Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Istvan

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3677
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Istvan

  1. Technika Urushi, bo to ją widać na tarczy, liczy sobie parę tysięcy lat. Polega ona na ręcznym nakładaniu kilku warstw soku z drzewa lakowego i suszeniu każdej z nich. Używana do zastawy stołowej, luksusowych mebli (nierzadko za setki czy tysiące dolarów) oraz samurajskich zbroi. Japońscy wojownicy (najciekawszy wątek) chętnie z niej korzystali, gdyż zabezpieczała ona pancerz przez korozją, wilgocią, czynnikami chemicznymi, a bogato zdobiona zbroja, o głębokiej czerni lub czerwieni, dodawała szyku na polu walki i demonstrowała status ekonomiczny. Co ciekawe, wcale nie jest to rzadko używana technika przez producentów zegarków. Króluje oczywiście Japonia - dla Seiko czy Credora taką taczę robi pracownia Isshu Tamury w Kazanawie. Dla Citizena - Tetsuo Gido. Ze szwajcarskich producentów po technikę Urushi sięgnął przykładowo Chopard (L.U.C XP Urushi), który skorzystał z pracy Yamady Heiando (oficjalny dostawca Dworu Cesarskiego w Japonii), Vacheron Costantin (kolekcja Metiers d'Art - dom lakierniczy Zohiko działający nieprzerwalnie od 1661 roku!), Parmigiani, UN czy Jaguet Drozd.
  2. Świetna monografia. Kończę czytać już drugi raz. 👌
  3. Istvan

    Tani traveller GMT

    Jak dla mnie - Traska. Brak serwisu to żaden problem, ponieważ dobry zegarmistrz poprosi o części producenta, sam je sprowadzi i ogarnie sprawę w razie potrzeby. Przerabiałem tak już Zelosa (wymiana koronki w modelu, którego od dawna nie produkują) czy wymianę tarczy w Perrelecie. Dodam tylko, że mam Traskę (model Commuter) i owy model leży w pudle obok Yemy, Orisa oraz GS. Nie ma wstydu.
  4. Onyks jest fajny, ale tylu napisów na tarczy nie potrzebujemy. Szkoda.
  5. Zdjęcie sprzed kilkunastu lat. Na fotografii SARB065 oraz mój żal, że go sprzedałem.
  6. W drodze wymiany trafiła się stara DS1. Wciąż na gwarancji. Pójdzie do ludzi zapewne, ale fajnie było ją jeszcze zobaczyć. Klasyk!
  7. Dzisiaj klasyk od Certiny. Nie sądziłem, że jeszcze zobaczę starą DS1.
  8. Istvan

    Vratislavia

    I jeszcze jedno:
  9. Posiedzi jakiś czas na nadgarstku - to pewne.
  10. Istvan

    Vratislavia

    Dzisiaj wskoczył na rękę. Chyba posiedzi na niej dłużej.
  11. Istvan

    Vratislavia

    P. Wójciak zrobił film i za chwilę nie będzie tych Visów w sprzedaży. Postanowiłem, że nie będę czekał na Bóg wie co i kliknąłem jedną sztukę. 🙃
  12. Istvan

    Vratislavia

    Na Aurochronos mierzyłem takiego. Ostatnio chciałem go kliknąć, ale już nie jest dostępny. Szkoda, to naprawdę fajny projekt.
  13. Cóż, sprzedałem swojego Ocean Mark II. Musiałem zrobić miejsce dla innych, tych wymarzonych zegarków. Doszła Omega PO (pierwsza generacja) i najnowszy Longines Legend Diver (zielony). Mając obecnie dwanaście diverów, nie mam ani jednego z tak ładnie wypukłym szkiełkiem jak w Crafter Blue. Wniosek taki, że można wydać dużo, a tęsknić za czymś wielokrotnie tańszym. 🙃
  14. Wpadł niedawno. Kompaktowy, brak daty, bardzo wygodny.
  15. Cuxhaven 39 mm - zdecydowanie warto jeśli ktoś się zastanawia nad kupnem.
  16. Dzisiaj był na chwilę.
  17. Tak, możesz sprzedać go drożej (przynajmniej nominalnie). Ceny Airmanów poszły w górę, ponieważ firma nie zalewa już rynku zegarkami.
  18. Dzięki. Ostatnio wpadł też UN Maxi Diver, ale poszedł szybko dalej. Omega ma szansę zostać na dłużej.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.