Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ledr

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3585
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez ledr

  1. Z zagranicy to kiepski pomysł teraz zamawiać, a z USA musisz się jeszcze liczyć z dodatkowymi opłatami (cło, VAT, opłaty dla agencji celnej). W Polsce znam jeden sprawdzony (osobiście) sklep, chociaż to nie jest AD. Poniżej w linku masz trochę inną wersję Khaki niż w filmie, ale dla prawdziwych fanów tego obrazu polecam ten drugi link (do Murpha...): https://kraff.pl/zegarki-hamilton/7883-hamilton-khaki-aviation-day-date-42mm-h64611135-7640127752913.html https://kraff.pl/zegarki-hamilton/7853-hamilton-khaki-field-murph-automatic-42mm-h70605731-7640167048267.html
  2. No, ja też się trochę za bardzo rozpędziłem z tymi nurkami, dlatego Aquis II na gumie pójdzie jednak do ludzi...
  3. Specjalnie dla Jacka - nie słuchaj, jak ci mówią, że nie można mieć wszystkiego... :
  4. Krzysztof, jestem zielony z zazdrości, jak powiedział Shrek... Dawno mi się już podobała ta duża data i wypukła tarcza. Miałem model 1948, ale jednak to nie było to. Tylko jakiś fajny pasek skórzany - krokodyl albo Horween leather?
  5. Słoneczko ci krzywdy nie zrobi... (cytat dla entuzjastów kabaretu Mru Mru:):
  6. Zegar jak zegar, ale to pudełko... Gratulacje, każdy niebieski Aquis to skarb prawdziwy!
  7. Ten zielony nawet całkiem - i są fale na tarczy, jak za dawnych, dobrych czasów... Wiele wyjaśnia jedno z ostatnich zdjęć:
  8. Nie potrafię policzyć, ile takich samych (a czasem tych samych) zegarków mieliśmy w różnych momentach z Tomkiem - @tommly. I nie zawsze to była kwestia zamiany, jak ostatnio, jeszcze w dodatku przez "pośrednika." Czy to świadczy o podobnym guście, też nie potrafię powiedzieć...
  9. No nie tak całkiem nowa ta wersja, ale aktualna, bo ten mój drugi orisowy pupilek to jest jedynka. Dzięki, zadwolony jestem w sumie z paska, chociaż rzeczywiście ten długi jęzor trochę przeszkadza na nadgarstku. Ale chciałem na gumie dla odmiany, bo zapięcie jest fajne i całość taka stonowana. Te nowe bransolety do Aquisów nie podchodzą mi wizualnie, chociaż na pewno wygodne.
  10. Tomek: pokaż kotku, co masz w środku Pustych pudełek po starych Hamiltonach to ja też bym kilka nazbierał...
  11. Kurtka na wacie, nie mogli zrobić podobnej limitki w odcieniu zieleni, np. takiej zgniłej jak ten Aquis 39,5mm? Tylko normalny rozmiar 43,5mm albo nawet trochę mniejszy 41,5mm... Ja bym nawet się poświęcił i wymyślił im jakis zbożny cel, na przykład ochrona i konserwacja zalanych wyrobisk górniczych po odkrywkowej eksploatacji gliny na Górnym Śląsku. Kolor by może i pasował
  12. Znasz, Tomku, nastąpiła tradycyjna wymiana zawodników, nad czym boleję, ale pociąg do nowości jest silniejszy... Dobrze że tego moja żona nie czyta
  13. No Bajkał to nie jest, ale pomarańczka za mną trochę już chodziła. Nowy w drużynie - po wymianie zawodników:
  14. Oris Aquis granatowy, tylko światlo sztuczne nie sprzyja dobrym zdjęciom - no chyba, że Marek (denver47) pstryka W Ballu Marvelight tarcza jest bardziej niebieska, ale to też zależy od światła. Jacek, masz rację, to zapięcie trochę nieprzemyślane. Ale ostatnio noszę na skórce, sama tarcza i tryt plus wskazówki (no i koperta w starym dobrym stylu - masywna) robią robotę... Jeszcze raz takie porównanie dla miłośników niebieskiego - po ciemku Aquis daje radę...
  15. Bierz oba - różnych odcieni niebieskiego i granatu nigdy dosyć
  16. Ale o które Tridenty Ci chodzi - bo inne zupełnie są wskazówki w Tridentach retro C65, a inne w tych nowych C60 - takie sportowe a la Seiko? Kilka postów wcześniej koledzy pokazywali C65 w automacie i manualu...
  17. Jakbym nie miał BB58, to by mnie te cygańskie zestawienia skusiły już dawno A że niebieskie, to tu widać:
  18. Ja mam trzy takie same a trochę inne - wystarczy, że kąt padania światła zmienię...
  19. Dzięki, może ja dziwny jestem (nawet na pewno - dopisał zaraz z dumą ), ale są zegary, które wzbudzają emocje i sentymenty, a też takie, które są super, a jednak dosć szybko idą dalej do ludzi. Kontiki u mnie zostaje, bo przywołuje dużo dobrych wspomnień, między innymi jej zakup zbiegł się z poznaniem "na żywo" fajnego czlowieka i od tamtej pory serdecznego kompana, który pewnie zaraz tu wrzuci swoją "cygańską" Eternę... I jeszcze jedna zaleta tej mojej Kontiki: robi za eleganckiego garniturowca jak trzeba, a jednocześnie to niesamowicie wygodny "casualowy EDC"
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.