Jest druga część wypowiedzi: "...albo mechanizm po generalnym remoncie". Warto zwrócić uwagę na bardzo głęboko wybitą sygnaturę. Niczego nie przesądzam. Z reklam wiemy, że każdy większy producent z Freiburga miał w ofercie "centralne sekundy" (i linkowe zegary z miesięczną i dłuższą rezerwą chodu). Dotrwało ich niewiele i w bardzo konwencjonalnej formie, z nisko osadzonym, ale umieszczonym pomiędzy płytami kołem wychwytowym.
Nie piszę o centralnych sekundach Beckera z przełomu XIX i z XX wieku, tych jest całkiem sporo.