Artme, nic dodać, nic ująć. Osoba inteligentna zdaje sobie sprawę, że takim stylem wypowiedzi bardziej postponuje siebie niźli adwersarza. Pokazujesz Omegę i czego miałoby to dowieść? Że Rolex to homar Omegi? Odnosiłem się do Squale i idei homage. Co ma ww Sub podobne do ww Omegi? Wskazówki? Które prawdopodobnie takie musiały być? Dla mnie przekroczenie pewnego poziomu inspiracji, nawet nie łamiące prawa - jest dyskwalifikacją zegarka i obniżeniem prestiżu producenta w kierunku Parnisa. I ciężko mi znaleźć powody dla których warto nosić produkt udający coś czym nie jest. Zwłaszcza, że również w kategorii cenowej typowej dla takich "podrób", można znaleźć bez liku kultowych, nieraz ikonicznych i co ważne - autorskich projektów.