Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

gustaw6666

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3351
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez gustaw6666

  1. Oba 2016. Dokładnie takie wersje silnikowe jak piszesz. Golf za 70k zawiera wyposażenie dodatkowe za prawie 10k. I jest to odczuciowo najbardziej zaskakująco zajadłe 85 KM jakie mogłem sobie wyobrazić.
  2. BMW jest od jakiegoś czasu na fali co widać po wskaźnikach i rankingach, natomiast zaskakuje że mało na tych mapach widać np. Audi. Ale i tak największym hitem jest Bugatti w Nigrze
  3. Jakby Mazik zrobił zdjęcia Batmanu, to dopiero dostałbyś kociokwiku na niego.
  4. Nie do wiary, że Pepiki googlają najczęściej Hyundai.
  5. Charakterystyka dość podobna, oba to pięciodrzwiowe hatchbacki, Golf nieco większy. Podobne silniki, Fabia nieco mocniejsza. Potem napiszę jakie wyposażenie, generalnie Fabia trochę bogatsze. Oba auta za ok. 70k.
  6. To do czarnej PO do kompletu zdecydowanie Batman.
  7. Jako jedyny - Submariner. Do pary z Explorerem czy Air Kingiem lub innym zegarkiem quasi sportowym - Batman. Myślę też, że abstrahując od jakichkolwiek kompletacji z innymi zegarkami - Batman jest dużo ciekawszy i wolniej się znudzi. Technicznie bogatszy o wskazanie drugiej strefy ale również skokowa zmianę godziny bez zatrzymywania. SUB za to ma Glidelock ale możliwość dopasowania bransolety z dokładnością do 3 mm plus rozszerzenie o 5 mm w Easy Link - w praktyce jest równie użyteczne. Za to Submariner bardziej dyskretny co też może być cnotą.
  8. Bardzo dobry wybór zegarka i sprzedawcy. Edmund, Twoja wersja HC średnio się nadaje jako jedyny zegarek ale jako jeden z kilku - uważam, że to najladniejsza wersja. Wśród tych reklam Ultra Quartz rozwala system! On ma płynącą sekundę?
  9. W drugim półroczu nabyłem dwa auta różnych klas za identyczną niemal cenę. Ciekawe porównanie dałoby się napisać tylko nie mam na tyle energii, z obu jestem zadowolony choć dosyć diametralnie się różnią. Golf i Fabia.
  10. Świetne zdjęcie. Też zauważyłem taką prawidłowość.
  11. Miałem go na ręku i jeśli chodzi o wygodę to jest bardzo przyzwoity. Nie ma tragedii na miarę powszechnych tekstów teoretyków którzy go nigdy nie dotykali.
  12. Tam dopiero był Heysel. Miał być o naszych własnych autach a rozmowy były w większości identyczne jak w tym. Wg mnie teraz bałagan jest mniejszy. Dla większego porządku ewentualnie wydzieliłbym "Diesle ciężarowe, rolnicze i inne". Gdzie te inne to ewentualnie osobowe
  13. Andreas, pisząc o faktach - odnosiłem się do mniejszego nacisku jednostkowego przy większej szerokości np. zapięcia. A kwestia subiektywnej wygody to insza inszość. Tak jak ktoś może lubić wibracje Diesla i nie sposób z tym dyskutować - tak niektórzy lubią jak zegarek porządnie na ręku czuć. https://youtu.be/Nyk5BbE5xfI Niech się nosi. Super zegarek.
  14. No trzeba pracować na chleb. Jakbym mógł to bym tu siedział cały czas przecież Dziś przykładam rękę do obciachu bo stroję świeżo po konwersji Dodge Magnum 5,7
  15. Piękna gównoburza. Piękna. Gratuluję. Pojednawczo dorzucę, że wygoda zwężanych bransolet to mit. Najmniejszy nacisk jednostkowy na nadgarstek występuje gdy i bransoleta cała i zapięcie są szerokie. To są fakty. I moje subiektywne odczucia te fakty potwierdzają. Omega SMP ceramic jak i starsza - obie są wygodniejsze i stabilniejsze na nadgarstku niż Sub, Explorer 2 oraz Air King i GMT Master. Mówię to z perspektywy praktycznej a nie teoretycznej. A jeśli jest opinia, że DS jest bardzo wygodny to nie podważam jej bo ww. zegarek miałem na ręku zaledwie przez parę minut a to za krótko, żeby wyciągać definitywne wnioski. Poza tym - świetny zegarek. Szarpałbym. Nawet gdyby był przeciętnie wygodny.
  16. Patrz Mariusz Pudzianowski. Na brak kasy nie narzeka a uważa płacić za benzynę za bezsens gdy auto da się bez przeszkód przerobić. Pływak Wodnik, Pudzianowi też byś przekazał, że jego Hummer na gaz to obciach i powinien go wymienić na Passata w benzynie albo dieslu?
  17. Pytanie jak bardzo uciążliwe byłoby pozyskiwanie, tankowanie i oczyszczanie tego oleju w ciągłej eksploatacji. A ile w Kanadzie kosztuje benzyna oraz olej napędowy?
  18. Irek, w Polsce wiele osób to z powodzeniem robiło. Problem jest tylko jak się robi zimno bo wtedy olej rzepakowy gwałtownie zwiększa lepkość. Gdyby jednak był on trochę tańszy i opłaciłoby się ruszyć głową - na pewno byłby to u nas temat popularny. I wtedy nasz kolega od 206 D zapewne by korzystał ile wlezie i nie byłby to dla niego obciach. Tu jeszcze 911 zrobiona przez mojego i Sebastiana Sarre kolegę:
  19. Amen. Gwoli sprawiedliwości przyznam, że 6 cylindrowy diesel obłożony filtrem i technologią adblue oraz wyposażony w zmyślny wydech prezentuje nawet dla mnie akceptowalny poziom wibracji i klekotu na biegu jałowym i naprawdę ładny dźwięk pod obciążeniem. Czego doświadczyłem ostatnio dzięki odwiedzinom naszego kolegi z forum. Auto miłe w odbiorze, bardzo szybkie jak również czyste. Ale nowe. Po dziesięciu latach gdy zawieszenie silnika przyjmie luzy, następny właściciel wytnie filtr i dobiegna kresu dni niektórych podzespołów - stanie się śmierdzącym, drogim w naprawach traktorem jak inne. Przypomniało mi się jak parę lat temu w trzy rodziny i trzy auta pojechaliśmy na Polesie. Dwa auta na gaz ze spalinami z rury niczym powietrze z suszarki i jedno Volvo z uznanym 2,5 TDI. Kolega od Volvo został oficjalnie zobligowany do jeżdżenia zawsze jako ostatni przez smród i czarny dym jaki generował. Po tym jak raz jechał kawałek jako pierwszy i auto za nim musiało jechać cały odcinek z zamkniętym obiegiem wentylacji. To zależy od konstrukcji gaźnika. Ale konkretnie na tym przykładzie nie jestem w stanie się wypowiedzieć. http://www.porschemania.it/discus/messages/22971/538343.html?1294666247
  20. Trollu, tacy właśnie klienci na olej napędowy mają przysłowiowy ból d*py, że można mieć 200KM w aucie klasy średniej przy ogólnym budżecie na eksploatację takim jak na mniejsze o klasę auto z podstawowym słabym motorem. I nie mają pojęcia, że wielu producentów ze swoich fabryk wypuszcza wersje na LPG. A jeśli nie to akceptuje konwersję, rekomendując określone marki instalacji. I taki obciachowiec w śmierdzącym, rakotwórczym dieslu bez filtra będzie Cię nauczał do jakiej pojemności można bez wstydu założyć gaz. Apropos diesla - to jest dopiero w wersji bez filtra, przy 4 cylindrach i wibracjach i smrodzie jak traktor - profanacja samochodu osobowego.
  21. Ja w tym temacie raczkuję. Lepiej daj po starej znajomości dobry przepis
  22. Dołożyć sondę lambda, generator impulsów na kształt impulsów wtrysku elektronicznego, stworzyć ich mapę w funkcji podciśnienia i obrotów a na to wszystko dać klasyczny układ 4 generacji. Tanio nie będzie ale da się zrobić bardzo dobrze.
  23. Jacek, nie nazywaj naszego kraju Cebulandią bo tworzysz domniemanie pogardy wobec jego mieszkańców. Ogólnej. Już rozumiesz? To gorsze niż personalnie acz słusznie odnieść się do kogoś. Ano nie gniewaj się na mnie ale nie chcesz mi odpowiedzieć na pytanie, jakie warunki brzegowe wiążą się z obciachem towarzyszącym konwersji auta na gaz. Domyślamy się, że nie umiesz odpowiedzieć bo samo stwierdzenie jest tak absurdalne, że naprawdę tylko z czystej sympatii kontynuuję ten dialog. Bo inne Twoje posty wskazują na fajnego gościa. Do rzeczy. Rozumiem, że uważasz iż można dodawać sobie prestiżu marką samochodu i potężnym silnikiem. Ale prestiż z tytułu faktu płacenia dwa razy więcej za benzynę niż za gaz? Naprawdę tak sądzisz?
  24. Popieram Ricardo. Nawet jeśli np. Pływak Wodnik głosi herezje które go predystynują do roli cebulaka to nie oznacza, że mieszka w Cebulandii. Też mi się nie podoba to określenie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.