Zgadzam się, też doceniam ostatnio mniejsze (wygodniejsze) zegarki, mimo że wpadają raczej duże . Na prąd też patrzę łaskawszym okiem, ale nic mi się jeszcze nie trafiło Tam brakowało jednego albo 2 ogniw, dla mnie i tak było za dużo, ale miała ostre krawędzie, była sztywna, ciężka i przez pełne 24mm na całości dla mnie niezbyt komfortowa. Nosiłem go na pasku, ale on był stworzony do bransolety. Z ciekawostek - był też kwarcowy, może kiedyś trafisz z pełną ilością ogniw