Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

gustaw6666

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3351
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez gustaw6666

  1. Czytelność czytelnością a taka fotka jak ta to po prostu jest poezja.
  2. Może Rolex zrobi psikusa i pokaże nie Coke tylko jakąś zupełnie inną wersję.
  3. Ja Cię nie atakuję tylko rzucam hipotetyczną sytuację, bardzo częstą. W Polsce większość sprzedawanych opon to opony tanie i średniej półki cenowej. Większość użytkowników też używa letnich i zimowych. Zatem statystycznie najczęściej polski kierowca używa kiepskich lub przeciętnych opon ale za to dba o to aby zmieniać na zimę na zimowe. I stąd pytanie o przykładowe 3000 N w przeciętnej oponie zimowej w konfrontacji z wielosezonowa oponą o ciągu 3200N. Umówmy się, że aby towarzyszyło to dobrym pozostałym parametrom - musi być to całoroczna opona z gatunku najlepszych.
  4. Masz rację oczywiście. Chodziło mi, że nie ma w dwukolorze wersji zawierającej clou GMT Mastera czyli podzielonego bezela.
  5. Ja obstawiam bicolour z tego względu, że w takich wersjach występują zarówno Daytona, Yachtmaster, Datejust i Submariner a GMT Master póki co nie.
  6. Skoro tak to powiedz mi proszę czy lepiej będzie pod górę na śniegu jechać opona zimowa o ciągu 3000 N czy całoroczna o ciągu 3200 N? A ja się z tym jak najbardziej zgodzę. Przy czym właściwości opony to pochodna nie tylko właściwości fizycznych gumy ale i konstrukcji samej opony. A konstrukcja opony zimowej wybitnie nie sprzyja parametrom na suchym - przede wszystkim lamele oraz mokrym - przede wszystkim mniejsza szerokość rowków oraz niewłaściwa dla odprowadzania wody ich konstrukcja. I to przeważa a nie twardsza guma. Dlatego wbrew temu co nam tłoczy do głowy lobby oponiarskie w trosce o swoje interesy - na suchym i mokrym nawet zimą lepiej zachowują się dobre opony letnie niż dobre zimowe.
  7. SzefSzefów- masz rację, zgoda. Przy konfrontując najlepsze całoroczne z przeciętnymi sezonowymi - można uzyskać sytuację, że całoroczna jest lepsza zawsze i wszędzie. No i pozostaje sporna kwestia wyższości opon zimowych lub letnich na zimno ale bez śniegu. Ja się przychylam do opinii między innymi autorów opracowania "Eiskalter schwindel", że zimą bez śniegu lepsze są letnie. I w konsekwencji upatruję w tym przewagi dobrych opon całorocznych nad zimowymi przez większość czasu eksploatacji zimą.
  8. Indeks prędkości w Bmw mam zaledwie V więc rzeczywiście zgodnie z jego literą muszę po emerycku max. 240. A normalnie czyli ile wlezie - 250 kph na nich się już nie da. Powinni jako bonus przy zakupie 4 sztuk dawać gratis kapelusz A tak na poważnie to sprawdziłem zaledwie do około 220 kph, wyżej nie. Do takich prędkości zachowały się zupełnie normalnie. Rzeczywiście zdarzało się Tobie z tymi oponami poruszać po kopnym śniegu? Pytam bo ja nie miałem okazji. Zachowywały się tak jak na ubitym niczym solidna zimówka? Co do głośności to ja odczuwam różnicę przy najmniejszych predkosciach bo potem i tak przeważają albo odgłosy silnika albo opływu powietrza. Zachowują się na sucho niczym głośne letnie albo wyjątkowo ciche zimowe. Tak organoleptycznie.
  9. Zgadzam się z tym. Dobrej nocy. Choć "normalni" ludzie w Polsce o tej porze raczej parzą poranną kawę
  10. Aa, dzięki za wyjaśnienie. Czyli w zasadzie jak sytuacja w osobowych - całoroczne nie będą nigdzie najlepsze ale mogą być wystarczające. Lub w przypadku różnicy jakościowej wyprzedzać przeciętne i słabe opony sezonowe... Mnie najbardziej szczerze mówiąc wkurza ten "eiskalter schwindel", który ma służyć niczemu innemu jak dojeniu kierowcy.
  11. W tym segmencie wolałbym się nie wypowiadać bo nie miałem styczności ani z takimi oponami ani z tego typu autami na dłużej niż godzinna jazda. Te opony wyglądają i w przypadku zimowych i całorocznych na zupełnie inne konstrukcyjnie niż opony osobowe o których była wcześniejsza dysputa. Choć jak widać kilka postów wyżej, może kolega teoretyk zajmie stanowisko, nawet jeśli nigdy nie dotykał to może na podstawie zdjęć da Tobie wykład, czy to ma prawo dobrze jeździć czy też absolutnie nie
  12. Potrzeba byłoby testu uwzględniającego głęboki, kopny śnieg bo z tych których wynika zazwyczaj, że całoroczne na śniegu zachowują się niemal jak zimówki - robione są jak sądzę na śniegu ubitym...
  13. To właśnie chyba wyraz postępu w zakresie opon całorocznych. One z tego co widać po wynikach testów - zazwyczaj zdają się być podrasowanymi zimówkami, najbardziej zbliżając się w testach do opon zimowych na śniegu. Jeśli odstają to najczęściej od letnich latem. Skoro ruszyłeś zad to i ja ruszyłem - poszedłem zmierzyć do garażu głębokości bieżnika w omawianych Good Year'ach. Wyszło mi, że BMW ma 6,5 - 7 mm średnio z przodu i 5,5-6 mm z tyłu po 30 000 km przebiegu Favoritka - jakieś 7 mm z przodu i 7,5 mm z tyłu po 13 000 km jazdy. Ewidentnie bardziej na zużycie ma wpływ napęd niż hamowanie głównie przednimi przecież kołami. Myślę, że w BMW jeszcze 5 - 10 tys km a potem przekładka między osiami i kolejne 35 - 40 tys. km, sumarycznie prognozowałbym im jakieś 70 - 80 tys km. Dużo to czy mało?
  14. Nie da się też pominąć wpływu postępu technicznego. Po pierwsze - odpowiednio twarda latem guma może twardnieć w różnym stopniu pod wpływem mrozu. Jedna mniej, druga więcej. Po drugie - opona odpowiednia zimą nie musi się stać gumą do żucia w upał i to też silnie umocowane jest w inżynierii. Po trzecie - fakt mięknięcia opony latem nie musi być wcale tożsamy z adekwatną utratą trwałości. Znów - inżynieria, skład chemiczny. Twardsze latem od Good Yeara całoroczne Pirelli niekoniecznie muszą być trwalsze... i nie są. Kiedyś uważano, że nie jest możliwe pogodzenie optymalnych parametrów oleju silnikowego latem i zimą. Bardzo podobne dyskusje - "jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego". I na lato - Selektol Specjal API: SD SAE: 20W40 a na zimę - 10W30. A dziś, lejąc 10W40 czy nawet 0W40 ludzie już nawet nie pamiętają ówczesnych dywagacji.
  15. Ale szkoda prądu, Irek. Przychodzi gość który jeździ autem cały rok na zimowych bo mu to wystarcza, w życiu nie użytkował całorocznych ale twierdzi, że nie mają prawa działać, bo teoretycznie mu się nie spina. A ja jak dureń się produkuję. Trzeba mu się zrzucić na jakiś zegarek, żeby się przeniósł do właściwych działów klubu
  16. Ja to mogę sprostować następująco - teoretyzując na temat przekroju rowka i tym podobnie a w życiu nie eksploatując danego rodzaju towaru - nie masz o nim pojęcia i jesteś jak seksuolog prawiczek. Teoria jedno a praktyka swoje. Może gdybyś miał większy szacunek do tego faktu - Twoje auta też by na tym zyskały. Teoretyczny ekspert od opon samochodowych Gdyby wszystko było policzalne to auta czy opony nie przejeżdżały setek tysięcy km na testach tylko prosto z desek projektantów szły do seryjnej produkcji. Siła ciągu na śniegu opon 195/65r15: - zwycięzca testu opon zimowych - 3333 N - całoroczny Good Year Vector 4 Seasons 3161 N ( i nie była to najlepsza na śniegu opona całoroczna w teście ) - zwycięzca testu opon letnich - 1483 N Droga hamowania na śniegu z 40 kph: - zwycięzca testu opon zimowych - 15,1 m - całoroczny Good Year Vector 4 Seasons -16,3 m ( i znów nie była to najlepsza na śniegu opona całoroczna w teście ) - zwycięzca testu opon letnich - 27 m. Ja użytkując dwa komplety 1 generacji i jeden komplet 2 generacji - potwierdzam ich zachowanie adekwatne do tych wyników. Co jeszcze trzeba Tobie wyjaśnić, czego jeszcze nie rozumiesz?
  17. Mi się marzy klasyczny Kredens.
  18. Matko bosko częstochowsko. Wszystko jasne. Gdybyś wcześniej się przyznał, panie teoretyk, nie strzępiłbym klawiatury na spory z Tobą. Klasyka z indyka. Nie zna się, nie używał, nie ma żadnego doświadczenia ale jego informacje są bardziej wiarygodne. Bo tak
  19. To nienaganna odchyłka. Kumplowi spoza forum pokazałem, też oczarowany jego urodą.
  20. Piękny zegarek. Jak z dokładnością chodu?
  21. Aaaa, ale fondue Przepraszam. Jeśli kiedyś dojrzeję do Moonwatcha to chcę od Ciebie. Seiko krówka którą mi sprzedałeś była w wybitnym stanie. I jest w takim do dziś, u mojego przyjaciela. Ale skubany nie chce odsprzedać.
  22. Tu chodzi po prostu o to, żeby nie powtarzać bezkrytycznie bzdur którymi nas karmią w swoim interesie. Ten artykuł ma wiele racji i ja nie neguję dwóch podstawowych rzeczy: - na śniegu wygrywają najlepsze zimowe - latem w każdych warunkach wygrywają najlepsze letnie. Nie próbuję udowadniać, że jest inaczej - twierdzę, że całoroczna opona która na śniegu jest dobra jak niezła zimówka a latem jak niezła letnia - to bardziej sensowna rzecz niż komplet niezłych zimówek oraz niezłych letnich. Ale nie bardzo dobrych. I bonus zimą gdy jeździmy na zimowych a byłyby wtedy lepsze letnie. Tutaj artykuł: http://m.spiegel.de/spiegel/print/d-42736577.html Rozmowa o tym na forum: http://www.motor-talk.de/forum/eiskalter-schwindel-sommerreifen-im-winter-t4826633.html I dobry tekst na podsumowanie publikacji ADAC gdzie bredza o granicznej temp. 7 stopni: "Oh ja, der ADAC... diese absolut unabhängige und ehrliche Organisation." "Es geht doch wie immer nur um unser Geld." Podpisuję się pod tym. Niemal każdy test porównuje jedynie opony zimowe w różnych warunkach zimowych i jedynie letnie w różnych warunkach letnich. Tymczasem rzadko kiedy pokazywała się jakakolwiek publikacja która konfrontuje w warunkach zimowych poza śniegiem oponę letnią i zimową. A to jest wielki bonus od dobrej opony całorocznej - czas gdy jeździmy na zimowej ale bez śniegu. Nawet zakładając, że miałbym najlepsze zimowe i najlepsze letnie - wolę mieć opony na przysłowiową czwórkę przez cały rok niż przez 10% zimy mieć na piątkę osiągi na śniegu a przez pozostałe 90%, na suchym i mokrym zimą - co najwyżej na tróję. Tak mam teraz w BMW na Good Year 4 Seasons. Cały rok mam opony na "czwórkę". To i tak lepsze niż średniej klasy letnie plus zimowe. Dla mnie najbliższy ideału zestaw dwóch kompletów opon to najlepsze możliwe letnie przez 6-7 miesięcy oraz najlepsze możliwe całoroczne ale koniecznie dobre na śniegu przez pozostałe 5-6 miesięcy roku. Porsche 911 - ja tylko pokazałem przykłady, że takie wozy jeżdżą po drogach a nie, że chciałbym czymś takim jeździć. Poza tym w Polsce chyba by to nie przeszło na uczciwym przeglądzie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.