Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

gustaw6666

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3351
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez gustaw6666

  1. Powiem Tobie, że jak po zdjęciu z 330e seryjnych Dunlopów Run flat wziąłem to do ręki to byłem w szoku jakie to jest ciężkie. Boki tych opon mają chyba z centymetr chabasu. Jednocześnie mega twarde. Wywaliłem do worów i założyłem całoroczne Vectory. I mam wrażenie, że auto jeździ lepiej niż na tych seryjnych, letnich. Inna sprawa, że komfort wzrósł też na pewno przez to, że zamiast 225/50 założyłem 55. Bez problemu się zmieścili.
  2. Śliczna, Marek. I użyteczna- data, automat, stoper. Apropos - licznik minut stopera jest centralny? Strzyka mnie jak słyszę, że do Roleksa, Omegi czy Panerai trzeba dorosnąć Zaskakująca gównoburza/obrona Częstochowy/foch w odzewie na moją bądź co bądź żartobliwą uwagę. Moonwatcha nie trzeba bronić bo Moonwatch broni się sam. Trochę luzu.
  3. A na jakim rozmiarze teraz jeździsz, Mikołaj?
  4. No ja. Ale mając w głowie porównanie do innych za***istych Omeg. A bynajmniej nie do jakiegokolwiek Roleksa. Czy ja muszę znów być w posiadaniu Omegi aby zdjąć z siebie etykietę "Roleksowca"?
  5. Idealnie dobrany. Sam bym taki wybrał, ewentualnie bardziej pod kolor swoich własnych butów i pasków spodni. Nie rozumiem tych uporczywych przytyków do Roleksa, jeśli tylko interlokutor nosi ww. zegarki/zegarek. Ja porównywałem aspekty techniczne i użytkowe Moonwatcha i innej Omegi. Genialny zegarek. Czuję, że jest mi jeszcze kiedyś ponownie pisany. Planujesz zapięcie z mikroregulacja?
  6. Łukasz, cieszę się że wreszcie go masz To mój absolutny faworyt jako kandydat na jedyny zegarek. Ewentualnie taki z datą.
  7. Nie, Marek, nie fersztejen. To nie de Ville, gdzie 50M jak najbardziej fersztejen. Tylko quasi sportowy Speedmaster. W tym przypadku bardzo mocno "quasi". Ale ok, rozumiem zasady wierności i zgodności z protoplastą. W porządku. I jestem skłonny uznać, że kult takiego zapóźnionego technicznie dzieła nosi dla mnie znamiona perwersji porównywalnej do płacenia kokosów za Daytone, w dodatku pokornie czekając na nią całe lata.
  8. Hmm. Miałem piątki e39 528i kombi, 530i i 540i sedany, e60 528xi sedan, trójkę f30 330e użytkuję nieco za krótko, żeby go szczegółowo ocenić. Uważam, że jeśli chodzi o jakość materiałów wnętrza to e39 oraz f30 wyprzedzają e60 - co nie oznacza, że w e60 jest jakaś tragedia. Spasowanie - porównywalny, bardzo wysoki poziom. Długość wnętrza - nie mierzyłem jeszcze dokładnie ale e60 w tym kryterium przypomina e39, natomiast f30 jest o 2-4 cm lepsze, pomimo że to trójka (aktualna Mazda 6 sedan lepsza o około 2 cm, Passat o około 6 cm od f30). Szerokość wnętrza - nie mierzyłem ale wszystkie trzy porównywane modele raczej podobnie, na tle konkurencji raczej szerokie. Być może F30 minimalnie węższa od piątek ale nie jestem pewien. Miałem wszystkie e39, e60 i f30 na standardowych zawieszeniach. Prowadzeniem F30 miażdży piątki - jest zwinna niczym łasica, jak wszystkie trzy trójki e36, które miałem. Natomiast 540i, prawdopodobnie przez konstrukcję zawieszenia odrobinę lepiej niż 530i oraz 528i - mniejsza podsterowność. e60 - lepiej od każdej e39. Dzięki x-drive czułem się ponadto wyjątkowo bezpiecznie na deszczu i śniegu. Komfort resorowania - e39 na 215/60R16, e60 i f30 na 225/55R17. Najlepiej e39, odrobinę gorzej ale nadal super (rozgrzeszeniem jest lepsze prowadzenie) -e60. Jeszcze odrobinę gorzej f30 - ale nadal dobrze. Akustyka aerodynamiczna - najlepsza jak dla mnie jest e39. Potem f30- porównywalnie ale z otwartym szyberdachem głośniej. e60 - porównywalnie cicho ale tylko przy zasuniętej zasuwie dachu. Przy otwartej zasuwie oraz przy otwartym dachu - głośniej niż w e39. Ergonomia wnętrza podobna, bardzo wysoki poziom. Fotele standardowe do zaakceptowania a nawet świetne tylko w piątkach. W f30 podobnie jak i w e36 - wyłącznie sportowe. System pokładowy - w e60 po liftingu jak dla mnie przeciętnie wygodny ale za to dużo więcej funkcji niż w e39. W F30 nieco lepszy ale nie umywa się do nowych Skody, VW, Audi.
  9. Mi po prostu trochę brakuje spontaniczności i fantazji. Nie umiem kupić czegokolwiek co użytkowo ma liczne, ważne dla mnie braki. Te 6 przewag Marka to jednocześnie argumenty przeciw Moonwatchu. Ale kontrargument, że się coś podoba a to merytorycznie lepsze - nie podoba, kasuje wszystkie argumenty merytoryczne.
  10. Ale o masturbacji czy raczej "masturbacji" to przecież zwrot z mocnym przymrużeniem oka, przecież znasz moje teksty
  11. Mikołaj no ale powiedz sam czy pragmatycznie oceniając to Mark nie niszczy Moona? Automat, wodoszczelność 100, chronometr, koło kolumnowe, data, mikroregulacja. Niemało Apropos Roleksa to się z Tobą zgadzam - mi również one się wizualnie niespecjalnie podobają. Każdego z moich Roleksów bez problemu zastąpiłbym ładniejszymi propozycjami z tych samych okolic tzw. piramidy prestiżu.
  12. Może Akis znielubił jak się zapoznał Konrad, natenczas hołubię Roleksa ze względów oszczędnościowych. Optymalizuję koszty związane z utratą wartości. Kiedyś jak się człowiek dorobi to wróci do Omegi
  13. Cała ta masturbacja nad przestarzałym, użytkowo pozostawiającym wiele do życzenia Moonwatchem bo kiedyś był na księżycu przypomina mi sytuację, gdyby podniecać się wciąż produkowanym Dużym Fiatem bo kiedyś pobił rekord prędkości.
  14. Sam żeś brzydki ;) Apropos Daytony - ten cały kociokwik w temacie zarówno Newmana jak i innych wielu wersji - znak naszych czasów, w których od jakości produktu ważniejszy jest fakt, kto znany, możny i/lub bogaty miał z tym produktem jakiś związek.
  15. gustaw6666

    Jest okej

    A jak myślisz, czemu trzeba poszukać a jeszcze dwa czy trzy lata temu RedBull, Tiger czy Black po prostu go miały w składzie?
  16. Niestety, jest to kwestia nierealistycznych warunków testów. Zauważyłem, że 330e nawet w trybie ładowania baterii przy żądaniu za pomocą pedału gazu momentu większego niż maksimum silnika benzynowego- natychmiast przerywa ładowanie i dokłada pełny moment silnika elektrycznego. Natomiast niezwłocznie po odjeciu gazu poniżej maksimum benzyny zaczyna znów ładować- brzmi to przy umiarkowanej jeździe jak gdyby jechał pod górę z nieco mocniej wciśnietym gazem.
  17. A więc tak, 330e przy stałej prędkości 180 kph paliło wg komputera ok.11,5. Przy 160 - 9,3. Przy 120 - 6,5. Auto usztywnia się przy około 6l na setkę i nie chce palić mniej. Oprócz tej ostatniej wartości - zużycie okazuje się na trasie praktycznie indentyczne przy każdej z ww. prędkości jak przy Skodzie Fabii 1,2 TSI 110 KM. Różnica polega na tym, że silnik 1,2 przy naprawdę powolnej i delikatnej jeździe potrafi zejść do około 4l na setkę.
  18. Bmw też. Poniżej komputer pokładowy w czasie dość dynamicznej jazdy na trasie ok.110 kph i 5 km po mieście wieczorem:
  19. Tomek, no właśnie niekoniecznie. Baterie to w kwestii masy jakby dodatkowa osoba i ewentualnie trochę bagażu. A każde zwalnianie i hamowanie to odzysk energii również na trasie i późniejsze jej wykorzystanie przy przyspieszaniu. Powtarzały się u mnie w firmie opinie, że na trasie hybrydy takie jak Auris palą nieco mniej niż Aurisy benzyny. Choć nie słyszałem raportu z jazdy 180 kph, która w wykonaniu Mikołaja zamknęła się zużyciem większym niż w benzynie.
  20. Czyli hybryda 330e wg. danych na trasie pali więcej od benzyny 330i?
  21. A jak porównanie miasto i trasa do 330i w Kanadzie?
  22. Tak, wiem A w Kanadzie ile podają?
  23. Łukasz, na razie z komputera. Pierwszy bak idzie dopiero. Mikołaj, oczywiście że elektryczny robi zastrzyk przy każdym przyspieszaniu gdy benzynowy nie wystarcza.
  24. Chciał pokazać jaki to niby precyzyjny. Zapomniał pewnie dodać, że ustawił go z atomowym godzinę wcześniej
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.