Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

gustaw6666

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3351
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez gustaw6666

  1. Coś pięknego. Ale sos pomidorowy do tego??
  2. Wracając do tego Civica z silnikiem od motoroweru, któren to wóz okazuje się świetnie jeżdżać. Pertyn nienajgorzej ględzi, natomiast: - twierdzenie, że silnik który kręci się zaledwie do 6k rpm to zakres obrotów jak w Dieslu trąci przesadą - nie wspomniał nic o zwłoce w reakcji na gaz i o granicy powyżej której sprężarka efektywnie pompuje - że na długie czasy pożegnaliśmy się ze spontaniczna reakcją na gaz w silnikach Hondy to niekoniecznie musi być prawda. Poczekajmy tylko na elektroturbosprężarki.
  3. Sprawa teoretycznie jest prosta: nie zawinił gaz - działa gwarancja fabryczna, zawinił gaz - działa polisa warsztatu gazowego.
  4. Ależ on fajny. Jak dla mnie to połowa bezela na czerwono definiuje ten zegarek jako mało garniturowy. I w tym przypadku nie szukałbym wcale tej wkładki Coke tylko poprzestał na tej. Bo jednolity, czarny bezel z kolei jest bardziej smutny. Super to Pepsi.
  5. Oo, dzięki za informacje. Są żółte, pręgowane czy różne?
  6. Przepraszam, że nie odpowiedziałem. Prawo unijne absolutnie zabrania takich praktyk jak zabranie gwarancji. Natomiast w przypadku roszczenia gwarancyjnego gwarant może odmówić konkretnego świadczenia jeśli przeróbka będzie powodem powstania awarii. Ale tego musi najpierw dowieść. Generalnie w praktyce najlepiej jest na spokojnie takie rzeczy omówić przed zakupem auta, deklarując świadomość swoich praw jako konsumenta.
  7. Bardzo mądry Wilk Ta sama ścieżka myślowa wyjaśnia dlaczego tak opłaca się nawet nowe i dość drogie auta konwertować na gaz. Bo oszczędności wtedy to nie 4,5 zł ale 20, 30 czy nawet 40- 50 zł na 100 km dla większych aut. Oszczędności są gigantyczne. Jeśli kupimy za 80k Toyote czy VW, które dobrze trzymają wartość i w 5 lat zrobimy 150k km to koszt paliwa będzie zdecydowanie większy niż koszt utraty wartości.
  8. Ich strona nie działa. Twój bokser jest wysoki? Rodzice oboje z gatunku wysokich bokserów?
  9. Oczywiście. Przymierz jeszcze porównawczo Air Kinga.
  10. Marek miał Roleksa kiedy ja jeszcze tkwiłem w głębokim przekonaniu, że nigdy zegarka tej marki nie kupię.
  11. Obawiam się zatem, że w myśl powyższego dictum mogę nigdy nie zasłużyć na miano pasjonata....
  12. Pewnie jednak nie zaryzykuję rasy której nie znam i kupię boksera. Może ktoś polecić sprawdzone hodowle w Polsce?
  13. Z testów oraz suchych danych wynika, że ten 1,0 Turbo który zastąpił 1,3 - jedzie praktycznie identycznie jak 1,8. W praktyce lepiej bo przy codziennej jeździe 2-3 k rpm jest mocniejszy niż 1,8. Zblokowany z automatyczną skrzynią biegów - ma osiągi lepsze niż stary 1,8 automat - 10,8 s do 100 zamiast 11,2. Wg testerów focus.de nowa skrzynia o wiele mniej zabiera silnikowi temperamentu, pomimo kastracji o 20 Nm. To silnik zaprojektowany od podstaw pod takie moce jednostkowe toteż mała pojemność skokowa wcale nie musi oznaczać rachitycznych wnętrzności i wątłej trwałości.
  14. Najpierw się przejedźcie tym Civic 1,0 turbo, potem 1,3 atmosferycznym którego zastępuje a dopiero potem pogadamy czy to nie jedzie, ok?
  15. To drogo rzeczywiście. Pobrałem katalog i widzę wciąż atmosferyczne 1,4 i 1,8 tylko. 1,0 Turbo, powiadasz?
  16. Widziołech Irek a 33k $ to nie Type-R? Bo wtedy cena uzasadniona za bolid tenże.
  17. gustaw6666

    Jest okej

    Komentarz zbędny Tygrysiątko terrorystyczne.
  18. No właśnie. Tak samo jak Bond czy Sub. Zobaczyć kogoś na ulicy z którymś z ww. zegarków to prawdziwe święto. A na forum pierdzenie, że oklepany.
  19. Adrian, Twoja żona też bankster jak moja? Moja przez 15 lat męczyła dwie generacje Corolli, dwa Yarisy w tym jeden wyglądający zupełnie jak Matiz oraz Aurisa 2 generacji przed liftingiem. I choć nudne byli wszystkie jak flaki z oleum to nigdy żaden się nie zepsuł. I jeździły przyzwoicie lub całkiem dobrze. Auris 2 nawet ciekawy stylistycznie z tą bryłą a la żelazko.
  20. Mnie się wydaje, że Honda, VW i Toyota, Volvo, Alfa Romeo od dawna uznawane są za Sub-premium. Przez zupełnie różne x-faktory.Honda zresztą to mało powiedziane, że Sub-premium. W Polsce przez liczną grupę, mało powiedzieć sympatyków, mało nawet "fanów"- raczej wyznawców- to auta otaczane wręcz kultem. Bardzo lubię właścicieli Hond. Zazwyczaj uwielbiają swoje auta i o nie dbają. Klasyka u mnie w firmie: przyjeżdża Civic o wartości rynkowej około 3 tys. zł, właściciel pyta, jaka jest najlepsza instalacja do tego modelu i ile kosztuje? 3500? Poproszę.
  21. Jak to nikt, Irek? Ja ją wymieniłem wśród subiektywnie najlepszych aut w klasie. Marcin, Golf przeceniony? Mocno mnie się nie wydaje. Mam wrażenie, że przy cenie 65-70k za przyzwoicie wyposażoną wersję to auto w swojej klasie wielkości jest niedrogie. A w stosunku do swojej jakości wręcz tanie. Ile powinien kosztować najlepszy samochód w swojej kategorii? Ja bym go kupił nawet gdyby kosztował o 10k więcej. Co do A-klasy to był wyraźnie gorszy od Golfa w niemal każdym aspekcie na który zwracałem uwagę. Przestrzeń, resorowanie, układ kierowniczy, praca skrzyni automatycznej, charakterystyka silnika, akustyka, ergonomia. Wszędzie Golf lepszy. Natomiast nie przyczepiłem się do jakości materiałów. A wygląd A-klasy, proporcje nadwozia- jak dla mnie to poezja i najpiękniejsze auto w klasie. Cóż, nie zawsze najpiękniejsza kochanka dobrze się... przytula.
  22. Ja chciałem koniecznie kupić A-klasę ale kilka jazd testowych i konfrontacji z Golfem skłoniły mnie do konstatacji, że to auto poza pięknym wyglądem i prestiżem marki - nie reprezentuje sobą NIC.
  23. Bartek, jeździłem na nich tylko tym Volvo i tylko na suchym, przy minus 3 st. C. Na rondzie, którym jeżdżę każdym autem - zdawały się utrzymywać większą siłę odśrodkową niż każda inna opona tego dnia, w tym przypadku wszystkie zimowe. Pozostałe elementy trasy - też subiektywnie pozytywnie, bez zastrzeżeń!
  24. Konrad, prawie nie mam zdjęć bo kupiłem go dla siostry która u mnie pracuje, jako służbowe. Mało to auto pali, kolega jeździ delikatnie, 80 % trasa - zużywa około 5,5 l/100. Poniżej zdjęcie z danymi z 7 km powolnej jazdy na trasie plus 10 km po Poznaniu bez korków.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.