Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Lincoln Six Echo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    18755
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    105

Zawartość dodana przez Lincoln Six Echo

  1. Jakiś fan (kolega?) Rysia się zdenerwował.
  2. Dzisiaj na TCM - jeden z filmów, które nigdy mi się nie znudzą. Kevin Costner w swoich najlepszych momentach, Gene Hackman, Sean Young, Will Patton, George Dzundza, Iman - reżyseria Roger Donaldson. Lata 80-te "at their best". No i fenomenalna piosenka z 37:56 minuty, kompozycja Paul'a Anki i Richard'a Marx'a (śpiewana przez tego pierwszego) - prawdopodobnie najlepsza nigdy nie wydana filmowa piosenka pop w historii kina. https://www.youtube.com/watch?v=G-5FlSqeWZs
  3. Jest nowy PRONG https://play.spotify.com/album/4vcUpV82d4DoYDAlGx0223
  4. Też się zgadzam, że była przesadzona - co najmniej, jak w Argentynie po zdobyciu tytułu w 1978.
  5. Lincoln Six Echo

    Perfumy

    A ja mam dylemat chyba nieco banalny. Kiedyś, przed laty, często używałem Amen Muglera - w czasach, kiedy nie był aż tak masowy. Potem, z przekory (i chęci wyróżniania się, przyznaję ) zrezygnowałem z niego. A teraz chciałbym "wziąć na tapetę" jakąś mutację. Podobno "Pure Havane" jest niezła. Tak? Nie? A może polecicie jakąś inną?
  6. Łomatko. I Ty się, Cook, dziwisz, że ja (czasem) nie mogę się powstrzymać... - ale, swoją drogą, poszperałem onegdaj o tej marce (przed sprawdzeniem, co to jest - wyłącznie z powodu Roberta w "Roninie" nie miałem nawet pojęcia o istnieniu takowej) i okazuje się, że to nawet dosyć drogie zegarki. Ale czy dobre? Wiesz coś o tym może?
  7. Świetny występ Sławomira Peszko - bardzo dojrzała decyzja o niezwykle szybkim udaniu się do narożnika boiska w celu natychmiastowej utraty piłki. Kamil Grosicki jest niczym strzała z kuszy, a nawet kÓszy. Poza tym przeciętnie, ale tego przecież wymagamy. Ale jaja, ale jaja.
  8. Nasuwa się, przy okazji, pytanie: jak Irlandczykom udało się wygrać z prezentującą ostatnio świetną formę reprezentacją Niemiec? Jako zwolennik teorii spiskowych , nie wierzę, że to był przypadek.
  9. Sędzia pozwala Irlandczykom kopać, pchać, cudować, a jedenastkę po prostu im sprezentował.
  10. Jestem zajęty kontemplowaniem nienawiści do tureckiego sędziego.
  11. Ani ja, ale to trochę taka taktyka Andrzeja Gołoty z wielu pojedynków: "Wychodzę do ringu, bo muszę, na walkę się jednak nie skuszę."
  12. Polska złota myśl szkoleniowa może dzisiaj dokonać kolejnego przełomu. Będziemy atakować i dążyć do zwycięstwa grając w defensywnym ustawieniu i defensywnymi piłkarzami.
  13. Josh Brolin, znany aktor amerykański - cóż tam ma...?
  14. Poważne wzmocnienie naszej repry!!! Jutro nie może grać Jodłowiec!!!
  15. No to coś pod Ciebie - komentarz znaleziony w necie: "~ja : Ten mecz miał dwóch antybohaterów i jednego bohatera. Antybohater numer jeden - Kamil Grosicki. Przez cały mecz zagrał tak jak grał przez całe eliminacje. Mnóstwo niedokładnych podań, strat i bezsensownych dryblingów, ale to co zrobił przy drugiej bramce dla Szkotów woła o pomstę do nieba. Nie dość, że stracił piłkę w totalnie idiotyczny sposób to jeszcze odpuścił walkę o piłkę przed własnym polem karnym. Mało tego. W 88 minucie zmarnował stuprocentową sytuację kiedy strzelał głową. Jeśli dodamy do tego zmarnowaną sytuację z pierwszego meczu ze Szkocją to śmiało można uznać go za największego antybohatera tych eliminacji, ale dla "znawców" i tak będzie on najlepszym naszym piłkarzem w kwalifikacjach. Antybohater numer dwa : trener Nawałka. Po pierwsze, po raz kolejny zrobił ten sam błąd, który popełnił w meczach ze Szkocją i Irlandią. Po strzeleniu przez nas bramki ustawił drużynę ultradefensywnie i nakazał wywalanie piłki na oślep. I po raz kolejny to się zemściło. Naprawdę tak trudno starać się nadal utrzymywać przy piłce i grać "swoje" po strzeleniu bramki? Na serio musimy oddawać rywalom pole i grać z kontry? Po drugie. Nie wiem jaka błyskotliwa myśl przyświecała trenerowi kiedy po stracie przez nas drugiej bramki postanowił wprowadzić na boisku trzech defensywnie usposobionych zawodników. Do tego zdejmując jednego z napastników. Chciał bronić wyniku czy jak? Ktoś wie o co biegało w tej błyskotliwej roszadzie? Oczywiście fani Nawałki będą twierdzili, że broni go wynik i to jego zasługa, że ten mecz zremisowaliśmy. I na koniec oczywiście bohater. Piłkarz, który przez całe eliminacje był niemiłosiernie hejtowany i opluwany. Człowiek, dzięki któremu nadal mamy o co grać, ale oczywiście dla "znawców" prawdziwym bohaterami będą Grosicki i trener Nawałka, bo oni "nie grają dla Niemca"."
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.