Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

LMed

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2375
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    2

Zawartość dodana przez LMed

  1. Jeśli ja wróżę z fusów a TY nie , jeśli znasz te koszty to podaj (najlepiej wraz ze źródłem). Może będę musiał pogodzić się z błędem ? Rzeczywiście na moje oko przy tej skali produkcji , koszt wytworzenia prostego zegarka nie może przekroczyć 1000 Euro. Oczywiście są również inne koszty ( dystrybucja i jej planowanie na przykład) , ale koszty projektowe i badań z racji skali produkcji i zachowawczości konstrukcji nie mają pierwszorzędnego znaczenia moim zdaniem.
  2. Napisałem przecież , że to mój szacunek. Księgowym nie byłem. Jeśli masz dane dyskredytujące ten szacunek to podaj. Myślę , że opacznie zrozumiałeś mojego posta . Napisałem , że przy wywindowanej relatywnie do kosztów wytwarzania cenie oryginału , opłaca się zapewne produkcja tak " starannych" podrób.
  3. Ależ Szanowny Kolego to chyba jakieś qui pro quo. Nie potrafię znaleźć związku z moją wypowiedzą . Na wszelki wypadek potwierdzam , że piję i nie pędzę. Co do ilości powietrza w cenie , to mój szacunek . No wiesz produkcja wielkoseryjna , konstrukcja surowa bez ekstrawagancji żadnych ,... Ale rozumiem , że masz inne zdanie . Jakie ?
  4. Podróba robi wrażenie . Przy cenie oryginału w której jest 90% powietrza to już zapewne można się starać , tanio sprzedać i jeszcze nieźle zarobić .
  5. LMed

    Nasze nowe nabytki vintage

    Rado wpada w oko . Świetny .
  6. Najbardziej frapująca jest ta wymieniana w każdym poście pozycja na żółwika . Resztę zamknął kolega poniżej : A jak zastrzelił nie ze strachu to też ... . O czym tu pisać więcej ?
  7. Te cztery konieczne strzały wskazują , że nie było lekko . Pies zamiast spokojnie stanąć , musiał złośliwie holendrować . Dobrze , że strzelec zachował zimną krew i miał celne oko .
  8. Biegł z pistoletem ? Może komandos jakiś ? Ale chyba nie , bo nie zwalił go pierwszym pociskiem . No ale i pies mógł go zaatakować z zasadzki .
  9. Atakował czy podobno atakował , jak sam piszesz . Co znaczy atakował , może przez płot ? Ciekawe jakiej był piesek wielkości , może dupelek jakiś ? Ciekawe czy gościu posłużył się rozumem . Jeśli nie , to miało znaczenie , że miał broń . A może po prostu chciał spróbować tak bardziej na poważnie niż na strzelnicy ? A może myśliwy i lubi ? Sporo wątpliwości .
  10. Tak się zastanawiam , co bym zrobił , gdyby mi ktoś psa zastrzelił , a byłbym z bronią ?
  11. Tak się zastanawiam , czy kolega to pisze na poważnie? Ok. Na telefonie nie zauważyłem emotikonu (?) .
  12. Żałuję , że nie jestem wystarczająco na bieżąco , żeby wiedzieć na czym polega trollowanie Markizy z pozycji admiratorki marki . Ale Daytona którą pokazała może się podobać chyba ?
  13. Oczywiście nie chodzi o bagatelizowanie wiedzy fascynatów ( nawet w zakresie punktu K , a nawet G - chyba przesadzam , czy nastawy S) , rozumiem . Bardziej o brak doświadczenia wynikający z nieznalezienia się ( raczej , a strzelnica to tylko...) w sytuacji generującej możliwość (chociażby potencjalnie) użycia broni przeciwko " bliźniemu". Użyłem wcześniej określenia cywilbanda nie ze złych emocji w stosunku do kolegów , tylko z nadzieją na stępienie ich nieznośnie "eksperckich" i kategorycznych ocen .
  14. Bardziej każdy kto użyje Googla to wie . Jakie to ma znaczenie praktyczne , na przykład na tej strzelnicy ? Chyba niewielkie ?
  15. Obawiam się , że to możliwe Szanowny Pryncypale . Sprzętu nie za dużo . Wszystko kosztuje. No to ćwiczą głównie apele , akademie , pielgrzymki , msze . Orkiestry mają też kupę roboty. Takie czasy. Nie zmienia to faktu , że pocieszne jest ocenianie broni przez cywilbandę z punktu widzenia przyjemności na strzelnicy .
  16. Ja w sensie konieczności użycia tej trytytki tylko. Wersja dla cywilbandy znaczy , żeby na tej strzelnicy mogli przez chwilę poczuć się "ibermenszami".
  17. To jakaś wersja strzelnicowa i dla przyjemności rozumiem , a nie regularna , wojskowa maszyna do zabijania .
  18. No tak , te współczesne pukawki budzą trochę galanteryjne skojarzenia. A o kałachu trudno powiedzieć coś złego. Podzielam wrażenie kolegi . Porównanie wykonania kałacha AK-46 ( frezowana osada zamka) z tym po modernizacji (tłoczonego) nie wypada korzystnie dla tego drugiego. Księgowi zrobili swoje.
  19. Ale może te wieprzki-pancerniki są już lekko demode ? I OP reaguje . A gdzieś tam w sąsiednim dziale DJ 36 mm został bez zbytnich kontrowersji uznany za przemyślany wybór .
  20. W tamtej Polsce przemysł i urbanizacja to coś wyjątkowego było , no tak .
  21. LMed

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Wzmacniacz obrazu też ? Biedny kotek .
  22. W nowej polskiej rzeczywistości , to w zasadzie 500+ na dwójkę , trójkę (uwzględniając długość kolejki) spokojnie wystarczy . Świeże elity też mają za co i słabo są nasycone zegarkami. Popyt wewnętrzny ma więc spory potencjał wzrostowy , po co ci obcy .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.