Dobry kierunek, chyba takie skrzynie i im podobne. Ciekawe jakie wahadło tam jest, czyli pod bardziej wypięknione zegary stosowali ten rodzaj rozwiązania w mechanizmie.. Dzięki za przykład. Kolega się ucieszy. Pozdrawiam. P
Super przykład. ciekawe do jakich skrzyń wsadzano te mechanizmy, zwłaszcza z sekundnikiem. Na płycie widać otwór na drugą śrubę plus kołek stabilizujący mostek. Czyli płyty był uniwersalne do różnych mostków. Ciekawe, czy przy tym mechanizmie potrzebny był mocniejszy naciąg z powodu dodatkowego przełożenia na sekundnik. Czyli mieli takie mechanizmy w ciągłej produkcji. Różnica w numeracji od pierwszego mechanizmu w wątku spora. Dzięki za przykład. Pozdrawiam
ps. może ktoś posiada widok zegara w obudowie okrągłej, sześciennej, tam może te mechanizmy wchodziły, wygląd wahadła jest istotny, wahadło niewidoczne nie musiało być ozdobne.
Pewno ktoś podpowie, ale za każdym razem pokaż mechanizm zegara od tyłu i wieszak na którym jest mocowany w skrzyni, to podstawa. Nawiasem, dziadek zbierał niezadbane zegary.
Doczepię się do tematu. Czy posiadacie wiedzę czym kierowano się konstruując rezerwę jednotygodniową ,albo dwutygodniową chodu. Posiadam mechanizm Gronnemana z tygodniową rezerwą, a oczywiście z wyglądu niczym się nie różnią. Czy produkcja jednotygodniowych poprzedzała naciągi dwutygodniowe, czy to nie miało znaczenia. Przepraszam właściciela wątku, ale tak mnie naszło. Pozdrawiam
Na allegro był chodzik 13, dla porównania. Z innej bajki tej z Freiburga. Dlatego wystawiamy ten, czy nie jest jakimś składakiem. Becker robił od dawna miniaturki, więc nijak jedna do drugiej.
Nachodzi nas z kolegą pytanie, czy ten sposób montażu zawieszki wahadła na mechanizmie był stosowany u Beckera, czy konstrukcja wymagała takie rozwiązanie . W innych konstrukcjach o dłuższym wahadle zawieszki powiązane są z saniami . Np w wiedeńskich chodzikach sprężynowych. Czy to kompletnie nie ma znaczenia. Pozdrawiam.P
Dziękuję za podpowiedź. Kolega jest bardzo dobry w drewnie, Widziałem skrzynie bardzo ozdobne do takich mechanizmów. Może coś sobie dobierze. Tutaj racja,że przy takim numerze można założyć początek uruchamiania produkcji i trudno wykluczyć taki zestaw z oryginalności. Pozdrawiam
Grzecznościowo, mam prośbę o podpowiedzi, czy numer nabity odpowiada numeracji z Braunau. Czy powinny być zera przed cyframi w miejscu nabicia. Czy może to tylko numery technologiczne. Chodzik ma ozdobne sanki i nie bardzo wiem, czy takowe były w tych produkcjach. Czy w tych chodzikach zawiesie winno być powiązane z mechanizmem, czy z sankami ? Tarcza 15,5cm. Jak inne informacje niezbędne podpytam.
Kolega nabył , nie jestem w stanie precyzyjnie odpowiedzieć. Nie widziałem sprężynowców z Braunau, za mało widziałem. Pozdrawiam. P
Dzięki serdeczne, ważny ogląd. Jest czego się trzymać. Widać po wiedeńczykach,że patrzy się na nie ze spokojem i zapewniają smukłą linię, skrzynie wzrokowo lekkie Tej mojej skrzyni potrzeba lekkości, ażurowa góra plus dodatki wokół tarczy subtelne nie obciążające całości. Jednym słowem musi być poezja. Pozdrawiam.P
Nawiasem, zapadła decyzja , pójdę ścieżką kol Leskosa , zastosuję Brasso, ponieważ werniks zbyt agresywny kolorem, za żółty, jak popatrzyłem po czasie. Spróbowałem. P
Dodaję obraz, skrzynia w miarę kolorystycznie ok Tak już zostanie, resztę niech czas załatwi. Beckero/ Gronemann. Pozdrawiam.P
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.