Z tych całych "setek" tysięcy to jest cirkaebałtokoło 600 tys. od początku produkcji w 2011r. Natomiast gaszenie baterii litowych w Teslach to nie takie hopsiup. Byle czym się tego nie ugasi, piana nie wystarczy woda absolutnie nie. Muszą być stosowane specjalne środki, których często nasze remizy strażackie nie posiadają. Jeśli się do tego doda nowy czynnik chłodzący w klimatyzacji HFO-1234yf to mamy do czynienia niemalże z bombą.