Nie mam nic przeciwko takiemu rozmiarowi, szczególnie kiedy są dobre proporcje - tak jak właśnie w 58-ce, która jest nie za wysoka. Każdy zegarek z czasem trochę powszednieje, a ja wytrzymałem z moim BB prawie półtora roku... To jest trochę tak, że gonisz tego króliczka, a jak złapiesz, to oczy już skierowane na kolejną zwierzynę i apetyt myśliwski rośnie cenowo do rozmiarów niezłego misia;-) Tylko jeleni w tym lesie za mało, żeby za pół ceny nówki nieśmigane sprzedawali...