Za dużo oglądamy się na innych, lubimy oceniać innych nawet w tak błahych sprawach jak ubiór, buty, skarpety, sandały - potrafimy wyrobić sobie zdanie na podstawie tego jak ktoś wyskoczy na miasto - jest to przypadłość ludzi młodych którym wydaje się że są modni bo noszą za krótkie skarpetki - tak za krótkie bo noszenie skarpet poniżej kostki wygodne nie jest no ale przecież wyższe to wiocha nie mówiąc już gdy wystąpią w zestawie z sandałami a że to jest wygodne a nie modne to każdy wie. Dziesiątki razy słyszałem jak łebki ciągną łacha ze starszych gości bo ten ma NORMALNE skarpety czyli takie za kostkę - co w tym śmiesznego? ma chodzić w obcisłych spodenkach i za krótkich skarpetkach? Warto aby każdy patrzył na siebie, co sobą reprezentuje a nie jakie skarpety czy buty ma na nogach i po tym przypinanie łatki wieśniaka. A sandały jakie wkleił Marek bardzo wygodne - mój 93 letni dziadek takie ma i bardzo sobie chwali