A mówiono, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie:) Tacy koledzy to skarb Drodzy, następujące spostrzeżenia na bazie obserwacji czterech egzemplarzy, w zakresie precyzji chodu: - piszę daty zakupu w kontekście zmienionej ostatnio przez Rolexa normy chodu - obserwowane odchyłki nie na wibrografie ale po odłożeniu zegarka w różnych pozycjach ( na deklu, na szkle, na godz. 3 i na godz. 9 ) przy naciągu pełnym lub bliskim pełnego. Explorer 2 42 mm ( zakup 12.2015, mechanizm 3186 ) - od -1 do +3 s/d Datejust 36 mm ( 03.2016, 3135 ) - od 0 do +4 Submariner ( 06.2016, 3135 ) - od -4 do 0 GMT Master 2 ( 07.2016, 3185 ) - od -3 do +1 - przy naciągu poniżej połowy chód jest szybszy o 1 do 2 s/d Incydentalne zmiany odchyłek: - Explorer w pierwszych dniach eksploatacji w okolicy zmiany daty doznawał kilkusekundowych ( 2-4 ) odchyłek dodatnich. - Datejust w lipcu doznał nagłego spowolnienia o około 8-10 s/d. Potem płynnie w ciągu kilku dni powrócił do swojego ww. chodu. Tak więc na cztery Rolexy - dwa wyregulowane bardzo dobrze i dwa wybitnie ( w sposób zapewniający zerową tudzież bardzo małą odchyłkę w wielomiesięcznych interwałach eksploatacji, przy świadomości w zakresie sposobu odkładania zegarka na noc ). Jednocześnie konfrontacja z wynikami testów kilku egzemplarzy Rolexa przez watchtime.com wskazuje na zbieżność chronologiczną zmiany fabrycznej normy ze zmianą wyników pomiarów. Tamte testy wskazywały powtarzalnie na największą różnicę między pozycjami w okolicach 7 s/d.