Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Andrzej Wachowicz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1674
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Andrzej Wachowicz

  1. c.d. Próbowałem znaleźć jakieś miejsca na deklu bębna, gdzie widać by było tarcie metalu o metal, nie znalazłem. No dobra, ale załóżmy, ze chcemy założyć zastawkę maltańska, ale jak ona powinna wyglądać? Otóż popatrzcie poniżej: z lewej strony dekiel bębna opisywanego tu zegarka a po prawej zdjęcie z internetu. I tutaj mam prośbę, gdyby któryś z kolegów miał na zbyciu taka zastawkę ( kompletna oczywiście ) to ja chętnie bym ja odkupił. c.d.n. pozdrawiam
  2. c.d. No dobra, to zaczniemy od początku..czyli teorii. Jak wiadomo - krzyż maltański -pol croix de Malte - fr maltese cross - ang Malteserkreuz - niem wynalazł Louis Breguet. Urządzenie to składa się z 4 części - krzyża, palca, śrubki krzyża i kolka blokującego palec - ograniczając ilość obrotów nakręcania sprężyny bębna do czterech unikając przy tym minimalnego i maksymalnego naprężenia sprężyny naciągowej chroniąc w ten sposób ja przed zerwaniem oraz wykorzystując najlepsza cześć momentu obrotowego bębna napędowego. Uf. I nie wiem czy napisałem to zrozumiale czy nie. Ale przejdźmy teraz do praktyki czyli obejrzymy sobie rozmontowany całkowicie cały napęd ( bez śrubek ) znajdujący się na I osi obrotu. i powolutku montaż Jak widać nie widać 🙂 żadnych uszkodzeń poza mocno zużytymi zębami zębatki naciągowej. Sumując: system zapadki maltańskiej ma tylko za zadanie wykorzystanie najlepszego zakresu momentu obrotowego bębna napędowego oraz ochrone sprężyny napędowej przed pęknięciem. Zegarek bez względu czy ma założona zastawkę maltańska czy nie będzie chodził. Pytanie: 1. Jak długo był produkowany i stosowany system zapadki maltańskiej w zegarkach ? 2. Jakie wymierne korzyści posiadał zegarek wyposażony w ta zapadkę? Mam wrażenie, ze ten zegarek od nowości nie miał założonej zapadki maltańskiej mimo tego , ze jest do tego przygotowany. Przypominam, ze producentem tego mechanizmu był Japy Fréres. c.d.n. pozdrawiam
  3. Szanowny kolego @szalony amator spokojnie, gdybyś przeczytał uważnie post #1 to bys nie napisał tego co napisałeś 🙃 udało mi się po raz pierwszy zacytować ! Zdjęcie stanu zegarka przed jakakolwiek moja ingerencja poza wyjęciem mechanizmu z koperty. pozdrawiam
  4. Co to znaczy się zacierala? Zegarek wyszedł od producenta z zastawka, która poprawnie działała, a potem co? sama się popsuła? Rozumiem to tylko w ten sposób, ze smar się "wylał" z bębna po niewłaściwym smarowaniu i zablokował zastawkę, ale ja tam nie widzę żadnego smaru. Jest czysto. Zdjęcia przed czyszczeniem. Nie rozumiem. Zresztą nie tylko to. 🙂 pozdrawiam
  5. c.d. Zawsze przed rozbieraniem zegarka sprawdzam, czy sprężyną naciągowa jest nie naciągnięta. VID_20220507_160258.mp4 a teraz cala seria zdjęć z poszczególnych etapów rozbierania. a teraz wszystko na jednym zdjęciu jak widać trzy mostki sa jeszcze nie rozmontowane Ponizej rozebrany juz mostek osi drugiej. Trzeba bylo uzyc wybijarki. Poniżej mostek z bębnem napędowym osi drugiej. Trzeba było po zdjęciu dekla osłonowego sprężyny napędowej i jej wyjęciu używając kluczyka numer 5 ( kwadrat 1,5x1,5 mm ) i cążek odkręcić koło zaczepowe sprężyny od osi. I tutaj moje pytanie do znawców. dlaczego nie ma systemu krzyża maltańskiego? wszystko jest przygotowane, wystarczy tylko zamontować. czy jest możliwe, aby producent nie zamontował tego systemu czy jakiś zegarmistrz/naprawiacz wyrzucił ten system z tego zegarka a jeśli tak to dlaczego? I na koniec poniżej rozmontowany coq z balansem. Jak widać kamień nakrywkowy był, ale go już nie ma. c.d.n. pozdrawiam
  6. @Gio Szanowny kolego! po pierwsze: dziękuję za opracowanie. po drugie: zazdroszczę umiejetnosci wykonywania tak pięknych zdjęć! ale jeżeli mam cos poprawić albo zwrócić na cos uwagę to, zgodnie z Twoja prośba: "Chętnie wykorzystam wasze uwagi do wzbogacenia lub zmiany tego opracowania" pozwalam sobie na następujące uwagi: Jeżeli chodzi o tytuł opracowania, "Diabeł tkwi w szczegółach, czyli jak robić lepsze zdjęcia zegarków" - to jest bardzo dobry tytuł. Jeżeli chodzi o cześć 1 - to mam następujące uwagi: 1. Nie podoba mi się używanie w tego typu opracowaniach samego słowa makro ( w potocznej rozmowie jest to dla mnie do przyjęcia ) według mnie powinno być makrofotografia bo przecież o nia chodzi. 2. Poza tym nie gniewaj się, ze się czepiam, ale zdanie: "Obecnie za zdjęcia makro uznaje się często po prostu zdjęcia niewielkich przedmiotow wykonane z dużym przybliżeniem" napisał bym tak: "Obecnie za zdjęcia makrofotografii uznaje się często po prostu zdjęcia niewielkich przedmiotow wykonane w dużym zbliżeniu" 3. Ja bym napisał cos takiego: Makrofotografia - rodzaj fotografii, w której fotografowany obiekt zostaje odwzorowany na matrycy ( kliszy fotograficznej ) aparatu fotograficznego w naturalnych rozmiarach lub jest nieznacznie powiększony czyli powiększenie liniowe jest 1:1 lub n:1, gdzie n>1. Powiększenie liniowe jest często nazywane skala odwzorowania - trzeba tu dodać, ze mówimy tutaj o powiększeniu optycznym a nie elektronicznym. Poza tym po podaniu definicji makrofotografii wspomniał bym o fotomikrografii ( mikrofotografii ) czyli zdjęciach mikroskopowych. Jeżeli chodzi o cześć 2 - to mam następujące uwagi, to znaczy nie mam, 100/100 - nic dodać nic ująć ( chociaż nie - tutaj mówiąc o glebi ostrości wspomniał bym o focus staking ) super! Czesc 3 - wszystko pięknie ,ładnie, zdaje sobie doskonale sprawę, ze odpowiednie oświetlenie to jest to o co nam w gruncie rzeczy chodzi, tylko, ze ja tego nie umiem zrobić 😟 I tu mam prośbę - czy mógłbyś opisać Twoja metodę/metody kreowania oświetlenia ale koniecznie poparte zdjęciami planu zdjęciowego!? W tej części brakuje mi wzmianki o oddziaływaniu pola elektromagnetycznego zrodla światła ( sztucznego ) na aparat fotograficzny. Czesc 4 - nie mam uwag Uwagi koncowe: Każde opracowanie przed publikacja powinno być poddane recenzji, ale jak zwykle jak ze wszystkim łatwiej mówić niż zrobić.🙂 Jeszcze raz bardzo dziękuję za to opracowanie i zachęcam do dalszych ( jak wcześniej wspominałem chodzi mi o oświetlenie ). Masz lekka reke ( ładna polszczyzna ) i czujesz temat o którym piszesz. pozdrawiam
  7. c.d. Zobaczyliśmy już jak ten zegarek wygląda ( nie cały, reszta potem ), ale jest pytanie - co to jest? Dzięki koledze @kiniol , który napisał krótko, ale treściwie "Lepine IV" rozpocząłem poszukiwania w internecie jakichś informacji na temat tego zegarka i znalazłem miedzy innymi te linki poniżej: nasz kolega @pmwas wypowiedział się na naszym forum https://zegarkiclub.pl/forum/topic/151189-kaliber-lepinea/ potem znalazlem jego wypowiedz na WatchUSeek https://www.watchuseek.com/threads/lepine-caliber.4504423/ gdzie takze znalazlem wypowiedz SilkeN and mkwas https://www.watchuseek.com/threads/the-standard-french-and-swiss-lepine-key-wound-calibers-of-the-19th-century.4274666/ aż wreszcie dotarłem do bardzo ładnego opracowania Davida Boettchera link poniżej: https://www.vintagewatchstraps.com/lepine.php Jeżeli komuś nie chce się zagłębiać w powyższe linki to poniżej pisze w wieeeeeelkim skrócie: Jean-Antoine Lépine ( 1720-1814 ) urodził się 18 listopada 1720 roku w Challex, zmarł 31 maja 1814 roku w Paryżu mając 93 lata. Wniósł wkład do zegarmistrzostwa, który jest używany do dziś i był jednym z najlepszych francuskich zegarmistrzów swoich czasów, a także współczesnym światowym liderem w tym zawodzie. Rozpoczął karierę zegarmistrza i dokonał szybkiego rozwoju pod kierownictwem Pana Decroze, producenta zegarków Saconnex na przedmieściach Genewy. W wieku 24 lat przyjechał do Paryża by pracować jako praktykant u André-Charlesa Carona - ówczesnego zegarmistrza Ludwika XV. 12 marca 1762 roku został maître horloger ( mistrzem zegarmistrzostwa ). W latach 1764/1765 wynalazł metodę produkcji zegarka kieszonkowego, który mogl być cieńszy, torując drogę do dalszego zmniejszania. Jego rewolucyjny projekt przeciw wstawił się wielosetletniej tradycji i zapoczątkował ere precyzyjnego pomiaru czasu, dając początek współczesnemu zegarkowi kieszonkowemu. Zegarki kieszonkowe według projektu Lépine'a nazwano: calibre Lépine lub calibre à pont. Adolphe Chapiro skategoryzował etapy rozwoju kalibrów stylu Lépine'a od I do V w następujący sposób: I. 1795 - 1800 II. 1825 - 1835 III. 1830 - 1840 IV. 1835 - 1880 V. 1850 - 1900 jak widac czasokresy produkcji tych kalibrow zazebialy sie co jest normalne. Opisywany tutaj zegarek calibre Lépine IV jest wyprodukowany przez Japy Fréres & Cie, a nazwa firmy zostala zarejestrowana w 1850 roku. No i na koniec ,trzeba koniecznie! przeczytać post kolegi @Piotr Ratyński #1132 oraz post kolegi @szalony amator #1133 link poniżej: Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi..... - strona 46 - VINTAGE - Klub Miłośników Zegarów i Zegarków (zegarkiclub.pl) c.d.n. pozdrawiam
  8. Dzień dobry Szanownemu towarzystwu. Znów dostałem od następnego kolegi jakiś zegarek kieszonkowy do uruchomienia ( naprawy ). Poniżej powtórzenie zdjęć do kompletu tego tematu z postu #2738 strona 110 link poniżej: Kieszonki i kieszonkowcy, czyli wszystko co na dewizce wisi..... - strona 112 - VINTAGE - Klub Miłośników Zegarów i Zegarków (zegarkiclub.pl) Przed przystąpieniem do rozbierania zegarka oglądam go uważnie. Szukam sposobu wyjęcia mechanizmu z koperty. Poniżej zdjęcie już wyjętego mechanizmu i wyjętej tarczy, ale dobrze widać system mocowania. 1 - śrubka blokująca mechanizm w kopercie 2 - kolek pozycjonujący 3 - kolki blokujące 4 - śrubki blokujące kolki tarczy 5 - otwory na kolki tarczy Oczywiście mechanizm z tarcza jest wyjmowany do przodu, a wiec trzeba od klikać szkiełko z bezelem. Poniżej rozłączony mechanizm od koperty, tarcza od mechanizmu. A teraz troche zdjęć: stemple Japy i numer mechanizmu tylko dlaczego ten stempel Japy jest jakiś wybrakowany? w słowie JAPY - J jest wybrakowane w słowie D'OR - D jest wybrakowane w słowie FRERES - pierwsze R jest wybrakowane następne zdjęcia: koperta soczewka numery: stemple dekiel napisy i wykonawca koperty? numer i zawiasy a tutaj cos dziwnego: numer 3726 lub 3725 Dekiel wewnętrzny koperty i mechanizm ma numer 3724, a dekiel tylny koperty ma numer 3726 lub 3725, taka ciekawostka! No i to co najciekawsze to dziwności, ze się tak wyrażę. 1 - podkładka pod coq'a 2 - lutowanie miękkie przy zamku włosa 3 - lutowanie twarde przy piton'ie 4 - pęknięty kamień nakrywkowy i to by było poki co na tyle c.d.n. pozdrawiam
  9. @kiniol Dziekuje, już wiem co szukać. Ja to traktuje jako nieustającą naukę.🙂 pozdrawiam
  10. Dzień dobry Szanownemu towarzystwu, znów dostałem od następnego kolegi jakiś zegarek kieszonkowy do naprawy ( uruchomienia ). Jak tak dalej pójdzie to rzeczywiście zostanę naprawiaczem zegarków kieszonkowych.🙂 Proszę o jakieś bliższe informacje na temat tego zegarka, abym miał jakiś punkt zaczepienia w poszukiwaniu wszelkich informacji o tym zegarku. Na deklu osłonowym mechanizmu jest napisane, ze jest to zegarek z wychwytem cylindrowym na sześciu kamieniach ( i na tym się moja wiedza kończy ☹️). Oczywiście nie omieszkam otworzyć w kąciku zegarmistrzowskim nowego tematu uruchomienia tego zegarka. O czym poinformuje. Edycja: Załączam obiecany link: Calibre Lépine IV, Japy Fréres, Montre gousset, zegarek kieszonkowy - KĄCIK ZEGARMISTRZOWSKI - Klub Miłośników Zegarów i Zegarków (zegarkiclub.pl) Poniżej pare zdjęć: Dziekuje i pozdrawiam
  11. @Gio nie potrafię napisać mojej opinii pod artykułem, a wiec wyrażę ja tutaj: Na razie nie ma co dyskutować. Jest SUPER! 100/100 Dziekuje i czekam na dalszy ciąg. pozdrawiam
  12. @graver jeżeli to Twoja praca, a tak myślę, to moje wielkie gratulacje. pozdrawiam
  13. c.d. Zegarek ten nosiłem w plecaku ( bo kieszonki na taki zegarek nie mam )🙁. Zegarek ten chodzi minimum 27 godzin 40 minut z dokładnością kilkunastu sekund. Dzisiaj po 15 godzinach chodu wziąłem go na maszynę : Watch Expert, typ 11.2710 nr 2027 year 2019 www.witschi.com popatrzyłem na wykresy - dwa przykładowe poniżej - i jak widać zegarek ten ma problem z BEAT ERROR'em (B.E.). Prawdę powiedziawszy NIE MA, ale ponieważ ja jestem przyzwyczajony do B.E. rzędu 0.0 - 0.2 ms to B.E. rzędu 2 ms jest dla mnie troche za duży.🙂 Chciałbym go zmniejszyć, ale niestety nie mogę, ponieważ nie mam specjalnego do tego celu narzędzia. Kiedyś próbowałem śrubokrętem, ale dwa razy złamałem virole i mam teraz uraz, a wiec oddaje koledze zegarek w takim stanie jak jest. I na koniec: Doszedłem do wniosku, ze zegarek ten jest dlatego w tak dobrym stanie bo nie był uzywany....no bo jak używać zegarek, który nie wiadomo kiedy zatrzymuje się. Ten zegarek kieszonkowy zostal zegarkiem szufladowym.🙂 Na pewno właściciel próbował go zreperować, ale bez skutku. Zegarek jak się zatrzymywał tak się dalej zatrzymywał. Był rozbierany na pewno czego dowodem jest połamany kamień nakrywkowy na osi subsekundy. pozdrawiam
  14. @Gio Już jestem Twoim czytelnikiem pozdrawiam
  15. c.d. Zegarek gotowy do składania, użyłem do składania: Moebius 8300 exp. 03/20 Moebius 8000 exp. 01/19 Przed całkowitym jego złożeniem ( brak kotwicy i balansu ) sprawdzam jak lekko kręcą się wszystkie kolka. Patrz filmik poniżej: VID_20220206_152204.mp4 Jak widać wszystko jest w porządku. Wkładam kotwice i balans, nakręcam sprężynę, patrzę czy ruszył i odkładam go gdzieś na stole. NIESTETY zegarek ni stad ni zowąd po jakimś czasie, nie wiadomo dlaczego staje znaczy się zatrzymuje a czasem gorzej bo się blokuje i aby ruszył trzeba poruszyć koło wychwytowe i kotwice. No coz w takim przypadku trzeba wyjąc balans i ......... sprawdzić przerzutnik! Poniżej filmik pokazujący prace przerzutnika: VID_20220206_191454.mp4 Jak widać palety kotwicy nie tylko przepuszczają zeby kola wychwytowego, ale także w pewnym momencie nie chcą tych zębów przerzucać. Wyjąłem kotwice i ja rozkręciłem bo na szczęście można było! Co zrobilem? 1. Os kotwicy włożyłem do uchwytu i rozkręciłem kotwice. 2. Kotwica rozkręcona: 3.Wzialem taki przyrząd i tyci, tyci powiększyłem otwory dla kolkow ustalających położenie palet kotwicy w stosunku do osi drążka widełek. Oczywiście jak wszyscy widza przyrząd ten składa się z dwóch części i jak wszyscy pewnie wiedza nazywają się one następująco: 🙂 1. équarrissoir - francuski 2. mandrin - francuski Reibahle - niemiecki stiftenkloben - niemiecki cuttng -broache - angielski pin vice - angielski 4. Skręciłem kotwice, ale tak obróciłem palety kotwicy, aby paleta wejściowa bardziej się zazębiała a paleta wyjściowa mniej. Poniżej filmik z efektem mojej pracy. VID_20220220_163716.mp4 Założyłem kotwice, balans, skorygowałem lekko ułożenie spirali , zegarek chodzi i jest gotowy do dalszych testów. VID_20220220_164631.mp4 pozdrawiam c.d.n.
  16. c.d. No to teraz popatrzymy z czym mamy do czynienia Oczywiście już podczas rozbierania szukałem problemów tego zegarka. Ale popatrzmy: 7 OS OBROTU - BALANS 6 OS OBROTU - KOTWICA 5 OS OBROTU - KOLO WYCHWYTOWE 4 OS OBROTU - SUBSEKUNDA 3 OS OBROTU - KOLO POSREDNIE 2 OS OBROTU - KOLO MINUTOWE 1 OS OBROTU - BEBEN NAPEDOWY Komentarz: Najgorzej było na 4 osi ( subsekunda ). Nalot ten ( nie wiem co to za nalot ) nie mogłem usunąć przy użyciu myjki ultradźwiękowej, trzeba było w sposób mechaniczny pasta do polerowania mosiądzu, niestety to powodowało także częściowe usuwanie złota. Poza tym kamień nakrywkowy był i jest pokruszony, na szczęście dwie duże części można było utrzymać w dobrym położeniu ( blaszka mocująca kamień dala rade 🙂) Powierzchnia kamienia nakrywkowego od strony pivot'a pozostała plaska. i to by było póki co na tyle pozdrawiam c.d.n.
  17. c.d. Dodaje do kompletu brakujące zdjęcia systemu otwierania koperty. Przycisk jest dwudzielny: jedna polówka otwiera przód koperty a druga tył. c.d.n. pozdrawiam
  18. ja się nie znam , a wiec się wypowiem🙂: zdanie "ale przynajmniej on rozumie każde jej słowo" jest równoznaczne ze zdaniem "ale przynajmniej rozumie każde jej słowo" w domyśle on zdanie "ale przynajmniej ja rozumiem każde jej słowo" jest równoznaczne ze zdaniem "ale przynajmniej rozumiem każde jej słowo" w domyśle ja ja tak to rozumiem pozdrawiam
  19. @kieszonkowe Fajnie by było, no i szkoda ze tak nie będzie, chociaż nigdy nie wiadomo co przyszłość przyniesie. Jak bys znalazł, pamiętał i znalazł czas na opis i zdjęcia to tez było by fajnie. Ja także pozdrawiam i życzę miłego końca weekendu.
  20. c.d. Przystępuję teraz do rozbierania zegarka ( to najbardziej lubie, chociaż nie, najbardziej lubie jak zegarek chodzi i ... dobrze chodzi ).🙂 Oglądam zegarek i od strony kluczyków znajduje w mechanizmie śrubkę ( 1 ) blokującą werk do koperty. Przekręcam śrubkę (1) i mechanizm jest lekko poluzowany, ale wyjść do tylu nie chce. Na boki? Przecież to niemożliwe. Został tylko przód. Ale z przodu mamy szkiełko. Na szczęście szkiełko jest w bezelu, a on jest mocowany do koperty na klik. Świetnie , trzeba tylko użyć specjalnego noża i się otworzy. Swojego czasu kupiłem taki nóź specjalnie do otwierania kopert i co ?.....i nic.....noża tego nie używam bo się nie nadaje, kopertę można uszkodzić. Noża nie wyrzuciłem, bo może kiedyś się do czegoś przyda.🙂 Używam za to uniwersalnego nożyka, na zdjęciu ten na górze. Dobry uchwyt. Świetna stal na ostrzu ( ostrze wymienne, ale ja używam kamieni do polerowania - India i Arkansas - w razie stępienia ). Wymiary, kształt, wszystko jak potrzeba, a przede wszystkim skuteczny. Poniżej bezel ze szkiełkiem zdjęty. Po przekręceniu śrubki (1) ( zdjęcie poniżej ) mechanizm wraz z tarcza wychodzi przodem. Mocowanie mechanizmu do koperty zrealizowane jest jedna śrubka (1) i dwoma kolkami (2) po przeciwnej stronie śrubki (1). Zdjęcie poniżej. Mechanizm wyjęty z koperty. 1 - śrubka blokady mechanizmu w kopercie. 2 - kolki blokady mechanizmu w kopercie. 3 - śrubki mocujące tarcze do mechanizmu. 4 - kolki tarczy. Po zdjęciu wskazówek odblokowujemy tarcze ( śrubki 3 ). Jak widać numer mechanizmu był ukryty pod tarcza. Teraz cala seria zdjęć z rozbiórki zegarka. 🙂 Jak do tej pory to wszystko pięknie ładnie śrubokręcik i zrobione, ale teraz jest problem, jak płyty rozłączyć ( patrz zdjęcie 14 i 15 ), jak zdjąć chaussée. No coz w zegarmistrzostwie ( chyba nie tylko ) sa dwie możliwości. 1. Nic na sile ....... bo można zepsuć. 2. tylko młotkiem .... bo inaczej się nie da. 🙂 Poniżej zdjęcie ukazuje zdejmowanie i zakładanie chaussée. Używam młoteczka 50 gram. Maszyna to jak każdy wie 🙂 nazywa się: 1. Potence à river - francuski 2. Staking tool - angielski 3. Triebnietmaschine - niemiecki Można teraz rozbierać dalej Cały zegarek rozebrany ( no prawie ). c.d.n. pozdrawiam
  21. c.d. Odnośnie koperty tego zegarka, mam taka swoja hipotezę. Otóż, oglądając kopertę uważam, ze jest ona szwajcarska ( wyprodukowana i oznakowana w Szwajcarii ). Popatrzmy jeszcze raz. Cietrzew lub głuszec jest w wielu miejscach koperty. coq de bruyère - głuszec grouse - cietrzew Jak widać Szwajcarzy sami nie wiedza czy jest to cietrzew czy głuszec. Oba ptaki sa z rodziny kurowatych. Miedzy innymi różnią się tym, ze cietrzew ma dziob czarny a głuszec dziob żółty czego na stemplach nie widać. W Szwajcarii w przeciwieństwie do Anglii producenci zegarków nie zezwalali na pojawienie się nazw producentów kopert. Na stemplu 8 mamy literkę D, która oznacza urząd probierczy, bureaux de contrôle, assay office w Delemont. Bureaux de Contrôle Basel * Berne + Bienne B Chaux-de-Fonds C Delemont D Fleurier F Geneva G Grenchen g Le Locle L Neuchâtel N Le Noirmont n Porrentruy P St. Imier I Schaffhausen S Tramelan T Zurich Z Natomiast stemple 2 i 3 sa według mnie znakami oszukańczymi. Chodziło o to, żeby zasugerować klientom, ze ten zegarek ma cos wspólnego z Anglia, aby podnieść wartość zegarka. O ile "lewek" stempel 2 znaczy tylko, ze koperta jest srebrna to stempel 3 sugeruje, ze jest to litera K z urzędu probierczego assay office London, tylko, ze literka z tego roku wygląda tak. Według mnie literka K jest podobna, ale nie taka sama, poza tym lata się nie zgadzają i według mnie te stemple sa fałszywe. Poza tym brak stempla wytwórcy koperty co w Anglii było obowiązkowe oraz stempla importowego, ale... biorąc pod uwagę ponizsze: "A separate mark to indicate importation was first added to British silver by the Customs Amendment Act of 1867. This consisted of a letter "F" (for "Foreign") in an oval. It applied to all assay offices. The use of this mark was not taken up universally as it was thought that customers might think the imported wares somehow inferior to British items. In addition the act was badly written so that there were loopholes allowing normal hallmarking to apply even to imported goods. In particular the assay office had no power to question whether an item was of foreign origin. Oddzielny znak wskazujący na przywóz został po raz pierwszy dodany do brytyjskiego srebra przez Ustawę o Zmianie Celnej z 1867 r. Składał się on z litery „F” (od „Zagraniczny”) w owalu. Dotyczyło to wszystkich urzędów probierczych. Używanie tego znaku nie było powszechnie brane pod uwagę, ponieważ uważano, że klienci mogą uznać importowane towary za gorsze od brytyjskich. Ponadto ustawa była źle napisana, przez co istniały luki pozwalające na normalne cechowanie nawet towarów importowanych. W szczególności urząd probierczy nie miał uprawnień do kwestionowania, czy przedmiot był pochodzenia obcego." jak widać używanie tego stempla nie było obowiązkowe. Ale to jest moje zdanie, na stemplach probierczych się nie znam. Może, któryś z kolegów znających ten temat przypadkiem zajrzy do tego tematu i się wypowie. Poniżej strona internetowa ze znakami probierczymi. https://www.silvermakersmarks.co.uk/Dates/London/Date Letters K.html c.d.n. pozdrawiam
  22. Ja wrócę do postu #101 kolega #Ritter napisał: "Jeżeli jest to możliwe nie magazynuj części i podzespołów po różnych fiolkach lecz w postaci niesprawnych maksymalnie skompletowanych mechanizmów." Święte słowa!!!!! pozdrawiam
  23. c.d. Jak już pisałem, z tym zegarkiem jest coraz więcej pytań, a odpowiedzi ? - brak. Właściwie trzeba by najpierw zapytać, kto był konstruktorem i producentem tego werku i zegarków na tym werku ? Wydaje mi się ( 99,9% ) , ze była to firma Billodes. Zegarki te cieszyły się na rynku osmańskim tak dużym powodzeniem, ze wielu zegarmistrzów i przedsiębiorców tych czasów chciało tez jakieś pieniądze zarobić. Jedyna droga dla nich chyba było kupować u Billodesa tzw. ébauche'e ( raw movement ), u innych wytwórców - kopert i tarcz do tych zegarków, zrobic ewentualnie jakies modyfikacje, odpowiednio ostemplować zarówno mechanizmy jak i koperty i .......biznes się kręcił. Poniżej załączam link do bardzo dobrego opracowania na temat działalności Georga Favre-Jacot'a. https://kmziz.pl/artykul/zenith-krotka-historia-i-geneza-powstania-marki Pokrotce: Georges Favre-Jacot ( 1843 - 1917 ). 1865 - w Le Locle przy ulicy Billodes powstaje zakład "Fabrique des Billodes" 1884 - GFJ ( Georges Favre-Jacot ) rejestruje znak towarowy "Billodes" 1889 - 1900 - GFJ współpracuje na rynku osmańskim z "K.Serkisoff & Co" 1896 - zmiana nazwy firmy na " Georges Favres-Jacot et Cie" 1897 - rejestracja znaku towarowego "Zenith" 1911 - zmiana nazwy firmy na "Fabrique des Montres Zenith SA" Poniżej 8 mechanizmów zegarków do porównania. Omawiany w tym temacie zegarem ma numer 2. Pozostałe zdjęcia werków wziąłem z internetu. pozdrawiam c.d.n.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.