Trafił do mnie ładny krabik z zębami, sam na czterech nóżkach przyszedł. Ale, że pogoda jest nieciekawa, to się ubrudził i to bardzo. Kąpiel bym mu zrobił. Mechanizm z tarczą wyjmę, ale jak u licha wydobyć ring, żeby go nie uszkodzić? Podważyć gdzieś, pociągnąć? Nie chcę kąpać koperty z ringiem w środku, bo może tego farba nie przeżyć.
Dziś na ręku duży zbój. Oczekuje na przyjazd brata, powinien być za parę dni. EDIT: O, a czemu ta miniatura taka mała? Wrzucałem z komórki (forum odpalone na Firefoxie), czy to jest powód?
Taki przyfrunął. Pierwsza moja czarna tarcza w Uralu. Stan taki sobie, koperta poobdzierana, tarcza trochę też. Ale luma się ostała wszędzie! I na wskazówkach pełno, i na wszystkich indeksach. Także drugi zbój
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.