Po kilkukrotnym przymierzeniu Submarinera bez daty mam następujące konstatacje: 1. Bardzo niepozorny, mimo ceramiki - prosta, matowa bransoleta, proste kształty - to wada lub zaleta, zależnie od zapotrzebowań. 2. Ceramika ma piękny, głęboko czarny odcień i połysk.Przy ogólnej niepozorności zegarka jest czymś ekstra w jego wyglądzie. 3. Przy średniej wielkości nadgarstku, w moim przypadku 18- 18,5 cm - w odniesieniu do sportowego DNA zegarka i dzisiejszych standardów - Submariner jest zegarkiem relatywnie niewielkim. M.in. dlatego bardzo wygodnym chociaż geneza jego ergonomii jest oczywiście bardziej złożona. Jest stosunkowo mały ale... 4.Ma masywne uszy. Opisywane niejednokrotnie jako toporne. Zgoda i... Wielki plus za te uszy. Za powiększenie tym sposobem wizualnej różnicy między Subem a GMTM. Dzięki tym uszom Sub jest bardziej masywny i bardziej "techniczny" co przy sportowym rodowodzie zegarka jest tylko i wyłącznie plusem. Zwłaszcza, że całościowo zegarek jest niewielki. Więc dobrze, że chociaż trochę masywny. 5. Brak lupy na szkle tylko podkreśla surowy, zadaniowy charakter zgodny z dziedzictwem tego modelu.