Absolutnie nie o to mi chodziło (jak to teraz przeczytałem to rzeczywiście mogło zostać dziwnie odebrane). Po prostu był to najbardziej rozpoznawalny TS w temacie . Gdybyś go kiedyś widział po reanimacji to daj znać - ciekawi mnie czy dało się go wyprowadzić
Za mną chodzi ostatnio niebieski, tylko jeszcze nie wiem który dokładnie Fidelio, Twój TS był zdecydowanie najbardziej spersonalizowanym, wyjątkowym i legendarnym już egzemplarzem, bo temat wraca przy każdej możliwej okazji A dzisiaj:
Dobrze ujęte, to zupełnie różne zegarki, ale chociaż z mniej więcej podobnej półki. Chętnie bym je obejrzał razem. Mimo że przestał być EDC to szkoda mi go było i się szybko rozmyśliłem ze sprzedaży
Myślałem że to jakaś nowa invictowa wersja z 21mm w uszach . Niezły centymetr krawiecki. Przy metrze długości spodnie by wyszły o 5cm za długie [emoji14]
Ale to co, porownujesz GS (który jest odrębną marką w grupie) do Citizena za 200$? Jak już to weź coś z wyższej półki jak The Citizen albo Campanola. A poza tym - wyluzuj [emoji41]
Rozumiem. Chociaż ja z nim miałem tak, że się go pozbyłem, po roku go odkupiłem i... ani razu nie wylądował na nadgarstku i tak już leży prawie rok, a jednocześnie nie mam serca go sprzedać
Rozumiem, a nuż jednak zostanie, tak jak ze mną został zielony JR. A mam, już któryś raz z kolei - zawsze wraca i jednak cygan to jest to [emoji16] - polecam
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.