Robert, pozwoliłem sobie wkleić Twoje zdjęcie. Wg mnie pięknie ukazuje ono żenadę jaką jest brak antyrefleksu w Rolexie. Owszem, subiektywnie można uznać, że dzięki temu robi się urocza poświata, że tarcza nie jest gorsza tylko inna w odbiorze. Angela Merkel też nie jest mniej piękna od księżnej Kate - tylko inna w odbiorze. Osobiście subiektywnie stwierdzam, że widząc przez lupkę skrawek naprawdę czarnej tarczy - pasuje mi ten kolor do ceramiki bezela dużo lepiej niż mgła smoleńska przez resztę szkła. Mariusz, czy warto? Nie wiem jeszcze. Dam sobie trochę czasu ale nie wykluczam, że przy dobrej jakości szkła i lupy - warto. Albo nawet bez lupy wtedy. Choć ta jakoś bardzo mi w GMTM nie przeszkadza. Chętniej bym się jej pozbył z Explodera.