Więc albo ja jestem jakiś dziwny albo dziwne jest zapięcie mojego F1. Ponieważ aby otworzyć bransolete u siebie, wystarczy mi złapanie za boki zabezpieczenia, niezbyt mocne pociągnięcie za nie do góry i włala zapięcie jest otwarte. A tak na marginesie uważam je za o wiele bardziej wygodne na nadgarstku niż w linku cal16 w którym mechanizm przegubu otwarcia czasami uwiera mnie w nadgarstek, czego nie zaobserwowałem w F1. BTW Twoja historyjka o trudach otwierania pachnie mi trochę szoping TV czanel, w którym zachwalają do kupienia za jedyne 199,99 po rabacie 75% a więc dil życia specjalny otwieracz do bransolet absolutnie niezbędny do egzystencji