Kilka tygodni temu macałem Lumie 950 na prezentacji w jednej z trójmiejskich galerii handlowych. Wrażenia takie jak u Jasha. Nie dowierzałem, że z taką obudową trafi na rynek, byłem pewien że mają prototypy w zastępczym plastiku - były na niej napisy "not for sale" itp. Pracownik powiedział, że ten plastik to tak celowo, żeby telefon się "nie nagrzewał". Nikt oprócz maniaka platformy nie da za L950 więcej niż 1500 zł. Sprzęt aspirujący do najwyższej półki, w dodatku z tak marnym wsparciem deweloperów, na pewno powinien wyglądać "premium". Nie mają z tym szans na rynku, ale to nie jest tak, że oni sobie z tego nie zdają sprawy. Większość ogarniętych komentatorów uważa, że na dynamiczny podbój jest za późno; ~98% rynku zagarnęły 2 inne platformy. Lumie służą za poligon doświadczalny dla Cortan i innych Continuum, budują bazę fanów, wyznaczają kierunki w jakich MS chce iść z mobilnymi usługami (również a może szczególnie dla innych platform) przy okazji tworząc rozgłos w okół firmy. Chcą przyciągnąć do swojego ekosystemu androidziarzy i ajfoniarzy stąd np. mocno akcentowany preload Office'a na niektórych telefonach z Andkiem czy obecność ekipy z MS na prezentacji iPada Pro. To jest plan na grube lata, nie będzie spektakularnego sukcesu w stylu Galaxy czy iPhone'a.