Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

gustaw6666

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3351
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez gustaw6666

  1. Bardzo mi przykro z powodu brata. On wciąż żyje tak długo jak żyje pamięć o nim. Dbaj o jego zegarki i pokazuj je.
  2. Po nakręceniu do oporu i siedmiu dobach chodu. Chodzi mi o liczbę ruchów aby wtedy nakręcić do oporu. Unitasa aby mi się nie myliło - nakręcam zawsze rano w dni nieparzyste. Na 48h chodu potrzebuje około 65 ruchów koronki od brzegu do brzegu osłony. Czyli w przybliżeniu jeden taki ruch koronki to trzy kwadranse chodu.
  3. A orientujesz się Mirek ile ruchów od brzegu do brzegu osłony koronki musisz wykonać na 7 dób?
  4. Mariusz, tak - wrócił i lubię go jeszcze bardziej niż przed rozstaniem. Po kilku miesiącach kupiłbym drugi raz 631. (Nie mając budżetu na 233 ) A rozważałem 510. 10 sekund odchyłki na dobę? To 5000 nie jest chronometrem?
  5. Relatywnie lekki, tytanowy zegarek plus stalowe zapięcie Pelagosa wróży możliwość dobrego wyważenia nawet luźnego zegarka...
  6. Mam wrażenie, że gdybym miał wszystkie zegarki bez daty to by nie było problemu bo bym nabył nawyku sprawdzania w telefonie i być może pamiętania po pierwszym danego dnia sprawdzeniu.
  7. Łukasz, niebieski jest odrobinę droższy od czarnego. Jak dla mnie potencjalny nabytek. Tylko nie wiem czy nie powinienem jednak z nadgarstka rugować zegarków bez datownika. Jego brak ustawicznie mnie denerwuje gdy mam dzień z Luminorem.
  8. Niebieski Speedmaster świetny i gdybym miał mieć Speedmastera to ten byłby jednym z najważniejszych kandydatów. Ale tak naprawdę z kapci wyrwał mnie Flagship. Po prostu odlot. On ma szafir?
  9. Ile za niego na metce stoi? 35, 36? Chodzi za mną ten Milgauss. Niewątpliwie jednak to jednak niestety inna półka cenowa niż Air King, którego również uważam za super model, mimo tego że wolałbym go bez 3,6,9. Po prostu ma na tarczy to czego brakuje Explorerowi 1 aby nie być nudnym.
  10. Powrócił do macierzy. Kiepski ze mnie Paneristi bo bardzo mi się podoba ten niezbyt koszerny Luminor z lekko wypukłym szafirem, WR100 i teleskopami.
  11. Ciekawe, mam identyczne spostrzeżenia. Też bardzo mi się podoba rozmiar a nade wszystko szlif słoneczny. I identycznie jak Ty zostałbym przy DJ zamiast OP. Pablo, a jak Sub po wygibasach się był rozchwiał to potem sam wracał do pierwotnej dyspozycji czy musiał mu mistrz dopomóc?
  12. Ja się starzeje. 2 lata temu jechałem 1000 km na wyścig Formuły 1 najbardziej komfortowym i najszybszym autem jakie w życiu miałem - e39 540i z duszą na ramieniu, żeby coś kilkunastoletniego nie raczyło akurat wtedy oddać ducha Panu i dziś mając ww. BMW i prawie nową Fabię - pojechałbym Skoda. Choć gwoli uczciwości dodam, że gdyby to była Skoda 60 KM a nie 110, automat, tempomat, niestandardowe porządne fotele i dodatkowo płatny podłokietnik to jednak zaryzykowalbym prawie pełnoletnim BMW.
  13. Karol co Ciebie najbardziej urzekło w Oyster Perpetual?
  14. Tomek, tak właśnie jest. I ten dreszcz emocji czy strzeli dwudziestoletni wąż od układu chłodzenia i auto stanie w chmurze pary czy nie strzeli. Ten dreszcz emocji trudno mi odbierać pozytywnie np. 1000 km od domu, w obcym kraju.
  15. Chyba muszę odszczekać to, że jest kondonem. Pięknie wygląda. Na bransolecie, paskach. Ładny, bardzo ładny. Gust się zmienia diametralnie.
  16. Pewnie tak choć położyłbyś dłoń za to, że część zegarka nie pochodzi np. z Chin? Poza tym często w dyskusjach w dziale "jaki zegarek" np. za 2000 zł pada argument - weź Japończyka bo to, bo tamto, a już najbardziej bo in house. In China House, jak się okazuje.
  17. Natomiast cały ten oszukany Swiss Made ale przynajmniej częściowo szwajcarski i tam też złożony, regulowany i sprawdzony uważam za dużo mniejszy wałek niż hipotetycznie realny bo legalny Made in Japan od A do Z z Chin.
  18. Być może Rolex po prostu lepiej się kryje... O ile rozumiem przypadek Tissota który aby kosztować 1000 a nie 2000 jest w znacznej części chiński - to już przypadek Omegi, która jest produktem wysokomarżowym - jest dla mnie bulwersujący. Jeśli to robi Rolex - jeszcze bardziej.
  19. Radzieckie pewnie też jest chińskie. Chcesz o tym porozmawiać?
  20. Nikt. Wszyscy się dowiedzieli, że japońskie i szwajcarskie jest chińskie więc kupują od dziś tylko chińskie bo po co przepłacać?
  21. Yoda, Master, Mistrzu, Mistrzeńku - jeśli się pomyliłem z tą gorzołą to mam przeciwstawny apel - jebnij se jednego, na rozluźnienie. Przecież to Ty jesteś forumowym celebrytą - zmiany nicków, zmiany avatarów, parcie na szkło - potrzeba spotkania ze Sternem. Jak Kuba Wojewódzki tego forum. Coś Tobie podpowiem - wykazujesz silne objawy uzależnienia od dowartościowania przez otoczenie. Jeśli będziesz dla ludzi zwyczajnie milszy - oni wtedy nie będą się powstrzymywać aby doceniać otwarcie Twoją wiedzę i przejawy naprawdę fajnego człowieczeństwa jakie sobą reprezentujesz.
  22. Naprawdę. Idź wytrzeźwieć. I jeszcze jedno. Jeśli będę miał ochotę rozmawiać - to ja wyślę numer i będziesz mógł zadzwonić. Nie wcześniej. I żaden numer nie dotarł. Nawet nie jesteś kozaczek tylko pomponik. Mówię poważnie, zjedz Snickersa. Żeby nie było off topic - masz jakieś dowody na oszustwa Szwajcarów?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.