Podobieństwo skrzyń u różnych producentów to nic nadzwyczajnego. Producenci mechanizmów mogli zaopatrywać się w skrzynie w tej samej wyspecjalizowanej w produkcji skrzyń firmie. Co do reszty na pewno wypowiedzą się koledzy.
Witam, spotkałem się w weekend z kolegą i powiedział mi o "magicznej" politurze w sprayu, podobno bardzo dobrze "nakłada" się ją na elementy rzeźbione. Chciałem spytać, czy ktoś z Was miał z tym styczność? Ewentualnie gdzie można coś takiego nabyć, w celach eksperymentalnych.
Ostatnio w moim temacie o "miniaturce" było o datowaniu. Trzeba liczyć że wyprodukowano go w okolicach 1875 roku. Co do skrzynki nie widzę żadnych problemów. Ale jest przed siódmą.
W takim razie wystarczy pobawić się młoteczkami. Po pierwsze sprawdź czy młoteczki są dobrze dokręcone do prętów na których wiszą. Druga sprawa musisz przebić sobie godzinę obserwując jednocześnie co robią młotki tzn. czy trafiają w pręty od gongu. Jeśli nie to musisz w delikatny sposób powyginać pręty na których wiszą młotki (nie mylić z prętami od gongu!!!). I tak do skutku, dopóki nie będziesz zadowolony z dźwięku.
Dzięki Mariusz. Problem jest tej rozbieżności pokoleniowej ja zrobiłbym lekko politurą (jakby podkład) a na to wosk, natomiast mój kolega zrobiłby go na wysoki połysk (politurą), bo takie mu się podobają. A mnie chodzi o to jak on faktycznie powinien wyglądać.
Witam, proszę o pomoc w określeniu czym powinna być wykończona ta skrzynka woskiem czy politurą? Pytam ponieważ mam wątpliwości... Pokoleniowa różnica poglądów Pozdrawiam
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.