Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kumite

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1468
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kumite

  1. Zawsze można za pierwszym razem potraktować sprawę na serio. Potem , to już nic nie dziwi
  2. Dział promocji miasta napisał , aby się chwalić zegarami i pisać do nich . W sumie wysłałem i nic poza tym się nie zadziało. Pozdrawiam
  3. Przez lata mojego i nie mojego posiadania okres tych sądzę 60 lat coś tam naruszył,ale jak piszesz, nie warto. Często czyszczenie dookoła cyferek powoduje , że widać inną kierunkować przetarć dookoła nich. Ot takie patrzenie dłuższe. Przecieram od czasu do czasu FORNITEM z zapachem leśnym i podtrzymuje świeżość. Takie rozważania nad tym co posiadam, ale ryzyko jak piszesz nieopłacalne. Cyferki nie srebrzone, to dają radę, ale człeka ciągnie żeby coś zepsuć. Dzięki za opinię ps. wysłałem zdjęcia do Pieszyc, pisali jakby coś, ktoś ciekawego miał, to się chwalić,
  4. Witam! Zapytam doświadczonego Koleżeństwa , czy dużym ryzykiem jest odklejenie tych cyfr i czy warto. Cel poprawienie lakierowania, ale nie koniecznie. Pozdrawiam piotr
  5. kumite

    A taki z orczykiem ?

    Ja bym chciał odkupić Wurtha za nie wielkie pieniądze powiedzmy 900 zl z małą tarczą pierwszy model
  6. kumite

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Tutaj można Jeszcze ładniejszą ma o Jeziorze Pozdrawiam ps dla tych co chcą oddać zegar
  7. Nie tędy droga. Żeby kupić oryginał i nic przy zegarze nie robić, to trzeba zarobić te pieniądze gdzie indziej, z księżyca się nie biorą. Poza tym rzadko na nie można trafić,a pieniądze trzeba mieć nadal na większe ,lub mniejsze naprawy. Osobiście dawałem i daję zarobić innym. Co umiem sam zrobię w ramach posiadanych narzędzi, czasu i możliwości. Tutaj historia się kończy, bo mocno zawężyłem komu mogę oddać zegar. Jak w starej studenckiej/turystycznej piosence "Oddam zegar naprawdę w dobre ręce" ,dodam uczciwe. Pozdrawiam
  8. Niby Jung w sensie,że nie wiadomo, czy w ogóle taka fabryka istniała, patrz dyskusje w tym temacie. Obecnie mam składaki i jeszcze będą z posiadanych zasobów. Nie ma tutaj działu składaki, w sumie też o tyle ciekawe, że można podpatrzyć jak to wszystko dopasować,a by w miarę wyglądało. Oryginały mocarni kolekcjonerzy pozabierali , biedocie zostały składaki. Poruty tutaj nie będzie jeżeli taki składak pokaże się na forum , tutaj chodzi o wiedzę co dobrać i jak dobrać,aby był w miarę ze swojej i w typie epoki. Warunek NA WŁASNY UŹYTEK ! Problem w tym, że można poduczyć i niektórzy mogą wiedzę wykorzystać w niecnych celach. ZYSK ponad wszystko
  9. Szkoda,że do Bytomia daleko, inna gadka jak się samemu zajrzy. Jako już przeszły "mikro kolekcjoner", z doświadczenia najlepiej celować w oryginał, który nie chodzi, do roboty. Frajda z pracy i oryginału. Obecnie ceny są niższe niż kiedyś i widać tendencję spadową, Warto celować w ciekawsze egzemplarze i cierpliwie czekać na "swój moment". Trafiasz co jakiś czas. Ściany też się kończą. NIby Jung też krąży, ale za duży apetyt ma sprzedawca Pozdrawiam
  10. Na olx wsisi Franke w Pińczowie, dla pasjonatów takich zegarów Pozdrawiam
  11. Ok. Rozumiem. Dzięki za wyjaśnienie. będę obserwował czy coś spasuje do mojego egzemplarza. Pozdrawiam
  12. Witam, tego typu klamrę bez napisu na pasek 22 można nabyć , zamówić? Pzdr. Piotr
  13. kumite

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Tutaj jest proza iberoamerykańska dokładnie w temacie jak nieboszczycy w tej mieścinie postanowili powstać , wyjść za bramy cmentarza i rozliczyć sprawy niezałatwione za życia. W sumie na wesoło, reakcje żywych i faktycznie dyskusje z umrzykami znakomite. https://lubimyczytac.pl/ksiazka/201321/incydent-w-antares dodam, że umrzyki, umarlaki, truposze, kościotrupy wyszły na miasto w aktualnej formie, niektórzy żywi mieszkańcy mocno dopatrywali się z kim dyskutują Pozdrawiam ps, to tylko przykład o jaką książkę chodzi -NIE KUPOWAĆ
  14. kumite

    Porady potrzebuję 😊

    Ano nie wszystko. nikt nie wytłumaczy jak na słuch ocenić chód zegara. Dlaczego w rocznicę śmierci dziadka ( którego pieścił) zegar ruszył, a nie chodził przez parę lat. Ile stopni swobody w regulacji ma roczniak. Możecie dopowiadać.
  15. Moje zdanie jest proste. Od Was zależy porządek na forum, nie od Moderatora. Jest piękny dział Zanim zadasz pytanie i co ? Działa ?
  16. kumite

    Poszukuję

    Tutaj jest skrzynia do której poszukuję mechanizmu kwadransowego na gongi prętowe
  17. No wiesz, GB pocztowy, nie ma co ukrywać, mechanizm GB trawiony kwadransowy , gong na pręty. Gdzieś na forum jest skrzynia, odkopię. Dzięki za odzew. Kasy też nie mam, ale jak coś kusi, to odsprzedam inny i wtedy coś innego mogę nabyć. Ostatnio kupiłem w sporym oryginale GB Braunau, tylko dlatego,że w lepszym stanie niż miałem. Pozdrawiam ps. proszę nie traktować słowa chytrusy,aż tak emocjonalnie, napiszę "chytrusy" w wersji lajtowej
  18. Hm, to dawajcie sygnały, może mnie będzie stać. Poza tym , jak ktoś ma dostęp do zegarów po 500 do 800zł, to 1200 faktycznie drogo Także mamy wszystko względne. Proponowano mi ostatnio Junga za 2800 więc jakby punkt odniesienia uruchomił moje zdziwienie. Pozdrawiam
  19. Czytam na forum o niby Jungach i wątku kol. Janka w tym linku jest wzmianka , iż Krzyżacy byli w miejscowości Deuz już 400 lat p.n.e. Jak ogólnie wiadomo Zakon Krzyżacki zawiązał się ok 1190 roku podczas III krucjaty przy oblężeniu Akki jako sanitariuszy. Zabierałem się za wiedzę o niby Jungach,a tu stop Jako ciekawostka niemieckiej historii Ja kto ? Za taki zegar żal 1200zł. To z Was chytrusy, Osobiście bym kupił
  20. Dzisiaj opanowałem rysę wyczuwalną , drugą mniej używając Dremelki z filcem polerskim nasączonym diamentową pastą polerską. Obroty max 15k/min wg opisu. Nazwa filców Polygold 2000 No. 40-5000. Godzina pracy i rysy zanikają. pozdrawiam
  21. kumite

    Porady potrzebuję 😊

    Koleżanki i koledzy,a nie dałoby się trzymać tematycznie. Jest tyle otwartych działów co i jak w dziale naprawy . Szukanie wiedzy kompleksowo staje się wtedy łatwiejsze. Np. jest rozdział o naprawie tarcz osobny, naprawie skrzyń osobny. Wprowadzany jest chaos. Nikt z administratorów działów nie da rady przypilnować porządku jak sami nie przypilnujemy. Za niedługo będzie to studnia bez dna. Przeglądanie wątku "węża" będzie bardzo trudne . To takie "z boku patrząc" , BTW
  22. W tym zegarze jest bardzo wiele elementów od być może, późniejszego Świtu, skrzynia, wieszak mechanizmu , wahadło, wskazówki. Osobiście widziałem parę takowych i mam jeden "Świt", ale w klasycznej prostej wersji bez graweru. Świt ma z tyłu na płycie sygnaturę .W owalnym obramowaniu w poziomie napis Świt. Ten niby mój, bo u siostry i raczej nie mój ma nr 17089. pzdr Dodam, pręt ma ciekawe podtoczenie, w co bije młoteczek w pierwszą, czy druga część ? Patrząc na numerację, to może nie być jeszcze Świt
  23. kumite

    Porady potrzebuję 😊

    Kupiłem model mniejszy 3,2l, ta Twoja na pewno wystarczy objętościowo. Mam pewne uwagi, co do materiału z jakiego jest wykonana. Mam podejrzenie ,że "kwasówka" jest marnej jakości. Po pierwszym myciu zacisków hamulcowych na dnie już pozostała pewien zaciek, którego musiałem wyszorować, pozostał po myciu i nie wiem dlaczego. Koszyk zakładany jest na krawędziach wanny, ale wtedy pokrywka jest zbędna. Dobrze byłoby nabyć koszyczki z kwasówki i w nich izolować poszczególne części. Ta pojemność wystarczy i na duże mechanizmy. W mojej wejdą jedynie klasyczne wisielce, roczniaki, podstawa roczniaka już nie. Poza tym działa, ale za mało używam, jednak to chińszczyzna i tak nie przekonuje mnie. Rozważałbym coś solidniejszego Pozdrawiam
  24. kumite

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    O VAT nie zapominać, zaproponują kosztorysowo i wypłacą w netto jak pieniążki na konto. Naprawa w serwisie ASO będzie w brutto i oryginalne części . Podróby, zamienniki nie pasują i będzie kiepska naprawa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.