W podawane przez producentów zużycia paliwa kompletnie nie wierzę, ale... Obserwując jak się zachowują porządne , nowoczesne, doładowane, małe silniki to jestem zdania, że jednak palą one mniej niż porównywalne, wolnossące o większej pojemności. Piszę "porządne" gdyż takiego czegoś jak Renault 1,4 TCE, starego kondona któremu dołożono turbo i polano na bogato w celu ochrony silnika, w wyniku czego pali niczym przeciętne 2,5l - nie powinno się w ogóle uwzględniać. Pod dużym obciążeniem rzeczywiście nie widać oszczędności, na autostradzie przy 160 kph 1,2 TSI bierze ponad 9. Natomiast przy płynnej, oszczędnej jeździe małe turbo pali zdecydowanie mniej niż o wiele większy, wolnossący. Jeśli uprę się jechać max 70 kph to 1,2 TSI jest w stanie zejść nawet poniżej 4l, czego nie spotkałem w żadnym 1,6 a tym bardziej np. w 2.0 115 KM, który to jest dopiero porównywalny mocą w całym zakresie obrotów z rzeczonym 1,2 TSI.