Na plus:
- wygodna bransoleta (czuć jakość),
- dobrze wykonana, turkusowa tarcza (bez przebarwień, wszystko równiutko),
- wypukły szafir (a ten potrafi sporo kosztować, np. w przypadku Swiss Made),
- równa praca mechanizmu (jestem fanem Miyoty 9XXX),
Na minus:
- kopercie brakuje lepszego wykończenia po bokach (tutaj nie ma startu do mojego ukochanego Seiko Brightz SDGM, o droższych zegarkach nie wspominając),
- moja wersja nie ma mikroregulacji bransolety (nie wadzi mi to specjalnie no, ale...)
Ogólne wrażenia są bardzo dobre. Stosunek ceny do jakości będzie trudno pobić. Gdyby ktoś szukał alternatywy to do rozważenia jest Ball Engineer Marvelight III (używka w dobrym stanie to pewnie 6-7 tys.).