprzez cykliczną sprzedaż i nalicza podatek VAT dla sprzedającego do zapłaty. Słyszałem, że pewną drogą ucieczki, tłumaczenia się jest fakt bycia kolekcjonerem. Niemniej nie mam takiej interpretacji. Może ktoś z Was się wypowie więcej. Oczywiście to co zostało napisane powyżej jest prawdą, gdy sprzedajesz okazjonalnie.
  18. Enicar w Radzieckim przemyśle kosmicznym?! Mit czy prawda? Jak powszechnie wiadomo marka Enicar w latach 50 – 70 miała swoje pięć minut nie tylko w historii zegarmistrzostwa, ale również sportów ekstremalnych. Chodzi mi tutaj np. o wejście na szczyt Mount Everest, w następstwie czego powstała linia Sherpa. W sportach samochodowych ambasadorem marki został Jim Clark, który dumnie sławił linię Sherpa Graph. Jednak nie o tym chciałbym napisać. Te fakty są już praktycznie wszystkim znane. Zadajmy sobie pytanie: czy marka Enicar mogła mieć coś wspólnego z przemysłem kosmicznym? W tych latach w tej dziedzinie praktycznie prym wiodły jedynie dwa państwa, pierwsze Zjednoczone Stany Ameryki Północnej oraz drugie, troszkę inaczej "zjednoczony" Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Wiadomym faktem jest, że część rodziny Racine miała swoje interesy w U.S.A., tam też marka Enicar była dostępna w sprzedaży. Naturalnie wiążąc fakty można by rzec, że Enicar mógł mieć powiązania z NASA, ale inne fakty mówią, że w NASA królowała generalnie OMEGA ze swoim modelem Speedmaster. I tak było! Czyżby Enicar miał coś wspólnego z przemysłem w ZSRR? Szalone to pytanie, ale jak się okazuje taki epizod występuje. Niejaki pan Siergiej Pawłowicz Korolow – to za sprawą tego człowieka zwanego "ojcem" radzieckiej kosmonautyki, możemy mówić o jakże ciekawym epizodzie. Pan Karolow jako duma i brylant w ZSRR, był tak chroniony, że do czasu śmierci we wszystkich materiałach zamiast imienia i nazwiska używano jedynie zapisu "główny konstruktor"! Dopiero po jego śmierci nekrolog w gazecie ujawnił dane personalne i pokazał kluczową rolę jaką spełnił w programie kosmicznym. Gdzie zatem było miejsce marki Enicar? Nie, nie uczestniczyła w testach jako czasomierz dla astronautów. Zegarek marki Enicar, dokładnie Enicar Antimagnetic w duraluminiowej kopercie (nr ref. 1065-12 CR) nosił na swoim nadgarstku do roku 1962 wspomniany „główny konstruktor” czyli Siergiej Pawłowicz Korolow. Jak wszedł w jego posiadanie, nie wiadomo. Pikanterii posiadania przedmiotowego zegarka dodaje fakt, że te nie były rozprowadzane na terenie ZSRR w oficjalnej dystrybucji. Jako człowiek establishmentu miał dostęp nie tylko do chronografów Strieła czy Poljot, ale również np. do Omegi Flightmaster, którą Radzieccy kosmonauci testowali. Nie wiadomo dlaczego postawił, akurat na tą markę i ten model. Czyżby duraluminiowa obudowa tutaj przeważyła a co za tym idzie antymagnetyczność? Wśród całej tej historii wiadome jest tylko jedno, zegarek nabył w latach 50-tych, używał na co dzień do roku 1962, kiedy to podczas pobytu w szpitalu przestał chodzić. Na krótko przed tym zdarzeniem, skórzany pasek został zamieniony na bransoletę. Kupioną 13.01.1962 przez żonę Ninę Ivanownę Korolev jako prezent urodzinowy. Zegarek w roku 1993 został sprzedany na aukcji w domu aukcyjnym Sotheby’s w Nowym Jorku z innymi rzeczami jakie należały do Karoleva. Zegarek w katalogu domu aukcyjnego Zegarek należący do Karoleva, zdjęcie dzięki uprzejmości nabywcy
  19. Napisałeś same konkrety. Niestety dla mnie to składak. Koperta z innej bajki, mechanizm i tarcza prawdopodobnie pochodzą z koperty duraluminiowej. Niestety trwałe to one nie były. Dekiel to faktycznie około dekada później.
  20. Jaki masz mechanizm w środku? Faktycznie koperta jakby nie Enicarowa. Wg. ref. z dekla, mechanizm powinien być AR 1140. Logo jest z lat 50tych.
  21. A ja bardzo żałuję, że mimo, że tak blisko nie mogłem być. Przepraszam wszystkich za nieobecność, ale nałożyły się w ostatniej chwili siły wyższe.
  22. Spotykamy się w sobotę 26 października 2019r. w Muzeum Ziemi Błońskiej, 05-870 Błonie, al. Norwida 1 Lista uczestników: 1. kopernik18 +1 Gospodarz spotkania 2. Eugeniusz Szwed +1 3. Pablito 4. Sanik 5. _Kwiatek_ 6. Kieszonkowe 7. Togusa +1 8. RTK-WGM (postaram się przyjechać w szerszym gronie) 9. Zielonkiewicz
  23. Pomyślałem, że może dwa na jednej ręce?! niestety Omege zabrał właściciel
  24. Pan Zbigniew na Pięknej autoryzacji nie posiada, ale za to opinię jednego z najlepszych. Myślę, że zrobi bez problemu. Jednak musisz pojechać na Piękną 47 i sam zapytać o szczegóły.
  25. Panowie w związku z zakupem domu niestety powoli będę musiał wyzbyć się ostatnich sztuk moich zegarków radzieckich z którymi nie jestem uczuciowo związany... I tak na pierwszy rzut idą stopery SLAVA, opis tutaj http://zegarkiclub.pl/forum/topic/174489-stopery-slava-rattrapante-jeden-bez/ Mam też dostępne niektóre już modele z tej zabawy: 2015: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/116506-zabawa-w-top10-edycja-ii-2015-r/page-23?do=findComment&comment=1419737 2016: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/132080-zabawa-w-top-edycja-iii-2016-r/page-8?do=findComment&comment=1708623 2016: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/132080-zabawa-w-top-edycja-iii-2016-r/page-8?do=findComment&comment=1708624 2019: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/171287-zabawa-w-top-edycja-iv-19/page-21?do=findComment&comment=2495556 Jeśli jesteście zainteresowani to proszę o PM, odpiszę możliwie szybko.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.